Im gra w piłę sprawiała przyjemność. Zawodnicy dawali z siebie wszystko w każdym meczu. Wtedy oglądałem wszystkie mecze. Dzisiaj najczęściej nie włączam nawet telewizora.
"Jak dawniej sportowcy na życie zarabiali. Gwiazda sportu światowego formatu, która żyje z handlu, przemytu albo ma etaty w pięciu fabrykach. To nie sen wariata, lecz całkiem niedawna polska rzeczywistość." - forbes.pl
A w EURO nie grali Bo byli cieńcy, ni jeden nie grał. Jedynie amatorów na olimpiadę dopuszczali. Przyznać jednak trzeba, że na mistrzostwach świata klasę pokazywali, jak na amatorów to szacun. I teraz jeden z drugim wybitni znafcy piłki, tylko w kraju nic po za gadaniem Panie Tomasze... nie stworzyłeś , kompletnie nic ...
Teraz też nie ma co narzekać. Jest nieźle, mamy najlepszego piłkarza świata, potrafimy wygrać z bardzo dobrymi drużynami. Na moją młodość przypadły te wszystkie Iwany, Hajty i Krzynówki... Od 1990 liczyłem na awans do MŚ i ME i przez ponad dekadę lali nas w eliminacjach. Więc doceniam to, co mamy.
Jak na boisko wychodzili Brzęczek, Kosecki, Prusik, Kaczmarek, Wałdoch, Bąk, Iwan, Krzynówek, to masło jełczało, słoiki z kompotami strzelały w piwnicy i wino zamieniało się w ocet, a bimber zamieniał się w wodę. To były czasy wstydu i żenady. Całe lata dziewięćdziesiąte musieliśmy patrzeć na te zapite ryje.
Byli na szczycie bo Gierek wprost powiedział, że jak nie wygrają to ich ześle na Sybir. Dziś Putin nie jest łaskawy dla polskich władz. Nie udzieli azylu politycznego kopaczom piłki w obozie na Syberii. Kopacze piłki wiedza o tym. Oni maja zapewniony azyl polityczny w różnych krajach Europy. Po co się mają chłopaki wysilać dla nazistowsko-katolickiej Polski... Oni żyją w WONYCH KREAJACH a nie w zniewolonej ideologią narodowego katolickiego socjalizmu Polsce. Chłopaki róbcie kasę i nie wracajcie... bo będziecie jako idioci zmuszeni do noszenia baldachimu na proboszczem i udziału w 3 mszach prze
Jako młody chłopiec miałem zaszczyt i przyjemność oglądać występy tej ekipy. Jeden wielki szacun. Każdy z kim wówczas graliśmy się po prostu bał. A teraz? W futbolu jesteśmy nikim. A najlepsze jest to, że oni grali za jakieś śmieszne grosze lub za małego fiata. A nasi obecni kopacze? Dalej nie będę komentował, ponieważ tu nie ma czego komentować.
Troje z tej epipy gralo w Stali Miwlec
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo wtedy się grało dla Polski a dziś dla kasy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo w demoludach, jedyny sposob zeby zaistniec za granica, byl sport...teraz znow nadchodza takie czasy, ale nawet sukcesow w sporcie brak!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Im gra w piłę sprawiała przyjemność. Zawodnicy dawali z siebie wszystko w każdym meczu. Wtedy oglądałem wszystkie mecze. Dzisiaj najczęściej nie włączam nawet telewizora.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wczoraj doopy nie dali,nienarzekajmy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Jak dawniej sportowcy na życie zarabiali. Gwiazda sportu światowego formatu, która żyje z handlu, przemytu albo ma etaty w pięciu fabrykach. To nie sen wariata, lecz całkiem niedawna polska rzeczywistość." - forbes.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czworo z tej ekipy gralo w Stali Mielec Lato, Domarski, Kasperczak, Szarmach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
master nissin - ty w doopie gyłes i goovno widziałeś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pijesz... nie pisz!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech pisze. Juro będzie się wstydził.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w EURO nie grali Bo byli cieńcy, ni jeden nie grał. Jedynie amatorów na olimpiadę dopuszczali. Przyznać jednak trzeba, że na mistrzostwach świata klasę pokazywali, jak na amatorów to szacun. I teraz jeden z drugim wybitni znafcy piłki, tylko w kraju nic po za gadaniem Panie Tomasze... nie stworzyłeś , kompletnie nic ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz też nie ma co narzekać. Jest nieźle, mamy najlepszego piłkarza świata, potrafimy wygrać z bardzo dobrymi drużynami. Na moją młodość przypadły te wszystkie Iwany, Hajty i Krzynówki... Od 1990 liczyłem na awans do MŚ i ME i przez ponad dekadę lali nas w eliminacjach. Więc doceniam to, co mamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak na boisko wychodzili Brzęczek, Kosecki, Prusik, Kaczmarek, Wałdoch, Bąk, Iwan, Krzynówek, to masło jełczało, słoiki z kompotami strzelały w piwnicy i wino zamieniało się w ocet, a bimber zamieniał się w wodę. To były czasy wstydu i żenady. Całe lata dziewięćdziesiąte musieliśmy patrzeć na te zapite ryje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byli na szczycie bo Gierek wprost powiedział, że jak nie wygrają to ich ześle na Sybir. Dziś Putin nie jest łaskawy dla polskich władz. Nie udzieli azylu politycznego kopaczom piłki w obozie na Syberii. Kopacze piłki wiedza o tym. Oni maja zapewniony azyl polityczny w różnych krajach Europy. Po co się mają chłopaki wysilać dla nazistowsko-katolickiej Polski... Oni żyją w WONYCH KREAJACH a nie w zniewolonej ideologią narodowego katolickiego socjalizmu Polsce. Chłopaki róbcie kasę i nie wracajcie... bo będziecie jako idioci zmuszeni do noszenia baldachimu na proboszczem i udziału w 3 mszach prze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepiej grali jak spalonych jeszcze nie było, zostało im to do dziś dalej jeden się kiwa z całą resztą żeby gola strzelić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jako młody chłopiec miałem zaszczyt i przyjemność oglądać występy tej ekipy. Jeden wielki szacun. Każdy z kim wówczas graliśmy się po prostu bał. A teraz? W futbolu jesteśmy nikim. A najlepsze jest to, że oni grali za jakieś śmieszne grosze lub za małego fiata. A nasi obecni kopacze? Dalej nie będę komentował, ponieważ tu nie ma czego komentować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane