Reklama
Reklama

Komentarze

21
W
wordeck

Zdziwimy się na pewno. Mati idzie po bandzie w górnej granicy keynesowskiej normy. Ale przy 7% nie będzie miał już wyboru, podobnie jak NBP. Wtedy wzrosną stopy procentowe i zacznie się płacz kredytobiorców hipotecznych. Tymczasem większość inflacji ma charakter kosztowy i nie moźna jej uniknąć bez zarżnięcia wzrostu PKB.

W
wordeck

Alternatywą dla obecnej polityki jest fala upadłości przedsiębiorstw i wysokie bezrobocie. Czyli metody z czasów p. Balcerowicza, prosta implementacja skrajnego neoliberalizmu szkoły chicagowskiej. Nie jestem entuzjastą keynesizmu, ale to drugie rozwiązanie jest jeszcze gorsze i oznacza tak naprawdę gospodarcze samobójstwo. Więc rząd gara na czas - wyciągnie tyle wzrostu ile się da, zanim będzie konieczne schłodzenie gospodarki. W socjalistycznym otoczeniu gospodarki EU to chyba jedyne rozsądne rozwiązanie.

W
wordeck

Gdybyśmy funkcjonowali w otoczeniu wolnorynkowym, to obecna ścieżka nie byłaby najlepsza. Ale od wolnego rynku w EU jesteśmy bardzo, bardzo daleko.

M
marios58 Wieśniak

Smutna prawda. Ciekawe kto faces obije Karynom i Januszom za to całe nieszczęście. Polak zawsze, głupi i sprzedajny.

J
jakub1975wawa Czysta Moc

Zatuska tego nie bylo

D
Doomek666

Ile lat już macie takie przeczucie?

Anonim

Ja od denominacji...

D
damian.szefo Wieśniak

A może Jakub napiszesz ile wynosi inflacja w Europie? Zacznij od tej w Niemczech. Przypomnij ile wynosila inflacja w 2010, 2011 i 2012 r. Kto wtedy rządził?

J
jakub1975wawa Czysta Moc

No podaj pośmiejemy się z tego jak glupi jestes

D
damian.szefo Wieśniak

Nie ma sprawy mogę podać. Jeżeli to przerasta twoje zdolności intelektualne. Inflacja w Niemczech za sierpień 3,9 %. Inflacja w Polsce w roku: 2010- 2,6%, 2011 - 4,3%, 2012 - 3,7%. Nie przypominam sobie wioskowy głupku żebyś wtedy pisał o drożyźnie.

A
Adam31641

O sobie piszesz qurwa. Brawo najważniejsza jest odwaga.

Reklama