W Polsce tylko tyle można powiedzieć. Polskie prawo tego nie reguluje. Koledze regularnie blokują wyjazd z posesji w niedzielę. Ma pecha. Blisko kościół wybudowali.
Ech... Najpierw 10cm, później pół metra, bo czemu nie? A odezwij się że sobie nie życzysz żeby z TWOJEGO ktoś korzystał to p0l0ki przyklaskują cwaniakowi, który korzysta.
A tak naprawdę, to nie można stanąć na swojej posesji? Przykładem mogą być parkingi. Po skosie, trochę na linii, trochę za linię. Przecież nic się nie stało. Po co robić coś jak należy jak można na odwal się.
W Polsce tylko tyle można powiedzieć. Polskie prawo tego nie reguluje. Koledze regularnie blokują wyjazd z posesji w niedzielę. Ma pecha. Blisko kościół wybudowali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kosą go - na miedzę wjechał!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ech... Najpierw 10cm, później pół metra, bo czemu nie? A odezwij się że sobie nie życzysz żeby z TWOJEGO ktoś korzystał to p0l0ki przyklaskują cwaniakowi, który korzysta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tak naprawdę, to nie można stanąć na swojej posesji? Przykładem mogą być parkingi. Po skosie, trochę na linii, trochę za linię. Przecież nic się nie stało. Po co robić coś jak należy jak można na odwal się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane