Takie rzeczy się zdarzają, tylko jesteś zbyt tępy, żeby sobie zdać z tego sprawę. Wtargnęła na przejście mając obowiązek upewnienia się czy jest bezpiecnie i taki jest finał.
Przejście nie bieżnia, masz obowiązek upewnić się czy jest bezpiecznie, ponieważ namalowane paski nie gwarantują, że bezpiecznie dotrzesz na drugą stronę. Przejście to też nie spacerniak, przepis mówi *przechodzimy krokiem żwawym*, więc ruchy zagęszczasz. Szczególnie w mediach forsowany obowiązek zatrzymywania się obowiązkowo przed przejściem wymyślił jakiś dureń, który nie jeździ autem.
Pewnie córka jakiegoś śm***ia polityka albo MILICJANTA !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie rzeczy się zdarzają, tylko jesteś zbyt tępy, żeby sobie zdać z tego sprawę. Wtargnęła na przejście mając obowiązek upewnienia się czy jest bezpiecnie i taki jest finał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przejście nie bieżnia, masz obowiązek upewnić się czy jest bezpiecznie, ponieważ namalowane paski nie gwarantują, że bezpiecznie dotrzesz na drugą stronę. Przejście to też nie spacerniak, przepis mówi *przechodzimy krokiem żwawym*, więc ruchy zagęszczasz. Szczególnie w mediach forsowany obowiązek zatrzymywania się obowiązkowo przed przejściem wymyślił jakiś dureń, który nie jeździ autem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie, ale gdzie tu widzisz wiochę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba być wieśniarą żeby wbiec pod nadjeżdżający samochód.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zajęli się sprawą, bo pewnie kierowcą był polichant lub miejscowy politykier :p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kierowca ma szczęście, że nagrał to monitoring. W innym przypadku to on by beknął.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane