To prawo dotyczy świata demokratycznego a nie dyktatur. Jak w każdym porządnym kacykowie, jarek nie idzie na wojnę z mediami, on idzie je zlikwidować. Jedyna nadzieja w Gowinie. Nie chodzi o to że to jakiś bohater albo demokrata ale o cos wąniejszego ,czyli jego prywatny interes polityczny. Jak jarek wszystko przejmie Gowin przestaje być potrzebny jako koalicjant. Stąd Gowin chce czy nie chce musi bronić wolnych mediów jak czestochowy
Tak jest w USA, gdzie społeczeństwo jest bardzo przywiązane do wolności słowa i wolnych mediów. W dawnych "demoludach" to tak nie działa, czego najlepszym dowodem są Węgry Orbana.
Ale to w USA.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jarek....słyszysz !!???? ID**TO !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To prawo dotyczy świata demokratycznego a nie dyktatur. Jak w każdym porządnym kacykowie, jarek nie idzie na wojnę z mediami, on idzie je zlikwidować. Jedyna nadzieja w Gowinie. Nie chodzi o to że to jakiś bohater albo demokrata ale o cos wąniejszego ,czyli jego prywatny interes polityczny. Jak jarek wszystko przejmie Gowin przestaje być potrzebny jako koalicjant. Stąd Gowin chce czy nie chce musi bronić wolnych mediów jak czestochowy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jest w USA, gdzie społeczeństwo jest bardzo przywiązane do wolności słowa i wolnych mediów. W dawnych "demoludach" to tak nie działa, czego najlepszym dowodem są Węgry Orbana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane