Żałosne. Znajoma studentka chwaliła się studenta, który „załatwiał” środki czystości z kantorka sprzątaczek. Na pytanie dlaczego nie powie wprost, że kradł okazała się byłą znajomą. Ale tak to jest, po 30 latach po skończeniu studiów owa była znajoma (już po rozwodzie) znalazła świetną pracę jako sprzątaczka w hotelu.
Żałosne. Znajoma studentka chwaliła się studenta, który „załatwiał” środki czystości z kantorka sprzątaczek. Na pytanie dlaczego nie powie wprost, że kradł okazała się byłą znajomą. Ale tak to jest, po 30 latach po skończeniu studiów owa była znajoma (już po rozwodzie) znalazła świetną pracę jako sprzątaczka w hotelu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane