Wolnowar - Nie czytałem, że pies zgwałcił niewinne dziecko. Zaś Twoi bogowie w sutannach, tak! Tak oto wyższość moralna psa nad księdzem biskupem i papieżem.
A nie, chyba nie trzyma. Trzymał, sporo lat temu. Ale nie wystarczy znać się na "czymś" np. public understanding of science, żeby znać się na wszystkim. Chyba, żeby przyjąć, że u niego od science jest bardzo blisko do science-fiction. To by się nawet chyba zgadzało, zwłaszcza w wypadku późniejszych publikacji.
Korzystanie z wiedzy i myśli specjalistów i autorytetów nie stoi w sprzeczności z samodzielnym myśleniem. Inaczej studia np. filozoficzne nie miałyby najmniejszego sensu. Nauk ścisłych tym bardziej kolejne pokolenia nie uprawiają "od zera", tylko bazują na dokonaniach poprzedników. Problem pojawia się, gdy ludzie zaczynają bezkrytycznie i bezrefleksyjnie przyjmować wypowiedzi i poglądy uznawanych przez siebie autorytetów jako swoje własne.
Tym razem wiocha okazała się id***a do kwadratu
Ktokolwiek chociaż raz słyszal profesora Richard Dawkins to wie co on promuje
Tylko dwa przykłady
Nie obchodzi mnie co myślisz tylko jak myślisz
Zawsze jak ktoś ci mówi będę się za ciebie modlił należy odpowiedzieć a ja będą za ciebie myślał
Wystarczy zamienic ciemnote sredniowiecza sekty kosciola, na cywilizacje...i nauke.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli na pewno nie Dawkinsa. Chyba że w kwestii porozumiewania się psów. I wszystko się zgadza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolnowar - Nie czytałem, że pies zgwałcił niewinne dziecko. Zaś Twoi bogowie w sutannach, tak! Tak oto wyższość moralna psa nad księdzem biskupem i papieżem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupiś Franusiu, powinieneś się zorientować, że nie mam bogów w sutannach ani tych palących sutanny. Dlatego jestem wolnym człowiekiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy Dawkins akurat jakiejś katedry na Oksfordzie nie trzyma? widocznie na niczym się nie zna:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie, chyba nie trzyma. Trzymał, sporo lat temu. Ale nie wystarczy znać się na "czymś" np. public understanding of science, żeby znać się na wszystkim. Chyba, żeby przyjąć, że u niego od science jest bardzo blisko do science-fiction. To by się nawet chyba zgadzało, zwłaszcza w wypadku późniejszych publikacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamiast zmieniać Jędraszewskiego wystarczy go wsadzić...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Korzystanie z wiedzy i myśli specjalistów i autorytetów nie stoi w sprzeczności z samodzielnym myśleniem. Inaczej studia np. filozoficzne nie miałyby najmniejszego sensu. Nauk ścisłych tym bardziej kolejne pokolenia nie uprawiają "od zera", tylko bazują na dokonaniach poprzedników. Problem pojawia się, gdy ludzie zaczynają bezkrytycznie i bezrefleksyjnie przyjmować wypowiedzi i poglądy uznawanych przez siebie autorytetów jako swoje własne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Behawioryzm, słowo klucz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mem jest id**tyczny bo Dawkins od lat promuje samodzielne myślenie właśnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może piszesz o jakimś innym Dawkinsie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tym razem wiocha okazała się id***a do kwadratu Ktokolwiek chociaż raz słyszal profesora Richard Dawkins to wie co on promuje Tylko dwa przykłady Nie obchodzi mnie co myślisz tylko jak myślisz Zawsze jak ktoś ci mówi będę się za ciebie modlił należy odpowiedzieć a ja będą za ciebie myślał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A pan Kaczyński promuje najczystszą postać demokracji. Każdy kto go słuchał ten wie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane