Nie przejdzie nie dlatego ze 'prezes' musiał by płacic, bo to nie problem, stac go. Nie przejdzie bo musieli by go placić księza. A to było by juz sporo kasy i KK by sie zbuntował.
Gdyby nie musieli to spora częsc singli została by kapłanami w jakiejs z kilkuset zarejestrowanych wspólnot religijnych która oferowała by 'kapłaństwo' za niewielką kwote pieniedzy. Wspólnota miała by nowych członków i kapłanów , w ogromnej ilosci, a single nie musieli by płacic 'podatku'.
Nie trzeba rejestrowac nowego związku. Jest wystarczająco juz zarejestrowanych. Zresztą do działania zwiazki wyznaniowe nie potrzebują rejestracji. Ta potrzebna jest tylko jeśli zwiazek ma miec osobowosc prawną.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
i uważasz że zwolnią z podatku kapłana nie zarejestrowanego związku?
Nie, nie uwazam ze 'zwolnia kapłana nie zarejstrowanego zwiazku'. Uwazam ze nie wprowadza podatku bo musieli by zwolnic kapłanów a to sie by kompletnie nie kalkulowało. Tego typu podatek istniał w latach 46-73 i powstał głownie zeby uderzyc w kler katolicki. teraz stosuje sie de fakto rozwiazanie odwrotne (ulgi podatkowe na dzieci i preferencje podatkowe dla współmałzonków).
Nie pamiętam tamtych czasów, ale nie słyszałem żeby celem bykowego był uderzenie w księży. Piszesz na podstawie własnej wiedzy czy gdzieś o tym przeczytałeś? Chętnie bym się dokształcił.
Nie przejdzie nie dlatego ze 'prezes' musiał by płacic, bo to nie problem, stac go. Nie przejdzie bo musieli by go placić księza. A to było by juz sporo kasy i KK by sie zbuntował.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Księża nigdy za nic nie musieli płacić, nawet jeśli zgodnie z prawem dany przepis ich dotyczył. I tak byłoby tym razem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby nie musieli to spora częsc singli została by kapłanami w jakiejs z kilkuset zarejestrowanych wspólnot religijnych która oferowała by 'kapłaństwo' za niewielką kwote pieniedzy. Wspólnota miała by nowych członków i kapłanów , w ogromnej ilosci, a single nie musieli by płacic 'podatku'.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas to nie jest takie proste. Rejestracja nowego związku wyznaniowego wcale nie musi się udać - próbowali tego pastafarianie i zostali olani.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie trzeba rejestrowac nowego związku. Jest wystarczająco juz zarejestrowanych. Zresztą do działania zwiazki wyznaniowe nie potrzebują rejestracji. Ta potrzebna jest tylko jeśli zwiazek ma miec osobowosc prawną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i uważasz że zwolnią z podatku kapłana nie zarejestrowanego związku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie uwazam ze 'zwolnia kapłana nie zarejstrowanego zwiazku'. Uwazam ze nie wprowadza podatku bo musieli by zwolnic kapłanów a to sie by kompletnie nie kalkulowało. Tego typu podatek istniał w latach 46-73 i powstał głownie zeby uderzyc w kler katolicki. teraz stosuje sie de fakto rozwiazanie odwrotne (ulgi podatkowe na dzieci i preferencje podatkowe dla współmałzonków).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pamiętam tamtych czasów, ale nie słyszałem żeby celem bykowego był uderzenie w księży. Piszesz na podstawie własnej wiedzy czy gdzieś o tym przeczytałeś? Chętnie bym się dokształcił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane