Taka prawda tu usa nie potrafia jezdzic po takim czyms jak rondo wiekszosc nawet nie patrzy na znaki drogowe wiec jak moga potrafic jezdzic po rondzie druga sprawa ze moze to q dzielnicy gdzie mieszkają czarni to tam to wogole niema zasad tam nie obowiązują znaki swiatla jazda pod prąd lub poboczem to norma
W USA problemem jest brak znakow C-9 (nakaz jazdy z prawej strony znaku) dlatego ludzie nie wiedza co zrobic gdy pojawia sie wysepka. Do tego w tym przypadku nie widze tez znakow C-12 (ruch okrezny) wiec generalnie zez biarac cholera wie co to wlasciwie jest.... skrzyzowanie po ktorym sie jedzie dookola zeby skrecic w lewo ale trzeba ustapic pierwszenstwa pojazdom nadjezdzajacym z prawej strony... ??
A może to emigracji z Anglii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rondo to u nich technologiczna nowość?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I żadnej stłuczki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taka prawda tu usa nie potrafia jezdzic po takim czyms jak rondo wiekszosc nawet nie patrzy na znaki drogowe wiec jak moga potrafic jezdzic po rondzie druga sprawa ze moze to q dzielnicy gdzie mieszkają czarni to tam to wogole niema zasad tam nie obowiązują znaki swiatla jazda pod prąd lub poboczem to norma
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Korwinizm na drogach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W USA problemem jest brak znakow C-9 (nakaz jazdy z prawej strony znaku) dlatego ludzie nie wiedza co zrobic gdy pojawia sie wysepka. Do tego w tym przypadku nie widze tez znakow C-12 (ruch okrezny) wiec generalnie zez biarac cholera wie co to wlasciwie jest.... skrzyzowanie po ktorym sie jedzie dookola zeby skrecic w lewo ale trzeba ustapic pierwszenstwa pojazdom nadjezdzajacym z prawej strony... ??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane