Strasznie stare musza być te cukieraski , teraz pomysl ze prosto z papierka bierzesz do buzi i smacznie zajadasz . W sumie można nic noe wyczuć bo cukier czekolada robi swoje . Trzeba rozwijać cukierki i dokładnie oglądać a jak pani z dzieckiem na to wpadły doszły do tego przecież wiadomo ze 99 % ludzi nie zaglada do środka cukierka
Tez kupilam z robakami w Stokrotce. Kupowanie cukierkow orzechow itp na wage to pomylka. Widzialam jak wysypuja tam paczkowane ktorym konczy sie data waznosci.
Strasznie stare musza być te cukieraski , teraz pomysl ze prosto z papierka bierzesz do buzi i smacznie zajadasz . W sumie można nic noe wyczuć bo cukier czekolada robi swoje . Trzeba rozwijać cukierki i dokładnie oglądać a jak pani z dzieckiem na to wpadły doszły do tego przecież wiadomo ze 99 % ludzi nie zaglada do środka cukierka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja zazwyczaj przegryzam cukierka na pół ,rzadko mi się zdarza bym wpychała całego do ust.Tak mogło być i w tym przypadku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nigdy nie wiedzieliście mola spożywczego?? Zdarza się, folia ochronna cukierka musiała być nieco zniszczona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cukierek+........w*********c
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tez kupilam z robakami w Stokrotce. Kupowanie cukierkow orzechow itp na wage to pomylka. Widzialam jak wysypuja tam paczkowane ktorym konczy sie data waznosci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem co jem. Dlatego lubie małe sklepy osiedlowe, może mniejszy wybór w asortymencie ale sprawdzony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przecież to cukierki z Wawelu. Zgodnie z reklamą: "Malaga, TikiTaki i robaki".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane