Czyli ci wszyscy, co walczyli i ginęli za Polskę, to żałosne durnie... Trzeba było Trzeba było nie walczyć z Rosją z Niemcami z zaborcami, bylibyśmy jedną wielką szczęśliwą rodziną, wybitnych indywidualistów, gdzieś w ZSRR lub w Generalnej guberni, czy kto wie gdzie jeszcze.. Żydzi też durnie, bo chciało im się Izraela, zamiast pozostać indywidualistami..
Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem. Walka z najeźdźcą to jedno i każdy walczący ma inne powody do jej podjęcia, choćby obrona majątku, podstawowych potrzeb bytowych czy rodziny przed śmiercią albo gwałtami, czyli czymś fizycznym namacalnym. Duma narodowa zaś jest wyobrażeniem, definiowanym przez przywódców, dla łatwiejszego jednoczenia mas, by łatwiej tymi masami rządzić.
ŻAŁOSNE DURNIE to nie są ci, którzy za ojczyznę ginęli, tylko ci, którzy teraz ryczą "Polska dla Polaków", NIC DLA TEGO KRAJU NIE ROBIĄ tylko są dla nich zwykłymi PASOŻYTAMI, "dumnymi" z czegoś, czego sami nie zrobili.
Ten tekst jest żałosny. W jego przesłaniu należenie do jakiejkolwiek grupy społecznej jest żenujące. Jak dla mnie ten artur schopenhauer to żaden wzór itp. Ten kto dodał ten komentarz w przekonaniu że jest fajny jest słabym i miernym człowiekiem.
A ja kocham swój kraj ;p ale dumny to z niego nie jestem, chociaż jest kilka powodów... Ciągle mam przed oczyma masy które zamiast chcieć się dorobić ciężką pracą woła " DEJ MI WINCEJ " przez co rządzą nami ludzie tego samego pokroju... różnica jest taka że oni " MAJĄ WINCEJ " a ich wyborcy i myśląca reszta mniej, i gdzie tu logika?
Czyli ci wszyscy, co walczyli i ginęli za Polskę, to żałosne durnie... Trzeba było Trzeba było nie walczyć z Rosją z Niemcami z zaborcami, bylibyśmy jedną wielką szczęśliwą rodziną, wybitnych indywidualistów, gdzieś w ZSRR lub w Generalnej guberni, czy kto wie gdzie jeszcze.. Żydzi też durnie, bo chciało im się Izraela, zamiast pozostać indywidualistami..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem. Walka z najeźdźcą to jedno i każdy walczący ma inne powody do jej podjęcia, choćby obrona majątku, podstawowych potrzeb bytowych czy rodziny przed śmiercią albo gwałtami, czyli czymś fizycznym namacalnym. Duma narodowa zaś jest wyobrażeniem, definiowanym przez przywódców, dla łatwiejszego jednoczenia mas, by łatwiej tymi masami rządzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale wuju, on nie o tym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ŻAŁOSNE DURNIE to nie są ci, którzy za ojczyznę ginęli, tylko ci, którzy teraz ryczą "Polska dla Polaków", NIC DLA TEGO KRAJU NIE ROBIĄ tylko są dla nich zwykłymi PASOŻYTAMI, "dumnymi" z czegoś, czego sami nie zrobili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
głupie dość tę text...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten tekst jest żałosny. W jego przesłaniu należenie do jakiejkolwiek grupy społecznej jest żenujące. Jak dla mnie ten artur schopenhauer to żaden wzór itp. Ten kto dodał ten komentarz w przekonaniu że jest fajny jest słabym i miernym człowiekiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest po prostu zydem, nie mającym własnego narodu i plującym na tych którzy go przygarnęli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"W poszukiwaniu mądrości życia..." oj chyba jej nie znalazł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja kocham swój kraj ;p ale dumny to z niego nie jestem, chociaż jest kilka powodów... Ciągle mam przed oczyma masy które zamiast chcieć się dorobić ciężką pracą woła " DEJ MI WINCEJ " przez co rządzą nami ludzie tego samego pokroju... różnica jest taka że oni " MAJĄ WINCEJ " a ich wyborcy i myśląca reszta mniej, i gdzie tu logika?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane