niestety podobną hipokrytką jest moja mama... w ciążę zaszła jeszcze przed ślubem, nie widzi w tym nic złego, w serwowaniu mięsa na obiad całej rodzinie w Wielki Piątek też, ale za to co niedzielę jest na mszy i innych nazywa "bezbożnikami"...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tylko ze to jest gorsze bo rzadko ktos cie złapie w wprzypadku grzechy zawsze trzeba bedzie odpokutowac własnym cierpieniem czy wierzysz czy nie wierzysz demony takze wierza w boga
No jasne, rympolenie w kakao małych dzieci na plebanii to "słabość". Zaś zjedzenie kanapki z wędliną w piątek to grzech i będziemy się za to smażyć w piekle. Dorośnij człowieku!
Taki to już jest obraz katolika, jedno mówi - drugie robi. Chce narzucać innym swojego panbuka - ale sam nie kwapi się żyć według jego zasad. Od innych wymaga - od siebie nie. Lgbt u ateustów panbuka śmiertelnie obraża - seks przed ślubem u katolików panbuka nie rusza.
W seksie nie ma nic złego. Ale jedzenie mięsa nie jest w porządku i to z bardzo wielu powodów: 1. Cierpienie zwierząt w obozach koncentracyjnych zwanych hodowlami, 2. Ogromne zanieczyszczenie środowiska i nadmierne zużycie zasobów (głównie wody), 3. Spożycie mięsa w nadmiarze (a każdy spożywa w nadmiarze) jest szkodliwe.
Zaiste... A przecież stoi w świętych książeczkach"a co żeście uczynili braciom moim najmniejszym ... Mi uczyniliście" W dzisiejszych czasach mamy takie zamienniki mięsa, że bez problemu każdy znajdzie coś dla siebie. Ale nie. Trzeba napędzać tą maszynkę cierpienia zwierząt. Bo przecież same nie wyjdą i nie zastrajkują... Bo po cichu umierają w komorze gazowej... Za Naszym przyzwoleniem
marco, a gdzie ma odlot? Przeanalizuj ogólnodostępne dane o wpływie spożycia mięsa na raka jelit. Przeanalizuj ogólnodostępną wiedzę na temat długości i jakości życia mięsożerców i wegan. To, że babcia ci wmawiała "zjedz mięsko, zostaw ziemniaczki" nie oznacza, że to było dla ciebie zdrowe, szczególnie przy jakości dzisiejszego mięsa. O wpływie na środowisko napisano już książki, lecz nic z tym nic nie zrobi, ponieważ lobby przemysłów mleczarskiego i mięsnego są ogromne (sami nawet sponsorują "badania" i przekonują, że nie jest tak źle).
Wszystko zalezy jakir jesz mieso, jakiego pochodzenia i jak przyrządzone. Jak wpie*dalasz najtansze go**o, smazone w głębokim tluszczu, to faktycznie mlze byc niezdrowe. Czy sie Wam to podoba, czy nie, to czlowiek jest miesazerca. Trzeba tylko wszystko robic z glowa.
Nie jestem weganem, jem ser żółty, produkty mleczne, od czasu do czasu. Nie jestem wegetarianinem, ponieważ jem rybę od czasu do czasu. Nie jestem lewakiem, nigdy nie głosowałem na lewicę. Może jeszcze jakaś nietrafiona szufladka?
Hipokryci i moralizatorzy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to jest grzech?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W wielkim skrócie – chybienie celu. Przykład. W terenie zabudowanym dozwolona prędkość to 50km/h. Ile znasz osób, które tyle jadą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ja, na przykład, tyle właśnie jeżdżę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety podobną hipokrytką jest moja mama... w ciążę zaszła jeszcze przed ślubem, nie widzi w tym nic złego, w serwowaniu mięsa na obiad całej rodzinie w Wielki Piątek też, ale za to co niedzielę jest na mszy i innych nazywa "bezbożnikami"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko ze to jest gorsze bo rzadko ktos cie złapie w wprzypadku grzechy zawsze trzeba bedzie odpokutowac własnym cierpieniem czy wierzysz czy nie wierzysz demony takze wierza w boga
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niezły odlot.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jasne, rympolenie w kakao małych dzieci na plebanii to "słabość". Zaś zjedzenie kanapki z wędliną w piątek to grzech i będziemy się za to smażyć w piekle. Dorośnij człowieku!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki to już jest obraz katolika, jedno mówi - drugie robi. Chce narzucać innym swojego panbuka - ale sam nie kwapi się żyć według jego zasad. Od innych wymaga - od siebie nie. Lgbt u ateustów panbuka śmiertelnie obraża - seks przed ślubem u katolików panbuka nie rusza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W seksie nie ma nic złego. Ale jedzenie mięsa nie jest w porządku i to z bardzo wielu powodów: 1. Cierpienie zwierząt w obozach koncentracyjnych zwanych hodowlami, 2. Ogromne zanieczyszczenie środowiska i nadmierne zużycie zasobów (głównie wody), 3. Spożycie mięsa w nadmiarze (a każdy spożywa w nadmiarze) jest szkodliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uuu, niezly balagan na strychu kolego. To chyba przez brak miesa :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaiste... A przecież stoi w świętych książeczkach"a co żeście uczynili braciom moim najmniejszym ... Mi uczyniliście" W dzisiejszych czasach mamy takie zamienniki mięsa, że bez problemu każdy znajdzie coś dla siebie. Ale nie. Trzeba napędzać tą maszynkę cierpienia zwierząt. Bo przecież same nie wyjdą i nie zastrajkują... Bo po cichu umierają w komorze gazowej... Za Naszym przyzwoleniem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
marco, a gdzie ma odlot? Przeanalizuj ogólnodostępne dane o wpływie spożycia mięsa na raka jelit. Przeanalizuj ogólnodostępną wiedzę na temat długości i jakości życia mięsożerców i wegan. To, że babcia ci wmawiała "zjedz mięsko, zostaw ziemniaczki" nie oznacza, że to było dla ciebie zdrowe, szczególnie przy jakości dzisiejszego mięsa. O wpływie na środowisko napisano już książki, lecz nic z tym nic nie zrobi, ponieważ lobby przemysłów mleczarskiego i mięsnego są ogromne (sami nawet sponsorują "badania" i przekonują, że nie jest tak źle).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko zalezy jakir jesz mieso, jakiego pochodzenia i jak przyrządzone. Jak wpie*dalasz najtansze go**o, smazone w głębokim tluszczu, to faktycznie mlze byc niezdrowe. Czy sie Wam to podoba, czy nie, to czlowiek jest miesazerca. Trzeba tylko wszystko robic z glowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nam się podoba? Czyli komu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weganom, wegetarianom, lewakom. Obojetnie, wybierz sobie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem weganem, jem ser żółty, produkty mleczne, od czasu do czasu. Nie jestem wegetarianinem, ponieważ jem rybę od czasu do czasu. Nie jestem lewakiem, nigdy nie głosowałem na lewicę. Może jeszcze jakaś nietrafiona szufladka?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pe**l, muwi byc pe**l ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Marcoo i to niby u mnie jest bałagan w głowie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znałem jednego gościa codziennie chlał na umór A nie zjadł kiełbasy w piątek bo to grzech haha...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedzenia miesa w zwykly piatek to nie grzech, douczcie sie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane