Bo kiedyś luzy na zaworach się dało regulować szczelinomierzem, dwoma kluczami i śrubokrętem a dzisiaj bez sprzętu komputerowego za pierdylion zł ani rusz. A picie płynu z akumulatora jest bez sensu, znacznie większe zastosowanie praktyczne mógłby mieć płyn do spryskiwaczy, ewentualnie chłodzący.
Kiedyś do urządzenia była dodawana instrukcja obsługi, na podstawie której średnio inteligentny użytkownik był w stanie urządzenie naprawić samodzielnie. Dzisiaj instrukcja to folderek reklamowy zachwalający w czym gadżet za tysiąc złotych jest lepszy od tego za 900.
Jest to najzwyczajniej w świecie obwarowanie prawne. Bez takich informacji bez problemu mógłbyś pozwać firmę. Co tylko dowodzi, że ludzie stają się coraz sprytniejsi
We współczesnych samochodach luz kasuje się automatycznie przez hydrauliczne popychacze... Kiedyś przeguby drążków kierowniczych się smarowało, teraz są teflonowe wkładki. To samochody stały się bardziej bezobsługowe..
W dzisiejszych samochodach nie ma potrzeby regulowania zaworów, przerywacza zapłonu, kąta wyprzedzenia zapłonu, składu mieszanki, regulacji obrotów biegu jałowego itd. Wszystko to kiedyś robiłem i do dzisiaj potrafię, lecz bardzo sobie cenię, że świat poszedł naprzód i jest po prostu łatwiej. Nie mówcie też, że kiedyś samochody były lepsze, bo ja miałem Skodę S100 i po 80-ciu tys. kilometrów robiłem remont silnika i blacharki, a dzisiejsze silniki, jeżeli ktoś dba, potrafią zrobić milion kilometrów i więcej.
dokładnie dzisiejsze silniki palą połowę i są 2-3 razy mocniejsze niż tamte konstrukcje a że nie da się ich naprawić w stodole to cena postępu technicznego
D**a mariana nie zgadzam się z tą regulacją.Są auta które jeszcze reguluję się śrubami(Honda),Niektóre Mazdy,Fordy i wiele innych aut ma regulację płytkową.Tak że nie jest tak bezobsługowo jak piszesz.Ale elektronika też jest zawodna po kilkunastu latach.
Bo kiedyś luzy na zaworach się dało regulować szczelinomierzem, dwoma kluczami i śrubokrętem a dzisiaj bez sprzętu komputerowego za pierdylion zł ani rusz. A picie płynu z akumulatora jest bez sensu, znacznie większe zastosowanie praktyczne mógłby mieć płyn do spryskiwaczy, ewentualnie chłodzący.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiejsze płyny nie umywają się do starego "Borygo".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś do urządzenia była dodawana instrukcja obsługi, na podstawie której średnio inteligentny użytkownik był w stanie urządzenie naprawić samodzielnie. Dzisiaj instrukcja to folderek reklamowy zachwalający w czym gadżet za tysiąc złotych jest lepszy od tego za 900.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Starożytni ludzie obywali się bez internetu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest to najzwyczajniej w świecie obwarowanie prawne. Bez takich informacji bez problemu mógłbyś pozwać firmę. Co tylko dowodzi, że ludzie stają się coraz sprytniejsi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powodzenia w tegulowaniu tych zaworow w dzisiejszym samochodzie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
We współczesnych samochodach luz kasuje się automatycznie przez hydrauliczne popychacze... Kiedyś przeguby drążków kierowniczych się smarowało, teraz są teflonowe wkładki. To samochody stały się bardziej bezobsługowe..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W dzisiejszych samochodach nie ma potrzeby regulowania zaworów, przerywacza zapłonu, kąta wyprzedzenia zapłonu, składu mieszanki, regulacji obrotów biegu jałowego itd. Wszystko to kiedyś robiłem i do dzisiaj potrafię, lecz bardzo sobie cenię, że świat poszedł naprzód i jest po prostu łatwiej. Nie mówcie też, że kiedyś samochody były lepsze, bo ja miałem Skodę S100 i po 80-ciu tys. kilometrów robiłem remont silnika i blacharki, a dzisiejsze silniki, jeżeli ktoś dba, potrafią zrobić milion kilometrów i więcej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie dzisiejsze silniki palą połowę i są 2-3 razy mocniejsze niż tamte konstrukcje a że nie da się ich naprawić w stodole to cena postępu technicznego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
D**a mariana nie zgadzam się z tą regulacją.Są auta które jeszcze reguluję się śrubami(Honda),Niektóre Mazdy,Fordy i wiele innych aut ma regulację płytkową.Tak że nie jest tak bezobsługowo jak piszesz.Ale elektronika też jest zawodna po kilkunastu latach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane