W 2003 roku, głosując oczywiście za akcesją, wiedział o tym każdy w miarę rozsądny Polak. Dzisiaj, każdy rozsądny Polak jest od dawna na emigracji i żyje gdzieś w normalnym kraju, z dala od polactwa i jego katolickiego skr***nienia. Co ciekawe, mój nieżyjący od 30 lat dziadek, naoczny świadek Bitwy Warszawskiej, określał ten typ polactwa jako "warcholstwo - zesraj się, a nie daj się", traktował natomiast pobłażliwie, jak ludzi specjalnej troski.
Stanisław Lem, był zaprzysięgłym anty socjalistą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W 2003 roku, głosując oczywiście za akcesją, wiedział o tym każdy w miarę rozsądny Polak. Dzisiaj, każdy rozsądny Polak jest od dawna na emigracji i żyje gdzieś w normalnym kraju, z dala od polactwa i jego katolickiego skr***nienia. Co ciekawe, mój nieżyjący od 30 lat dziadek, naoczny świadek Bitwy Warszawskiej, określał ten typ polactwa jako "warcholstwo - zesraj się, a nie daj się", traktował natomiast pobłażliwie, jak ludzi specjalnej troski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane