Puściłem to brytanowi, stwierdził że nie jest źle. Ważne jest że mówi poooowoooooliiii i można zrozumieć. Gorzej jest w krajach azjatyckich, gdzie mówią szybko, wtedy z ich odmiany angielskiego nic nie można zrozumieć.
Angielski to już przeżytek. Wychodzą z UE i ich język też powinien wyjść. Na ich miejsce pewnie wejdzie niemiecki. Który przynajmniej ma normalne trzy czasy.
Niestety czysta prawda. Często jeździłem do Czech i z Czech no i jest z tego niestety faktycznie beka. Szczególnie wśród obcokrajowców.
Nalepsza, że od Pragi do Bohumina z głośników leci piękny męski głos z idealnym wręcz angielskim... Nagrany wcześniej i po prostu odtwarzany. Ja po prostu nie ogarniam jak PKP mogło do tej pory nie zrobić tego samego.
Bo u nich nie ma tysiąca kolejowych spółek (państwowych), bo pociotki prawe lub lewe potrzebują dobrze płatnej pracy i nie znają się na niczym, więc mogą być członkami rad nadzorczych. Też jechałem i ogólnie milej się jedzie w Czechach, jest jakoś tak normalnie, swojsko. Jedyne co mi się nie podobało na dworcu w Pradze, że czekasz aż na tablicy przy twoim pociągu wyświetli się nr peronu, (bo tam chyba na bieżąco ustalają a u nas z góry wiadomo) zwłaszcza jak się spóźnia pociąg.
Powiedzial jak umial najlepiej. Owszem, moze troche smieszne ale najwazniejsze ze da sie zrozumiec. Mieszkam zagranica 30 lat w roznych krajach i naprawde mozna dziwne rzeczy uslyszec w kazdym kraju. Wiec nie smiejcie sie z niego za bardzo.
I tak lepiej niż doopa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie jakiś wójek ma wysokie stanowisko w PKP.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiadomo, program rodzina na swoim +
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz, to 100% kandydat na stanowisko dyplomatyczne w USA lub UK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakbym "Misia" na lajfie oglądał:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Puściłem to brytanowi, stwierdził że nie jest źle. Ważne jest że mówi poooowoooooliiii i można zrozumieć. Gorzej jest w krajach azjatyckich, gdzie mówią szybko, wtedy z ich odmiany angielskiego nic nie można zrozumieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Angielski to już przeżytek. Wychodzą z UE i ich język też powinien wyjść. Na ich miejsce pewnie wejdzie niemiecki. Który przynajmniej ma normalne trzy czasy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I z**ban@ deklinację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
suski czy pad?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Duda dostał nową pracę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby to czytał Anżej, wuja byś się dowiedział, a tak czysto wypowiedziane, twardo "po polsku" jak z kartki. Nawet Gugiel by to ogarnął. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety czysta prawda. Często jeździłem do Czech i z Czech no i jest z tego niestety faktycznie beka. Szczególnie wśród obcokrajowców. Nalepsza, że od Pragi do Bohumina z głośników leci piękny męski głos z idealnym wręcz angielskim... Nagrany wcześniej i po prostu odtwarzany. Ja po prostu nie ogarniam jak PKP mogło do tej pory nie zrobić tego samego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo u nich nie ma tysiąca kolejowych spółek (państwowych), bo pociotki prawe lub lewe potrzebują dobrze płatnej pracy i nie znają się na niczym, więc mogą być członkami rad nadzorczych. Też jechałem i ogólnie milej się jedzie w Czechach, jest jakoś tak normalnie, swojsko. Jedyne co mi się nie podobało na dworcu w Pradze, że czekasz aż na tablicy przy twoim pociągu wyświetli się nr peronu, (bo tam chyba na bieżąco ustalają a u nas z góry wiadomo) zwłaszcza jak się spóźnia pociąg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiedzial jak umial najlepiej. Owszem, moze troche smieszne ale najwazniejsze ze da sie zrozumiec. Mieszkam zagranica 30 lat w roznych krajach i naprawde mozna dziwne rzeczy uslyszec w kazdym kraju. Wiec nie smiejcie sie z niego za bardzo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koncertowo powiedział, tak jak należy. Tu jest Polska więc Angole...wypierlać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane