Czy adekwatne w tym wypadku będzie porównanie macierewicza do r2d2?? Też wydaje z siebie jakiś niezrozumiały bełkot, który tylko wtajemniczeni są w stanie rozszyfrować.
Też myślałem o Jar-jarze, ale on był głupi i niegroźny. Możliwe, że saga Gwiezdnych Wojen, będąc w gruncie rzeczy baśnią osadzoną w kosmosie, nie pokazuje kreatur tak paskudnych jak Antoni.
Nie flagowy. Niszczyciel gwiezdny klasy Imperial. Tych tam było sporo. Egzekutor (ten co w części V dowodził nim Vader, a w VI wbił się w Gwiazdę Śmierci) wyglądał inaczej.
Czy adekwatne w tym wypadku będzie porównanie macierewicza do r2d2?? Też wydaje z siebie jakiś niezrozumiały bełkot, który tylko wtajemniczeni są w stanie rozszyfrować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
R2D2 miał problemy z komunikacją, ale był inteligentny i pomocny. Antoni to raczej inna postać z sagi. Jakieś pomysły?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jar jar??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównałbym smoleńszczaków do Ewoków z wiadomych względów. Ale znów na drodze staje argument o byciu pomocnym:(.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też myślałem o Jar-jarze, ale on był głupi i niegroźny. Możliwe, że saga Gwiezdnych Wojen, będąc w gruncie rzeczy baśnią osadzoną w kosmosie, nie pokazuje kreatur tak paskudnych jak Antoni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba flagowy statek z gwiezdnych wojen
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie flagowy. Niszczyciel gwiezdny klasy Imperial. Tych tam było sporo. Egzekutor (ten co w części V dowodził nim Vader, a w VI wbił się w Gwiazdę Śmierci) wyglądał inaczej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bełkot R2D2 jest bardziej zrozumiały dla Ludzi, jak Macierewicza wypociny :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane