Nie mogą tego powiedzieć ludzie, którym zbankrutowały firmy i pracownicy, którzy przez lockdownu stracili zatrudnienie i nie mają za co żyć.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
też prawda, coś za coś. albo żremy ile wlezie, zapewniając pracę i stały dopływ śm***i, albo trochę zbastujemy. lepiej stracić pracę, czy wyginąć? nie mają za co zyć? kto lockdown wprowdza, ten płaci socjal, przynajmniej w normalnym kraju.
Ter wirusy to sposób natury na radzenie sobie z przerostem naszej populacji. Robimy się na to za sprytni, więc pewnie następny będzie wybuch jakiegoś supewulkanu, etc. Tam już tak łatwo nam nie pójdzie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
wulkany nie reagują na liczebność populacji, pasożyty owszem. w końcu trafi się jakiś całkiem dobrze dostosowany do naszych możliwości, to nie kwestia CZY, tylko KIEDY. taki z długim okresem inkubacji, wytrzymały na standardowe odszczurzanie, łatwo podrózujący, itd. ale faktem jest, że to 1/2 metod naturalnej regulacji: druga to głód.
gruzawik, nie gadaj że wulkany nie reagują na liczebność populacji. Jak jest dużo ludzi i wszyscy depczą Ziemię, to jest jej ciężko. A wtedy zwiększa się ciśnienie wewnątrz planety i następuje "efekt wyciskanego pryszcza". I właśnie takim "pryszczem" jest wulkan.
Co za de**lizm tu napisałeś?? To ze zdjęcia to jest robota jednego na tysiąc?? Globalne ocieplenie też robota marginesu? Skażenie całego świata mikroplastikiem?? Już ilość plusów przy twoim komentarzu pokazuje, że statystyki nie biorą się znikąd...
To że tak jest wiadomo od dawna tyko nie do wszystkich to dociera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lockdown mi się podobał: emisje spadły, trochę środowisko odetchnęło...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mogą tego powiedzieć ludzie, którym zbankrutowały firmy i pracownicy, którzy przez lockdownu stracili zatrudnienie i nie mają za co żyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
też prawda, coś za coś. albo żremy ile wlezie, zapewniając pracę i stały dopływ śm***i, albo trochę zbastujemy. lepiej stracić pracę, czy wyginąć? nie mają za co zyć? kto lockdown wprowdza, ten płaci socjal, przynajmniej w normalnym kraju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ter wirusy to sposób natury na radzenie sobie z przerostem naszej populacji. Robimy się na to za sprytni, więc pewnie następny będzie wybuch jakiegoś supewulkanu, etc. Tam już tak łatwo nam nie pójdzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wulkany nie reagują na liczebność populacji, pasożyty owszem. w końcu trafi się jakiś całkiem dobrze dostosowany do naszych możliwości, to nie kwestia CZY, tylko KIEDY. taki z długim okresem inkubacji, wytrzymały na standardowe odszczurzanie, łatwo podrózujący, itd. ale faktem jest, że to 1/2 metod naturalnej regulacji: druga to głód.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik, nie gadaj że wulkany nie reagują na liczebność populacji. Jak jest dużo ludzi i wszyscy depczą Ziemię, to jest jej ciężko. A wtedy zwiększa się ciśnienie wewnątrz planety i następuje "efekt wyciskanego pryszcza". I właśnie takim "pryszczem" jest wulkan.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A napisałem, że reagują? Ech, czytanie ze zrozumieniem powinieneś wynieść z podstawówki, teraz, to już faktycznie po ptoku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powiązałeś wulkan ze sprytem, znaczy przewidujesz, ze nic innego juz nas nie weźmie na większą skalę? oj, daleeeeko jeszcze:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wirusy to SPOSÓB radzenia... .., więc pewnie NASTĘPNY będzie... nietrudno zrozumieć, ze to może być powiązane, w czyimś umyśle:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fota koryta rzeki po powodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech każdy mówi za siebie! Nie każdy tak robi! Czasem wystarczy jeden przygłup na tysiąc normalnych i takie są efekty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za de**lizm tu napisałeś?? To ze zdjęcia to jest robota jednego na tysiąc?? Globalne ocieplenie też robota marginesu? Skażenie całego świata mikroplastikiem?? Już ilość plusów przy twoim komentarzu pokazuje, że statystyki nie biorą się znikąd...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba Wisła zaraz za Warszawą jak pan usterka puszcza go**a do rzeki a później mówi ze ważne jest dla niego środowisko :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteśmy zarazą tej planety!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane