A dziś w polskim metrze (nie piszę, w którym mieście, bo...) prawie "identyczna" sytuacja. Jeden pasażer atakuje drugiego, trzeci pomaga i przytrzymuje agresora, pozostali używając przycisku SOS informują maszynistę, maszynista dyspozytora, a dyspozytor policję metra. Efekt? Agresor sobie w końcu poszedł. Podobno wszystko zgodnie z procedurami.
W Polsce dostałby ze 2 lata za czynną napaść na bezbronnego patriotę, a że umięśniony to może nawet zakwalifikowali by to jako napaść z niebezpiecznym narzędziem.
Koleś z tyło jest trenerem sztuk walki trenerem personalnym a nadodatek to polak,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to mam nadzieje ze nie udusił gościa. Bo śmierć to trochę za duża kara.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie udusil, odciął na chwilę doplyw krwi do mozgu i goscia odcielo. Fachowiec.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dziś w polskim metrze (nie piszę, w którym mieście, bo...) prawie "identyczna" sytuacja. Jeden pasażer atakuje drugiego, trzeci pomaga i przytrzymuje agresora, pozostali używając przycisku SOS informują maszynistę, maszynista dyspozytora, a dyspozytor policję metra. Efekt? Agresor sobie w końcu poszedł. Podobno wszystko zgodnie z procedurami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I się skończyło rumakowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz ładnie się pożegnaj, dobranoc i gasimy światełko. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stara sprawa, ten typ co zgasił agresora to Polak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mocno się mylisz - polak to ten co upadł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce dostałby ze 2 lata za czynną napaść na bezbronnego patriotę, a że umięśniony to może nawet zakwalifikowali by to jako napaść z niebezpiecznym narzędziem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po zgaszeniu światła powinien odtańczyć mu na głowie Kujawiaka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane