Raczej zrobią nam z d**y jesień średniowiecza i rozpi****lą państwo do końca w imię "pomocy humanitarnej", jak to zrobili w każdym kraju z ropą "wprowadzając demokrację", jedynie co by uczynili kolejnym stanem, to Izrael i to na prośbę Izraelu.
To nie oni rozp... państwa z ropą, w których wprowadzali demokrację tylko sami mieszkańcy tych państw. Kto się wysadza na targach, w szkołach czy posterunkach policji w Iraku czy Afganistanie: Amerykanie czy miejscowi muzułmanie?
To tak, jakby stwierdzić, że Powstańcy Warszawscy, którzy łapali kobiety zadające się z niemcami i je golili, zabijali zdrajców w swoim mniemaniu, zbrojnie atakowali budynki państwowe, niszczyli mienie itd byli terrorystami walczącymi z nazistami, którzy wprowadzali nam demokrację, wprowadzając swoich ludzi. Chociaż chyba przykład, jak ruskie nas "wyzwalały" i9 jak ruchy oporu walczyły z nimi byłby bardziej odpowiednim przykładem, bo to nadal była formalnie Polska. Więc o ile te państwa miały swoje kłopoty, to "pomoc amerykanów" im ni c**ja nie pomogła.
To tak, jakbyś ruch oporu po "wyzwoleniu" przez rosjan nazwał terrorystami walczącymi wyzwolicielami, dającymi praworządność. Kraje te, jak każde, miały swoje problemy, ale siłowe pomaganie we własnym celu nigdy nie pomogło, co najwyżej coś ugrał pomagający.
Dobrze się czujesz??? Komu Amerykanie zabrali władzę w Iraku? Dyktatorowi psychopacie i grupce jego popleczników czy narodowi irackiemu? A komu władzę zabrali Sowieci? Jeśli dla Ciebie to analogiczne sytuacje, to gratuluję poczucia humoru.
Wysłałbym jeszcze sasina i suskiego to polska byłaby 52 stanem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej zrobią nam z d**y jesień średniowiecza i rozpi****lą państwo do końca w imię "pomocy humanitarnej", jak to zrobili w każdym kraju z ropą "wprowadzając demokrację", jedynie co by uczynili kolejnym stanem, to Izrael i to na prośbę Izraelu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie oni rozp... państwa z ropą, w których wprowadzali demokrację tylko sami mieszkańcy tych państw. Kto się wysadza na targach, w szkołach czy posterunkach policji w Iraku czy Afganistanie: Amerykanie czy miejscowi muzułmanie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tak, jakby stwierdzić, że Powstańcy Warszawscy, którzy łapali kobiety zadające się z niemcami i je golili, zabijali zdrajców w swoim mniemaniu, zbrojnie atakowali budynki państwowe, niszczyli mienie itd byli terrorystami walczącymi z nazistami, którzy wprowadzali nam demokrację, wprowadzając swoich ludzi. Chociaż chyba przykład, jak ruskie nas "wyzwalały" i9 jak ruchy oporu walczyły z nimi byłby bardziej odpowiednim przykładem, bo to nadal była formalnie Polska. Więc o ile te państwa miały swoje kłopoty, to "pomoc amerykanów" im ni c**ja nie pomogła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zmiany kulturowe z lat 60, powodujące powrót do średniowiecza na pewno miało nic wspólnego z mieszaniem się USA w ich sprawy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tak, jakbyś ruch oporu po "wyzwoleniu" przez rosjan nazwał terrorystami walczącymi wyzwolicielami, dającymi praworządność. Kraje te, jak każde, miały swoje problemy, ale siłowe pomaganie we własnym celu nigdy nie pomogło, co najwyżej coś ugrał pomagający.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze się czujesz??? Komu Amerykanie zabrali władzę w Iraku? Dyktatorowi psychopacie i grupce jego popleczników czy narodowi irackiemu? A komu władzę zabrali Sowieci? Jeśli dla Ciebie to analogiczne sytuacje, to gratuluję poczucia humoru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane