w pudełkach była pizza do własnoręcznego zrobienia, ogólnie proszek na ciasto, i nie cwaniakuj bo nie masz racji, w Peweksach wszystko było, nie tylko wódka, mało pamiętasz o tym co było 40 lat temu
nie cwaniakuj , ogólnie wszystkie składniki , nie sama mąka, rozmowę uważam za zakończoną
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no czekaj, bo interesujące jest
najpierw piszesz
1."tak, w "Pewexie" cos takiego widziałem, ale nie wiedziałem co to jest"
a później nawet pamiętasz, że w proszku była
2. "w pudełkach była pizza do własnoręcznego zrobienia, ogólnie proszek na ciasto, i nie cwaniakuj bo nie masz racji, w Peweksach wszystko było, nie tylko wódka, mało pamiętasz o tym co było 40 lat temu"
Czy szynka, ser itp też były w proszku? Pieczarki? Pomidory? Rozwiń proszę ...
prosta sprawa, wiedzialem , ze pizza, bo było napisane, ale wtedy nie wiedziałem co to jest, pisałem , ze wszystko było , a nie wspominałem , ze wszystko w proszku, myślenie nie boli , kundle ujadają , karawana jedzie dalej, zegnam
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
czyli wracamy do początku, nie wiedziałeś co to pizza, co sam raczyłeś w końcu napisać ...
"prosta sprawa, wiedzialem , ze pizza, bo było napisane, ale wtedy nie wiedziałem co to jest, pisałem , ze wszystko było , a nie wspominałem , ze wszystko w proszku, myślenie nie boli , kundle ujadają , karawana jedzie dalej, zegnam"
99% dzisiejszych dzieci lubi ziemniaki z ogniska, bo atrakcją jest już samo ognisko. 99% dzieci przed kilkudziesięciu laty też by chciało pizzę. Nie znały jej, ale uwielbiały "podobne" zapiekanki.
Autor wstawki albo miał bardzo smutne dzieciństwo, albo nienawidzi dzieci.
Id**tyczna wstawka. Zawsze tak było, że dzieci jedne potrawy lubiły, innych nie. Zawsze jedne dzieciaki jadły więcej, inne grymasiły. Teraz nawet grymaszących jest mniej, bo dzieci od początku poznają więcej snaków i są bardziej otwarte na nowe doznania. Cóż, większość "mądrości życiowych" nt."dzisiejszych" dzieci i młodzieży piszą frustraci, którzy nie rozumieją sytuacji i charakteru młodego pokolenia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a skąd: tyją od cukru, i tyle. nowe smaki... słodki, słodszy, najsłodszy, patrząc jak to pokolenie wygląda.
Nikt ci nie zabroni jeść tego co ci smakuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...jak mawiał Jeffrey Lionel Dahmer.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a wiedziałeś wtedy co to pizza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak, w "Pewexie" cos takiego widziałem, ale nie wiedziałem co to jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Pewexie to mogłeś wódkę kupić a nie pizzę ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w pudełkach była pizza do własnoręcznego zrobienia, ogólnie proszek na ciasto, i nie cwaniakuj bo nie masz racji, w Peweksach wszystko było, nie tylko wódka, mało pamiętasz o tym co było 40 lat temu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ten proszek na ciasto to się mąka nie nazywał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie cwaniakuj , ogólnie wszystkie składniki , nie sama mąka, rozmowę uważam za zakończoną
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no czekaj, bo interesujące jest najpierw piszesz 1."tak, w "Pewexie" cos takiego widziałem, ale nie wiedziałem co to jest" a później nawet pamiętasz, że w proszku była 2. "w pudełkach była pizza do własnoręcznego zrobienia, ogólnie proszek na ciasto, i nie cwaniakuj bo nie masz racji, w Peweksach wszystko było, nie tylko wódka, mało pamiętasz o tym co było 40 lat temu" Czy szynka, ser itp też były w proszku? Pieczarki? Pomidory? Rozwiń proszę ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prosta sprawa, wiedzialem , ze pizza, bo było napisane, ale wtedy nie wiedziałem co to jest, pisałem , ze wszystko było , a nie wspominałem , ze wszystko w proszku, myślenie nie boli , kundle ujadają , karawana jedzie dalej, zegnam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli wracamy do początku, nie wiedziałeś co to pizza, co sam raczyłeś w końcu napisać ... "prosta sprawa, wiedzialem , ze pizza, bo było napisane, ale wtedy nie wiedziałem co to jest, pisałem , ze wszystko było , a nie wspominałem , ze wszystko w proszku, myślenie nie boli , kundle ujadają , karawana jedzie dalej, zegnam"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no opinela raczej nie miałeś wtedy....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"ja w ich wieku".. ładne palce jak na dwulatka, a jakie sprytne, nóż jak ładnie trzymają. De**li tu szukasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moje jedzą pieczone z ogniska i nie grymaszą. Kwiestia wychowania i przykładu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
99% dzisiejszych dzieci lubi ziemniaki z ogniska, bo atrakcją jest już samo ognisko. 99% dzieci przed kilkudziesięciu laty też by chciało pizzę. Nie znały jej, ale uwielbiały "podobne" zapiekanki. Autor wstawki albo miał bardzo smutne dzieciństwo, albo nienawidzi dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Id**tyczna wstawka. Zawsze tak było, że dzieci jedne potrawy lubiły, innych nie. Zawsze jedne dzieciaki jadły więcej, inne grymasiły. Teraz nawet grymaszących jest mniej, bo dzieci od początku poznają więcej snaków i są bardziej otwarte na nowe doznania. Cóż, większość "mądrości życiowych" nt."dzisiejszych" dzieci i młodzieży piszą frustraci, którzy nie rozumieją sytuacji i charakteru młodego pokolenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a skąd: tyją od cukru, i tyle. nowe smaki... słodki, słodszy, najsłodszy, patrząc jak to pokolenie wygląda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podrośnie to nie takie rzeczy będzie do buzi brała
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opinel?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opinelka miałeś? Szacun
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane