Czytać trzeba ze zrozumieniem...
To że Anglik częściej się upija nie oznacza że więcej pije...
Tym na zachodzie wystarczą dwa piwa i już są "w krainie wiecznych łowów", podczas gdy miarą powinno być wypicie czystego spirytusu na głowę / rok. I tu możemy być spokojni o dobre wyniki.
Ależ bez wątpienia. Tam wątroby zbudowane są ze szlachetnych pobudek królowej, dlatego ludzie potrzebują co najwyżej 2 piwa i są pijani. Zwłaszcza jak się jest de**lem nie potrafiącym zauważyć nachlanych czerwonych angolskich gęb gdziekolwiek się nie pojedzie w świecie. 2 piwa w pubie to norma, po której Anglik siada za kierownicę i to zgodnie z prawem. A spożycie alkoholu w ciągu roku nie jest wykładnikiem pijaństwa, bo w wielu miejscach spożywa się stosunkowo niewielkie ilości bardzo regularnie bez upijania się. UK to kraj pijaństwa na umór, taka jest prawda.
Ano czytać trzeba ze zrozumieniem. Niewiele warte są statystyki przeliczające sprzedaż alkoholu na głowę mieszkańca. W UK są miliony osób nie pijących alkoholu ze względów kulturowych i religijnych, bardzo popularna jest też angielska turystyka alkoholowa której nie widać w statystykach sprzedaży w UK. To zestawienie dotyczy tylko picia patologicznego i narodów a nie mieszkańców kraju. I okazuje się, że spostrzeżenia tych wszystkich, których szokuje liczba angielskich nocnych burd, ulicznych awantur, widok tłumów Anglików wbijających się w każdy piątek w puby są słuszne.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tym na zachodzie wystarczą dwa piwa i już są "w krainie wiecznych łowów" - ale pierd..sz. Powiedz to Anglikowi, Niemcowi, Czechowi to cie zabija smiechem - kraje w ktorych przecietny obywatel pod wzgledem wypitego piwa bije przecietnego Polaka na glowe. W uk puby sa wrecz czescia kultury i sa na kazdym doslownie rogu. Co do reszty zachodu to np Francuzi, Hiszpanie, Wlosi etc akurat preferuja wina. Pod wzgledem spozytego spirytusu to masz racje - Polacy duzo pija ciezkich alkoholi w porownaniu do reszty europy
Martin987, bzdury gadasz w UK piwo nie jest tak mocne jak w Polsce w dodatku w takim pubie szybko bys przepil brytola... Oni nie maja glowy do picia, bo nie pija tyle ile polacy. Jak powiesz Angolowi, że w ciągu jednego dnia wypijesz 10 piw to on sie zapyta jakim cudem. :D
Kiedyś na wymianę przyjechali Brytole i jeden wielki finfarafa mówił, że wódki nie pije ale piwo to żłopie jak zły. Po 3 strongach zarzyganego nieśliśmy do akademika. Oni po 2 kielonach wódy już są najebani. A we Francji jest powiedzenie: "pijany jak Polak", czyli że pomimo wypicia dużej ilości normalnie chodzi gada. Słowianie mają w genach chlanie, co nie oznacza, że jestem z tego dumny :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
zaraz zostaniesz ciemnym katolikiem pisiorem i nie wiem co tam jeszcze trole wymyślą .... na tej stronie to polska jest najgorsza i pis inaczej minusy
Czytać trzeba ze zrozumieniem... To że Anglik częściej się upija nie oznacza że więcej pije... Tym na zachodzie wystarczą dwa piwa i już są "w krainie wiecznych łowów", podczas gdy miarą powinno być wypicie czystego spirytusu na głowę / rok. I tu możemy być spokojni o dobre wyniki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ależ bez wątpienia. Tam wątroby zbudowane są ze szlachetnych pobudek królowej, dlatego ludzie potrzebują co najwyżej 2 piwa i są pijani. Zwłaszcza jak się jest de**lem nie potrafiącym zauważyć nachlanych czerwonych angolskich gęb gdziekolwiek się nie pojedzie w świecie. 2 piwa w pubie to norma, po której Anglik siada za kierownicę i to zgodnie z prawem. A spożycie alkoholu w ciągu roku nie jest wykładnikiem pijaństwa, bo w wielu miejscach spożywa się stosunkowo niewielkie ilości bardzo regularnie bez upijania się. UK to kraj pijaństwa na umór, taka jest prawda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ano czytać trzeba ze zrozumieniem. Niewiele warte są statystyki przeliczające sprzedaż alkoholu na głowę mieszkańca. W UK są miliony osób nie pijących alkoholu ze względów kulturowych i religijnych, bardzo popularna jest też angielska turystyka alkoholowa której nie widać w statystykach sprzedaży w UK. To zestawienie dotyczy tylko picia patologicznego i narodów a nie mieszkańców kraju. I okazuje się, że spostrzeżenia tych wszystkich, których szokuje liczba angielskich nocnych burd, ulicznych awantur, widok tłumów Anglików wbijających się w każdy piątek w puby są słuszne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tym na zachodzie wystarczą dwa piwa i już są "w krainie wiecznych łowów" - ale pierd..sz. Powiedz to Anglikowi, Niemcowi, Czechowi to cie zabija smiechem - kraje w ktorych przecietny obywatel pod wzgledem wypitego piwa bije przecietnego Polaka na glowe. W uk puby sa wrecz czescia kultury i sa na kazdym doslownie rogu. Co do reszty zachodu to np Francuzi, Hiszpanie, Wlosi etc akurat preferuja wina. Pod wzgledem spozytego spirytusu to masz racje - Polacy duzo pija ciezkich alkoholi w porownaniu do reszty europy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Martin987, bzdury gadasz w UK piwo nie jest tak mocne jak w Polsce w dodatku w takim pubie szybko bys przepil brytola... Oni nie maja glowy do picia, bo nie pija tyle ile polacy. Jak powiesz Angolowi, że w ciągu jednego dnia wypijesz 10 piw to on sie zapyta jakim cudem. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś na wymianę przyjechali Brytole i jeden wielki finfarafa mówił, że wódki nie pije ale piwo to żłopie jak zły. Po 3 strongach zarzyganego nieśliśmy do akademika. Oni po 2 kielonach wódy już są najebani. A we Francji jest powiedzenie: "pijany jak Polak", czyli że pomimo wypicia dużej ilości normalnie chodzi gada. Słowianie mają w genach chlanie, co nie oznacza, że jestem z tego dumny :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zaraz zostaniesz ciemnym katolikiem pisiorem i nie wiem co tam jeszcze trole wymyślą .... na tej stronie to polska jest najgorsza i pis inaczej minusy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni tam koksem nadrabiają słabości picia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piją dużo więcej, większość angoli chla cały dzień. Każdy Polak w Anglii wymięka przy Angolach ;) i każdy wie że chlają duzo więcej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli ktokolwiek z was wpisał w google monotlenek diwodoru tzn że jesteś de**lem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni się upijają co nie znaczy że piją jak my
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane