Znam to z autopsji z liceum. Ja 3, ukochany przez polonistkę kolega 5. Dzisiaj ONA stoi w kolejce do mnie, a kolega jest alkoholikiem z tym samym wykształceniem. Wszystko przez polonistkę. He, he
Wiem o co chodzi. Chodziłem do technikum budowlanego (Biłgoraj),i trzeba było narysować w 3 wymiarach taką bryłę kostkę figurę, każdy dostał inną a że lubiałem rysować narysowałem dla połowy klasy(oczywiście za kasę),a na koniec nauczyciel powiedział mi że to nie ja rysowałem bo pół klasy oddało pracę rysowane tą samą ręką a tylko ja dostałem lufę.
W szkole podstawowej zdobywał się podstawową widzę życia, że są równi i równiejsi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam to z autopsji z liceum. Ja 3, ukochany przez polonistkę kolega 5. Dzisiaj ONA stoi w kolejce do mnie, a kolega jest alkoholikiem z tym samym wykształceniem. Wszystko przez polonistkę. He, he
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo spisywać też trzeba umieć. To że zostały spisane z tego samego zeszytu nie znaczy że zostały spisane tak samo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo w obecnej Polsce, liczy się kim jest tatuś, a nie z czyjego zeszytu się spisuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieję że najgorszą ocenę dostał ten co dał odpisywać od siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem o co chodzi. Chodziłem do technikum budowlanego (Biłgoraj),i trzeba było narysować w 3 wymiarach taką bryłę kostkę figurę, każdy dostał inną a że lubiałem rysować narysowałem dla połowy klasy(oczywiście za kasę),a na koniec nauczyciel powiedział mi że to nie ja rysowałem bo pół klasy oddało pracę rysowane tą samą ręką a tylko ja dostałem lufę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane