No, akcja jak w starym amerykańskim filmie, albo w Polsce.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przypomnę, że prokuratura umorzyła sprawę:
"Śledczy nie byli pewni, czy płód jest człowiekiem, bowiem biegli nie byli w stanie ustalić, czy w momencie porodu dziecko było żywe, czy martwe. Nie skorzystano także z artykułu mówiącego o zagrożeniu życia i zdrowia dziecka poczętego, bo prokuratura uznała, że działanie księdza nie było umyślne i nie zależało mu na śmierci noworodka."
Nie poszedł do klasztoru. Przenieśli go na Ukrainę. Po kilku latach dziennikarze odnaleźli go w jakieś szkole na Podkarpaciu, gdzie opowiadał, "misjonarz" jeden dzieciom, jak źle się żyje dzieciom w Donbasie.
Oczywiście, że swoje zabił nie wspomniał.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
51 procent za Dudą więc suwerenowi najwyraźniej podobają się takie sytuacje
Może jakiś link do Art?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz: https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiadomosci.dziennik."pelel" /wydarzenia/artykuly/446326,porod-na-plebanii-dziecko-ksiedza-nie-bylo-czlowiekiem-prokuratura-umarza-sprawe.html
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bozia rozum odjęła @ryg02643? Z "internetów" nie potrafisz skorzystać? Parę sekund i masz linków w brud, sprawa była głośna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie jest Kaja? A przepraszam ten katolicki de**l jest tylko od nienarodzonych?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ukrywano go na Ukrainie, gdzie prowadził kazania o etyce...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, akcja jak w starym amerykańskim filmie, albo w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypomnę, że prokuratura umorzyła sprawę: "Śledczy nie byli pewni, czy płód jest człowiekiem, bowiem biegli nie byli w stanie ustalić, czy w momencie porodu dziecko było żywe, czy martwe. Nie skorzystano także z artykułu mówiącego o zagrożeniu życia i zdrowia dziecka poczętego, bo prokuratura uznała, że działanie księdza nie było umyślne i nie zależało mu na śmierci noworodka."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby koleś nie nosił czarnej kiecki z falbankami, to pewnie prokuratura "uznałaby" inaczej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
klasztor to jak wiezienie siedzi w celi wiec to dla księdza kara jest i to wielka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie więzienie, nie siedzi w celi. Wyjdzie gdy sprawa przycichnie, mniej więcej za kwartał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie poszedł do klasztoru. Przenieśli go na Ukrainę. Po kilku latach dziennikarze odnaleźli go w jakieś szkole na Podkarpaciu, gdzie opowiadał, "misjonarz" jeden dzieciom, jak źle się żyje dzieciom w Donbasie. Oczywiście, że swoje zabił nie wspomniał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
51 procent za Dudą więc suwerenowi najwyraźniej podobają się takie sytuacje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To było ponad 11 lat temu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane