Eksperci od różnicy poziomów, wytłumaczcie mi, proszę: skoro ta różnica między skrzyżowaniem i wiaduktem jest niby taka nazbyt wielka, to czemu najpierw droga ze skrzyżowania schodzi na poziom gruntu, a potem wspina się na poziom wiaduktu ?...
Tomasz - w miejscu znaku zapytania jest czubek małej "górki", którą serpentyna okrąża. Droga istotnie zmierza do poziomu gruntu, tyle że ten "grunt" ostro ciągnie w górę :)
Nie chodzi tylko o pochył. Wyższa droga leci nad torami z tond różnica w wysokości. Niwelacja stromego podjazdu, ograniczenie prędkości (lepsze niż fotoradar)
Oczywiście że kolega ma rację zjazd zbyt stromy na krótkim odcinku drogi ale dla niektórych co się nie znają to oczywiście absurd drogowy ale co można oczekiwać po myśleniu ludzi po podstawówce.
Może chodzić o różnice poziomów. Krótsza, ta wydawałoby się logicznie poprowadzona droga mogłaby być zbyt stroma np. dla ciężarówek. Do tego nie wiadomo gdzie to. Jakieś ostre zimy z dużymi opadami śniegu też mogły mieć wpływ na ten projekt.
wiadukt jest nad torami, a tory są w sumie daleko od "skrzyżowania" tych dróg, więc droga mogłaby zacząć opadać w dół znacznie wcześniej i wtedy nie byłaby taka stroma, ale prawda jest taka, że mało wiemy o tym miejscu, wiec możemy tylko tworzyć teorie. Jak bym powiedział tak, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, ktoś musiał na tym zarobić.
Może dlatego że łatwiej będzie dołaczyć inne drogi w przyszłości, a może (bardziej prawdopodobne) dlatego że przełamania pionowe się nie mieściły. W przepisach masz warunki na minimalne promienie łuków pionowych i przełamań, oraz wartości max. spadków pochylenia, ze względu na komfort jazdy i bezpieczeństwo ruchu.
Eksperci od różnicy poziomów, wytłumaczcie mi, proszę: skoro ta różnica między skrzyżowaniem i wiaduktem jest niby taka nazbyt wielka, to czemu najpierw droga ze skrzyżowania schodzi na poziom gruntu, a potem wspina się na poziom wiaduktu ?...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tomasz - w miejscu znaku zapytania jest czubek małej "górki", którą serpentyna okrąża. Droga istotnie zmierza do poziomu gruntu, tyle że ten "grunt" ostro ciągnie w górę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piniadz sie musi zgadzac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie chodzi tylko o pochył. Wyższa droga leci nad torami z tond różnica w wysokości. Niwelacja stromego podjazdu, ograniczenie prędkości (lepsze niż fotoradar)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo, geniuszu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I już mamy kilometr autostrady więcej hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego: https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Suski???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tajemnica w choooj, jak ktos ma IQ ponizej 50...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że kolega ma rację zjazd zbyt stromy na krótkim odcinku drogi ale dla niektórych co się nie znają to oczywiście absurd drogowy ale co można oczekiwać po myśleniu ludzi po podstawówce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
made in polanda ? im ta inwestycja jest droższa.... to dla konsultantów wincyj :) %%
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam widzę wiadukt nad torami, więc nic w tym dziwnego. Za mało miejsca na prostą drogę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prywaciarz pewnie by tak zrobił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Różnica poziomów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w komentarzach jak zwykle sami eksperci lol
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dlaczego w górach są serpentyny? Przecież można zrobić prostą drogę od podnóża góry na szczyt!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakbyś znał Obajtka to byś wiedział
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj anty..... trzeba było do szkoły chodzić.... albo chociaż pomyśleć zanim zrobisz z siebie niemotę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może ktoś z rodziny miał kawałek ziemi i trzeba było ją opedzlować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi o różnice poziomów ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiadukt nad torami, duża różnica poziomu, za mało miejsca od skrzyżowania .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby można było wytracić prędkość😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny dowód na to, że Antykamera inteligencją nie grzeszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wracaj gościu, do TeVauPe. Tam są twoi idole. Pooglądaj dziennika, może uda ci się wyłapać coś prawdziwego, np. pogodę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może chodzić o różnice poziomów. Krótsza, ta wydawałoby się logicznie poprowadzona droga mogłaby być zbyt stroma np. dla ciężarówek. Do tego nie wiadomo gdzie to. Jakieś ostre zimy z dużymi opadami śniegu też mogły mieć wpływ na ten projekt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiadukt jest nad torami, a tory są w sumie daleko od "skrzyżowania" tych dróg, więc droga mogłaby zacząć opadać w dół znacznie wcześniej i wtedy nie byłaby taka stroma, ale prawda jest taka, że mało wiemy o tym miejscu, wiec możemy tylko tworzyć teorie. Jak bym powiedział tak, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, ktoś musiał na tym zarobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może dlatego że łatwiej będzie dołaczyć inne drogi w przyszłości, a może (bardziej prawdopodobne) dlatego że przełamania pionowe się nie mieściły. W przepisach masz warunki na minimalne promienie łuków pionowych i przełamań, oraz wartości max. spadków pochylenia, ze względu na komfort jazdy i bezpieczeństwo ruchu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane