Kiedyś goniłem takiego frajera. Gościa nie dotknąłem, ale łamaga się potknął na krawężniku i wywalił tak, że upadając złamał łapę i złamał zęba i obił poważnie ryło. Sprawa trafiła do prokuratury i na przesłuchaniu na komisariacie policjant poinformował mnie, że pani prokurator rozważa oskarżenie mnie i postawienie zarzutów za spowodowanie rozstroju i uszczerbku na zdrowiu kryminalisty, bo gdybym go nie gonił, to nic by mu się nie stało. A tak? Łapa połamana, ząb połamany, ryj w strupach. Całe szczęście sprawę przejęła prokuratura okręgowa i absurdalne zarzuty wobec mnie zostały wycofane.
Szkoda, że nie spadł na łeb, życie złodzieja nie jest nic warte.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I na koniec aj aj aj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś goniłem takiego frajera. Gościa nie dotknąłem, ale łamaga się potknął na krawężniku i wywalił tak, że upadając złamał łapę i złamał zęba i obił poważnie ryło. Sprawa trafiła do prokuratury i na przesłuchaniu na komisariacie policjant poinformował mnie, że pani prokurator rozważa oskarżenie mnie i postawienie zarzutów za spowodowanie rozstroju i uszczerbku na zdrowiu kryminalisty, bo gdybym go nie gonił, to nic by mu się nie stało. A tak? Łapa połamana, ząb połamany, ryj w strupach. Całe szczęście sprawę przejęła prokuratura okręgowa i absurdalne zarzuty wobec mnie zostały wycofane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety, żyjemy w chorym kraju...........
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fekalioskórzy tfu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane