Normalnie patrzę, a tu facet z golarką an kiju goli beton. Fajnie wysuwa sobie żyłkę, pewnie nie jego sprzęt, prostu dali mu. Natomiast praca to nie same pieniądze, powinna mieć sens i dawać satysfakcję.
Jakiś de**l bez szkoły i pracy to wstawił. Weź się kiedyś przejdź pozamiatać mamie chodnik, zobaczysz dlaczego on tak robi, chociaż czy ty to pojmiesz... Zapewne nie.
Jak za komuny. Zamiast usunąć trawę, wolą ją przyciąć, żeby za kilka dni znów wystawała. Jest robota, kasa leci, mieszkańcy się zrzucają na takie bzdety, zamiast użyć wycinarki do chwastów, którą od biedy można zrobić w prostym warsztacie z kilku kawałków żelastwa i dwóch kółek. Ale po co? Jak można "kosić" kasę za koszenie chwastów na chodniku, deptaku. POLSKA!
Od bidy można kupić środki chemiczne, tudzież odpowiedni piasek, przez który chwast nie przejdzie. Jednostkowo drożej, ale licząc cykle "koszenia" zwrot następuje w jeden sezon.
Nie wiem z jakim skutkiem ale ten gosc probuje usunac trawe ktora wyrasta na laczeniu kostki, moze lepiej by mu szlo po zalozeniu szczotki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, żyłka najłatwiej i najlepiej, wstawiający ma IQ ameby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem z jakim skutkiem ale ten gosc probuje usunac trawe ktora wyrasta na laczeniu kostki, moze lepiej by mu szlo po zalozeniu szczotki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Normalnie patrzę, a tu facet z golarką an kiju goli beton. Fajnie wysuwa sobie żyłkę, pewnie nie jego sprzęt, prostu dali mu. Natomiast praca to nie same pieniądze, powinna mieć sens i dawać satysfakcję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś de**l bez szkoły i pracy to wstawił. Weź się kiedyś przejdź pozamiatać mamie chodnik, zobaczysz dlaczego on tak robi, chociaż czy ty to pojmiesz... Zapewne nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak za komuny. Zamiast usunąć trawę, wolą ją przyciąć, żeby za kilka dni znów wystawała. Jest robota, kasa leci, mieszkańcy się zrzucają na takie bzdety, zamiast użyć wycinarki do chwastów, którą od biedy można zrobić w prostym warsztacie z kilku kawałków żelastwa i dwóch kółek. Ale po co? Jak można "kosić" kasę za koszenie chwastów na chodniku, deptaku. POLSKA!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od bidy można kupić środki chemiczne, tudzież odpowiedni piasek, przez który chwast nie przejdzie. Jednostkowo drożej, ale licząc cykle "koszenia" zwrot następuje w jeden sezon.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piekna tragedia, dajmy mu szanse: a moze to wykrywacz metalu?! lol
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane