Ja uważam, że katecheci powinni być utrzymywani z pieniędzy kościoła, który - jeśli chce prowadzić katechezę - niech za nią zapłaci, a ewentualne braki pokryje datkami wiernych. Uważam jednak również, że absolutnie nie powinno mieć miejsca coś takiego jak religia w szkole, nad którą dyrekcja nie sprawuje kontroli. To jest absurd, żeby nieprawidłowości zgłaszane dyrekcji były zbywane, a rodzice odsyłani do kurii.
A ja uważam, że takie teksty tezeba najpierw sprawdzić u źródła o potem się wypowiadać. Jestem nauczycielem, mam kolegów katechetów. Na tej grafice są bzdury i uogólnienia. Po pierwsze katecheci nie są jakimiś uprzywilejowanymi nauczycielami i są zaszeregowani z innymi nauczycielami w tych samych widełkach płacowych. Wyplata zależy od stopnia awansu zawodowego i ewentualnych nadgodzin wynikających z zastępstw lub/i większego etatu(przydziału godzin). Po drugie jest już nie wielu katechetów uczących jedynie religii...jesli już to takimi są księza. W mojej placówce katecheci to dodatkowo nauczyc
po ocenach widać, ze nie ważna jest prawda, tylko sensacja
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
niekoniecznie: widełki mogą być z góry brane, lub z dołu. nadgodziny i awanse oraz nauka innych przedmiotów to praca odebrana nauczycielom. tym prawdziwym, z rodzinami, na utrzymaniu również.
to źle zapytałeś. katecheci mają taką samą stawkę zaszeregowania jak nauczyciele i zarabiają dokładnie tyle samo. co nie zmienia faktu, że chore jest wywalanie publicznej kasy na bajki o czarach i jeszcze robienie z tego nauki...
Dokładnie, nauczyciele zarabiają o wiele za dużo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byle jaki nauczyciel, ze byle jakie pieniądze, wykształcił byle jakiego obywatela. Czyli Ciebie. Jesteś typowym katolickim produktem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak Twój ojciec by to przeczytał, to by żałował, że nie spuścił się w trawę..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w ogóle uważam, ze szkoła to nie miejsce na kościelnego politruka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja uważam, że katecheci powinni być utrzymywani z pieniędzy kościoła, który - jeśli chce prowadzić katechezę - niech za nią zapłaci, a ewentualne braki pokryje datkami wiernych. Uważam jednak również, że absolutnie nie powinno mieć miejsca coś takiego jak religia w szkole, nad którą dyrekcja nie sprawuje kontroli. To jest absurd, żeby nieprawidłowości zgłaszane dyrekcji były zbywane, a rodzice odsyłani do kurii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
+Dlaczego kura ma grzędę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja uważam, że takie teksty tezeba najpierw sprawdzić u źródła o potem się wypowiadać. Jestem nauczycielem, mam kolegów katechetów. Na tej grafice są bzdury i uogólnienia. Po pierwsze katecheci nie są jakimiś uprzywilejowanymi nauczycielami i są zaszeregowani z innymi nauczycielami w tych samych widełkach płacowych. Wyplata zależy od stopnia awansu zawodowego i ewentualnych nadgodzin wynikających z zastępstw lub/i większego etatu(przydziału godzin). Po drugie jest już nie wielu katechetów uczących jedynie religii...jesli już to takimi są księza. W mojej placówce katecheci to dodatkowo nauczyc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po ocenach widać, ze nie ważna jest prawda, tylko sensacja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niekoniecznie: widełki mogą być z góry brane, lub z dołu. nadgodziny i awanse oraz nauka innych przedmiotów to praca odebrana nauczycielom. tym prawdziwym, z rodzinami, na utrzymaniu również.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to źle zapytałeś. katecheci mają taką samą stawkę zaszeregowania jak nauczyciele i zarabiają dokładnie tyle samo. co nie zmienia faktu, że chore jest wywalanie publicznej kasy na bajki o czarach i jeszcze robienie z tego nauki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kościółek powinien płacic za najem powierzchni użytkowej w szkolach albo wypierdalac ze szkół :) koniec z darowiznami na zwiazki wyznaniowe!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane