A ja jestem za, kiedyś jako małolata jarałam w toalecie,(a jeszcze nie umiałam,od takie gówniarskie udawanie dorosłego) za karę dostałam do sprzątania cały holl,uuu nauczyło mnie to rozumu, nauczyłam się szacunku do Pań sprzątaczek.
byłam gównem za****ym 14 lat, bunt na pokładzie,( a Ciebie nic nie nerwowało, matka jak zrobiłam sobie afro to mnie o mało z domu nie wyrzuciła) teraz mam wielki szacun dla takich osób zmądrzałam to przychodzi z wiekiem, dlaczego taki komć, nigdy nie byłeś buntownikiem bez powodu.
Mnie matka wręcz zachęcała do bycia "innym"(noszenie długich włosów w małej miejscowości, słuchanie rocka,metalu itp. dzięki temu uodporniłem się na chamstwo i prostactwo innych) niż reszta zbuntowanych gó****ków przez co nie musiałem się buntować przeciw wszystkim i wszystkiemu. Od zawsze wpajano mi szacunek do czyjejś pracy itp. wybacz trochę zbyt zgryźliwie skomentowałem :p trochę mnie dzieciaki wpieniaja od rana i musiałem odreagować :D
Wiesz co jest najśmiejsiejsze, moja mami była nauczycielką matmy, a pały mi stawiała na dzień dobry, może dlatego się buntowałam, nigdy nie byłam poliglotką, rysunek tech. rozwalam a jak widzę że ktoś się ogłasza że potrzebuje złożyć szafę to normalnie się recham, a jestem baba,
Moja była polonistką ale miałem ten sam problem każdy przedmiot pod górkę a jak już trafiła się dobra ocena to komentarze ,se po znajomości. Na szczęście matula potrafiła potrafiła ukierunkować mój bunt na pierdoły a nie to co ważne. Plus dla Ciebie za zdolności.
Także jeszcze raz sorry za zgryźliwość.
Jest cos takiego jak oszczędność czasu. Ja robie swoje, a w tym czasie majster zlozy mi meble, kuchnie, wniesie lodowke etc.
Klocki w samochodzie tez moge sam wymienic, tylko po co?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Marcoo7 zanim zaczniesz po mnie jechać spytam tak tylko z ciekawości czy nie sprawia ci satysfakcji jeżeli możesz zrobić coś samemu? Bo nie chodzi o to że ma się kasę i można zapłacić a w tym czasie sobie siedzieć. Bo ja na ten przykład wolę zrobić coś samemu jeżeli umiem (bo wiadomo nie wszystko się umie) i tego samego młodego uczę bo to satysfakcja. Oczywiście inna kwestia jeżeli nie ma się czasu i trzeba coś innego robić czy będąc w pracy od rana do wieczora wtedy się nie da. Tylko z czystej ciekawości pytam bez urazy żadnych podtekstów;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a ja kibel malowałem, za palenie:) od tej pory palę na dworze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gruzawik haha ja kibla nie musiałem malować ale szorowanie kibli było za palenie 😂 Ale powiem że ja jak jeszcze paliłem to u mnie w chacie był zakaz palenia dla kogokolwiek i zima nie zima trzeba było wyłazić na dwór.
Trafiles, duzo pracy robi swoje. A mam swiadomosc, ze wiekszosc robot przy domu, zajmie mi wiecej czasu niz fachowcowi, a i efekt moze nie byc zadowalajacy. Dlatego kierujac sie swoja logika, ja robie swoje, a fachman swoje ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ameryki kamera nie odkryles, troche ci sie zeszlo, bylo na innych stronach
U nas madki dostały by wścieklizny jakby coś takiego wprowadzono, a największymi wygranymi byli by lekarze wypisujący lewe zwolnienia od sprzątania ze wzgl. na stan zdrowia.
Każda praca, która daje pozytywne efekty, jest ważna i istotna. Japonia to inny tok myślenia. Inna kultura, system nauki i życia. Komuna nauczyła, że "się należy". Pytam skąd te pieniądze- no a z podatków ludzi pracujących. Tam wiedzą, że "bez pracy nie ma kołaczy". Najbardziej cieszy coś, czego sami dokonamy.
A ja jestem za, kiedyś jako małolata jarałam w toalecie,(a jeszcze nie umiałam,od takie gówniarskie udawanie dorosłego) za karę dostałam do sprzątania cały holl,uuu nauczyło mnie to rozumu, nauczyłam się szacunku do Pań sprzątaczek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dopiero po tym? Ale grunt ,że się nauczyłaś...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
byłam gównem za****ym 14 lat, bunt na pokładzie,( a Ciebie nic nie nerwowało, matka jak zrobiłam sobie afro to mnie o mało z domu nie wyrzuciła) teraz mam wielki szacun dla takich osób zmądrzałam to przychodzi z wiekiem, dlaczego taki komć, nigdy nie byłeś buntownikiem bez powodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie matka wręcz zachęcała do bycia "innym"(noszenie długich włosów w małej miejscowości, słuchanie rocka,metalu itp. dzięki temu uodporniłem się na chamstwo i prostactwo innych) niż reszta zbuntowanych gó****ków przez co nie musiałem się buntować przeciw wszystkim i wszystkiemu. Od zawsze wpajano mi szacunek do czyjejś pracy itp. wybacz trochę zbyt zgryźliwie skomentowałem :p trochę mnie dzieciaki wpieniaja od rana i musiałem odreagować :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz co jest najśmiejsiejsze, moja mami była nauczycielką matmy, a pały mi stawiała na dzień dobry, może dlatego się buntowałam, nigdy nie byłam poliglotką, rysunek tech. rozwalam a jak widzę że ktoś się ogłasza że potrzebuje złożyć szafę to normalnie się recham, a jestem baba,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja była polonistką ale miałem ten sam problem każdy przedmiot pod górkę a jak już trafiła się dobra ocena to komentarze ,se po znajomości. Na szczęście matula potrafiła potrafiła ukierunkować mój bunt na pierdoły a nie to co ważne. Plus dla Ciebie za zdolności. Także jeszcze raz sorry za zgryźliwość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma sprawy, witaj w KLUBIE :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest cos takiego jak oszczędność czasu. Ja robie swoje, a w tym czasie majster zlozy mi meble, kuchnie, wniesie lodowke etc. Klocki w samochodzie tez moge sam wymienic, tylko po co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Marcoo7 zanim zaczniesz po mnie jechać spytam tak tylko z ciekawości czy nie sprawia ci satysfakcji jeżeli możesz zrobić coś samemu? Bo nie chodzi o to że ma się kasę i można zapłacić a w tym czasie sobie siedzieć. Bo ja na ten przykład wolę zrobić coś samemu jeżeli umiem (bo wiadomo nie wszystko się umie) i tego samego młodego uczę bo to satysfakcja. Oczywiście inna kwestia jeżeli nie ma się czasu i trzeba coś innego robić czy będąc w pracy od rana do wieczora wtedy się nie da. Tylko z czystej ciekawości pytam bez urazy żadnych podtekstów;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja kibel malowałem, za palenie:) od tej pory palę na dworze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gruzawik haha ja kibla nie musiałem malować ale szorowanie kibli było za palenie 😂 Ale powiem że ja jak jeszcze paliłem to u mnie w chacie był zakaz palenia dla kogokolwiek i zima nie zima trzeba było wyłazić na dwór.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trafiles, duzo pracy robi swoje. A mam swiadomosc, ze wiekszosc robot przy domu, zajmie mi wiecej czasu niz fachowcowi, a i efekt moze nie byc zadowalajacy. Dlatego kierujac sie swoja logika, ja robie swoje, a fachman swoje ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ameryki kamera nie odkryles, troche ci sie zeszlo, bylo na innych stronach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aby podkreślić równość nauczyciele i dyrektor też musieliby chwycić za miotłę i szmatę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ło matko a co z "róbta co chceta"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skończyło by się pisanie po ścianach i dewastowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Genialny pomysł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas madki dostały by wścieklizny jakby coś takiego wprowadzono, a największymi wygranymi byli by lekarze wypisujący lewe zwolnienia od sprzątania ze wzgl. na stan zdrowia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tam nie było komuny....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każda praca, która daje pozytywne efekty, jest ważna i istotna. Japonia to inny tok myślenia. Inna kultura, system nauki i życia. Komuna nauczyła, że "się należy". Pytam skąd te pieniądze- no a z podatków ludzi pracujących. Tam wiedzą, że "bez pracy nie ma kołaczy". Najbardziej cieszy coś, czego sami dokonamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane