Ostatni glupi jeszcze sie nie urodzil... dlatego sekta kosciola dalaj ma wiernych i sprzedaje im "kit" ktorego nikt nie widzial i nie zobaczy, jednoczesnie karmiac bajkami. POPATRZCIE NA TYCH SPASIONYCH BISKUPOW I ICH PALACE...
Franeczku, ale ja zgadzam się z menem :D Dlatego napisałem, że tak jak przy studiach gender gdzie też nauczają o rzeczach których nie ma :D Instytucje KK powinni zaorać jak cale gender studia:D Coś Ci nie pykła odpowiedź :D no ale pólmózgi tak mają, że myślą iż są tylko skrajności.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
może ja się poświęce, przyniosę oświaty kaganiec: nie ma czegoś takiego jak studia gender. to nieudolna kalka anglojęzycznego gender studies, oznaczających badania, co jest cechą męską lub żeńską z natury, a co z kultury.
Polacy PiSu to elektorat analfabetow z polskich wsi, oglupianych z ambony. Dzieki takim Kaczynski i jego zlodzieje moga okradac polski narod bezkarnie!!!
hmmmmm ... widział ktoś boga w ogóle ? (pomijam sytuacje gdy laska zdejmuje facetowi slipki i mów: o mój boże, aleś ty wielki! )
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No cóż, Boga niestety nie, ale Matkę Boską widziałem.
Przechodziłem kiedyś obok plebanii i stała w progu, a proboszcz mówił do niej: matko boska idźże już bo jeszcze ktoś cię tu zobaczy !
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale Polska, patrząc na nową punktację publikacji dostarczoną przez naszego drogiego ministra, jest światową potęgą w tej dziedzinie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A skad ta pewnosc ze nie ma?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
bo żadnego pozytku nie przyniosły: ani czego odkryto, ani zbudowano, ani wynaleziono. tylko mord i pożoga...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nauka o rzeczach ktorych nie ma.... Moje pytanie: skad pewnosc ze nie ma. Twoja odpowiedz: bo niczego nie zbudowano/wynaleziono. Ja pierd..e, umiejetnosc czytania ze zrozumieniem zaczyna byc w dzisiejszych czasach czyms unikatowym
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
no właśnie: umiejętność czytania ze zrozumieniem: nigdzie niczego w tym guście nie znaleziono. wieki i milenia prób różnej masci kapłanów wszelakich bogów, a efekt? żaden. a gdzie coś odkryto, znaleziono, to ani kawałka nigdzie nie było trzeba bogów do tego, ani się w efekcie nic nie pokazało boskiego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
takie np. prawo Archimedesa oczywiście działało i przedtem, ale od odkrycia nic się w nim nie zmieniło. od czasów wymyślenia bogów, a choćby tylko tego jednego, ostatniego, trudno znaleźć coś niezmiennego. nawet jak napisane, to kazdy wyinacza, jak mu akurat pasuje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nawet Newton, taki bogobojny i wierzący, jakoś nie potrzebował nijak pierwiastka boskiego do żadnych równań. co gdzie głębiej fizyką czy biologią skrobnąć, to to samo: nijak niepotrzebne. jak jednorożce: może i są, na jakimś świecie, takie stworzenia, ale cóż z tego? nawet i pewność nie potrzebna, po co? z meteorytem też się nie liczę idąc do pracy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mam podejrzenie, że jest pan sam teologiem i dlatego nie rozumie pan gruzwika.
Pewności, ze czegos nie ma, nie ma żadnej. Chodzi o to, ze "To czego niema nie da sie policzyc." (Cytat ze starego testamentu)
"Liczeniem" rzeczy, ktorych nie ma, zajmuje sie Teologia. A skad pewonsc, ze nie ma Krasnoludkow. Moze pan natychmiast stworzyc nowa nauke. Krasnolodia nie jest gorsza od teologii. Arogancją byłoby twierdzic, ze bóg jest lepszy od krasnoludka. Obydwoje nie istnieja. Ewentualnie Krasnala mozna zastąpic czyms znacznie wazniejszym od Boga. Mozliwosci są ogromne. Rozumie pan?
Pozdrowienia
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
antygnomista cholerny, jak to?!? krasnoludki istnieją: proszę spojrzeć na zwały książek, filmów, mity różnych ludów! a kto szcz w mleko, że kiśnie? ta wasza nauka nie potrafi z absolutną pewnością wykazać czegokolwiek, a już na pewno nie potrafi wykazać nieistnienia krasnoludków. :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pan gruzawik niestety ma racje. Znam bardzo dobry argument na istnienie Krasnoludkow. Teofil Ociepka (malarz ktory po pracy w kopalni portretowal Krasnale) zapytany dlaczego maluje krasnale skoro ich nie ma odpowiedzial: "a co to som te takie male w czerwonych czapeczkach?!" Panie martinie987 moze pan sobie zupelnie nowy dzial nauki stworzyc . Oczywiscie pod warunkiem,ze nie ma pewnosci, ze nie ma. Ament
Ostatni glupi jeszcze sie nie urodzil... dlatego sekta kosciola dalaj ma wiernych i sprzedaje im "kit" ktorego nikt nie widzial i nie zobaczy, jednoczesnie karmiac bajkami. POPATRZCIE NA TYCH SPASIONYCH BISKUPOW I ICH PALACE...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tak jak gender studia :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Glupota wiesniakow ma to do siebie ze nawet nie rozumieja wlasnej glupoty...wiedze pobieraja z ambony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja852 - Drogi ciemny parafianinie. Zaprawdę powiadam Ci, że nauka przekazywana przez księdza jest fałszywa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franeczku, ale ja zgadzam się z menem :D Dlatego napisałem, że tak jak przy studiach gender gdzie też nauczają o rzeczach których nie ma :D Instytucje KK powinni zaorać jak cale gender studia:D Coś Ci nie pykła odpowiedź :D no ale pólmózgi tak mają, że myślą iż są tylko skrajności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może ja się poświęce, przyniosę oświaty kaganiec: nie ma czegoś takiego jak studia gender. to nieudolna kalka anglojęzycznego gender studies, oznaczających badania, co jest cechą męską lub żeńską z natury, a co z kultury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polacy PiSu to elektorat analfabetow z polskich wsi, oglupianych z ambony. Dzieki takim Kaczynski i jego zlodzieje moga okradac polski narod bezkarnie!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki glupi narod w srodku Europy...! Ale dumny ze swojej glupoty!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hmmmmm ... widział ktoś boga w ogóle ? (pomijam sytuacje gdy laska zdejmuje facetowi slipki i mów: o mój boże, aleś ty wielki! )
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż, Boga niestety nie, ale Matkę Boską widziałem. Przechodziłem kiedyś obok plebanii i stała w progu, a proboszcz mówił do niej: matko boska idźże już bo jeszcze ktoś cię tu zobaczy !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Polska, patrząc na nową punktację publikacji dostarczoną przez naszego drogiego ministra, jest światową potęgą w tej dziedzinie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skad ta pewnosc ze nie ma?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo żadnego pozytku nie przyniosły: ani czego odkryto, ani zbudowano, ani wynaleziono. tylko mord i pożoga...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nauka o rzeczach ktorych nie ma.... Moje pytanie: skad pewnosc ze nie ma. Twoja odpowiedz: bo niczego nie zbudowano/wynaleziono. Ja pierd..e, umiejetnosc czytania ze zrozumieniem zaczyna byc w dzisiejszych czasach czyms unikatowym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no właśnie: umiejętność czytania ze zrozumieniem: nigdzie niczego w tym guście nie znaleziono. wieki i milenia prób różnej masci kapłanów wszelakich bogów, a efekt? żaden. a gdzie coś odkryto, znaleziono, to ani kawałka nigdzie nie było trzeba bogów do tego, ani się w efekcie nic nie pokazało boskiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takie np. prawo Archimedesa oczywiście działało i przedtem, ale od odkrycia nic się w nim nie zmieniło. od czasów wymyślenia bogów, a choćby tylko tego jednego, ostatniego, trudno znaleźć coś niezmiennego. nawet jak napisane, to kazdy wyinacza, jak mu akurat pasuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawet Newton, taki bogobojny i wierzący, jakoś nie potrzebował nijak pierwiastka boskiego do żadnych równań. co gdzie głębiej fizyką czy biologią skrobnąć, to to samo: nijak niepotrzebne. jak jednorożce: może i są, na jakimś świecie, takie stworzenia, ale cóż z tego? nawet i pewność nie potrzebna, po co? z meteorytem też się nie liczę idąc do pracy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam podejrzenie, że jest pan sam teologiem i dlatego nie rozumie pan gruzwika. Pewności, ze czegos nie ma, nie ma żadnej. Chodzi o to, ze "To czego niema nie da sie policzyc." (Cytat ze starego testamentu) "Liczeniem" rzeczy, ktorych nie ma, zajmuje sie Teologia. A skad pewonsc, ze nie ma Krasnoludkow. Moze pan natychmiast stworzyc nowa nauke. Krasnolodia nie jest gorsza od teologii. Arogancją byłoby twierdzic, ze bóg jest lepszy od krasnoludka. Obydwoje nie istnieja. Ewentualnie Krasnala mozna zastąpic czyms znacznie wazniejszym od Boga. Mozliwosci są ogromne. Rozumie pan? Pozdrowienia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
antygnomista cholerny, jak to?!? krasnoludki istnieją: proszę spojrzeć na zwały książek, filmów, mity różnych ludów! a kto szcz w mleko, że kiśnie? ta wasza nauka nie potrafi z absolutną pewnością wykazać czegokolwiek, a już na pewno nie potrafi wykazać nieistnienia krasnoludków. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pan gruzawik niestety ma racje. Znam bardzo dobry argument na istnienie Krasnoludkow. Teofil Ociepka (malarz ktory po pracy w kopalni portretowal Krasnale) zapytany dlaczego maluje krasnale skoro ich nie ma odpowiedzial: "a co to som te takie male w czerwonych czapeczkach?!" Panie martinie987 moze pan sobie zupelnie nowy dzial nauki stworzyc . Oczywiscie pod warunkiem,ze nie ma pewnosci, ze nie ma. Ament
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane