Muszę przyznać rację. Po pobycie we Francji i spróbowania kilkunastu gatunków sera też miałem wrażenie jakby mi się horyzonty poszerzyły. Lub jak poznałem ketchup w USA. Głupie ale prawdziwe
Strasznie mi wkurzają wszyscy trenerzy rozwoju osobistego mówiący, że nie jestem gotowy na zmiany.
A ja po prostu wielu rzeczy próbowałem i wybrałem to, co mi najbardziej odpowiada.
Szczytem będzie ser z pyty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tak jak z partnerami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stanowisko wikarego, częściej się zmienia niż proboszcza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Muszę przyznać rację. Po pobycie we Francji i spróbowania kilkunastu gatunków sera też miałem wrażenie jakby mi się horyzonty poszerzyły. Lub jak poznałem ketchup w USA. Głupie ale prawdziwe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strasznie mi wkurzają wszyscy trenerzy rozwoju osobistego mówiący, że nie jestem gotowy na zmiany. A ja po prostu wielu rzeczy próbowałem i wybrałem to, co mi najbardziej odpowiada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwielbiam sery, jadłem wiele, ale i tak numerem jeden jest gouda na świeżej kromce chleba z masłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty nie próbowałeś inni próbowali i nie warto. Każdy zawsze wracał do Goudy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedyną stałą w życiu jest zmiana
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane