Wszyscy zostaliśmy zredukowani do roli k@rew uganiających za szczęściem, które można kupić, a którego tak na prawdę nie ma. W pogoni za zaspokojeniem nowych, sztucznie kreowanych przez korpo śc****a potrzeb, zatraciliśmy istotę człowieczeństwa. Stawiając na pierwotne instynkty, zredukowaliśmy człowieka do roli śrubki w machinie, którą można bezkarnie wyeksploatować, a następnie zastąpić nową, pełną entuzjazmu, błyszczącą śrubką. System, który upadla jednostkę zmierza do upadku całej społeczności.
Na co mi kwiatek??? A, za dwie dychy to pitka i popitka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszyscy zostaliśmy zredukowani do roli k@rew uganiających za szczęściem, które można kupić, a którego tak na prawdę nie ma. W pogoni za zaspokojeniem nowych, sztucznie kreowanych przez korpo śc****a potrzeb, zatraciliśmy istotę człowieczeństwa. Stawiając na pierwotne instynkty, zredukowaliśmy człowieka do roli śrubki w machinie, którą można bezkarnie wyeksploatować, a następnie zastąpić nową, pełną entuzjazmu, błyszczącą śrubką. System, który upadla jednostkę zmierza do upadku całej społeczności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to koorvy chyba były
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kobiety lecą na kasę, Od zarania dziejów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane