Czyli jeśli jakaś tradycja rozpowszechni się w innym miejscu niż powstała to jest to kradzież? Kogoś nieźle popier****ło.
Bo to oznacza że jak Polak przykładowo wysyła walentynki 14 lutego, albo przebiera się w straszydło 31 października, to jest złodziejem.
Doprawdy? Współczesna baśniowa postać Świętego Mikołaja, wzorowana na św. Mikołaju z Miry, jest wykorzystywana w kulturze popularnej w czasie świąt Bożego Narodzenia.
Dla chrześcijan (tych naprawdę wierzących) 25 grudnia jest świętem religijnym. Data umowna, wyznaczona w celu zmniejszenia wpływu kultu boga Mitry, ale to nie zmienia istoty tego święta. Dziś ten dzień obrósł w świeckie tradycje, takie jak choinka, prezenty, postać mikołaja. Jednak istotą święta są urodziny mesjasza Jezusa, udział w mszy. Reszta to już tylko "dekoracje". Boże narodzenie obchodzą też osoby zupełnie nie religijne i może stąd twoje przeświadczenie że to ta świecka część jest istotą Bożego Narodzenia. Zwłaszcza że od lat mamy w grudniu akcje promocyjne a handlowcy czas żniw.
No właśnie nie jestem katoliczką i bardziej obchodzę święta z racji naszych słowiańskich wierzeń niż kościoła katolickiego. Pokazuje tylko jak kościół pozbierał różne wierzenia i tradycje i zrobił z tego jedno z większych Świąt koscielnych
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Jesli zaczyna twierdzic, ze to jego pradawny zwyczaj to jest dodatkowo id***a. Uzurpacja katolicka do wylacznosci wymaga utemperowania przypomnieniem niewygodnych faktow.
I tak nie uwierzą. Sam widzisz, nawet faktów nie znają, ale wiedzą najlepiej
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Nawet przyznaja, ze data wyznaczona w celu pognebienia konkurencji, ale nie przeszkadza to twierdzic ze chodzi o cos zupelnie innego. A po czym to poznac?
Rugowanie niewygodnych wierzeń nie jest tylko domeną chrześcijaństwa. Całkiem niedawno, za czasów PRL w naszym kraju komunistom nie podobał się dzień "wszystkich świętych", więc wymyślili "święto zmarłych". Zabieg był na tyle skuteczny że jeszcze dziś wiele osób uważa że to jakiś archaiczny kult zmarłych.
Wszystkich świętych jest 1 listopada, święto zmarłych, inaczej zaduszki, 2 listopada. Faktycznie kościół katolicki odprawia modły za dusze zmarłych 1. Dzień Wszystkich Świętych obchodzony jest w Kościele katolickim od IX wieku. Wyznaczył je na 1 listopada papież Grzegorz IV w 837 roku.
Kościół wspomina w tym dniu nie tylko oficjalnie uznanych świętych, czyli beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, których życie nacechowane było świętością.
W roku 998 Odylon, opat klasztoru benedyktyńskiego w Cluny, wyznaczył na 2 listopada dzień obowiązkowych modlitw za wszystkich wiernych zmarłych. W roku 1311, decyzją Stolicy Apostolskiej, wprowadzono Dzień Zaduszny do kalendarza oraz liturgii rzymskiej i stopniowo upowszechniono w całym Kościele katolickim. W Polsce najstarsza informacja o obchodzeniu Zaduszek poza klasztorami pochodzi z początków XIV wieku
Mylisz się. Dopóki nie zaczęto na powrót nazywać dnia 1 listopada dniem wszystkich świętych, oficjalnie w czasie prl było to święto zmarłych. To nie to jest i nie było samo co zaduszki.
Ja mówię o tym swiecie od strony kościoła, a nie prlu. Ponieważ kościół jest bardzo podatny na wpływy (co pokazuje ww mem) jest jak jest. Wiara miesza się z tradycją.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Oczywistym jest, ze kultury sie wzajemnie przenikaja, smieszy jedynie, gdy jakas zaczyna sie za jedynie prawdziwa i oryginalna uwazac. Albo twierdzic, ze inni ja podkopuja, gdy ona taka samorodnie wspaniala. Prawa autorskie zglaszajac do czegokolwiek:)
JohT Nie powiedziałbym że to podatność kościoła na wpływy, tylko raczej wyrugowanie lub asymilowanie starych wierzeń i obyczajów, by zastąpić je nowymi - w przypadku kościoła chrześcijańskimi. I nie dotyczy to tylko kościoła. Niezłym przykładem jest Boże narodzenie ponieważ święto już dawno dla większości ludzi straciło swój religijny charakter i jest świętem handlowców mających gigantyczne obroty. Mem jest o tyle błędny że obecnie na dole powinien być "Kapitan Komercja".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ale ta komercja nie wziela sie znikad. Ma dluga tradycje, i co roku slychac skowyt pt. przywrocenia charakteru swiat do pierwotnych zamierzen i wartosci. A ktorych?
Przecież nie chodzi o zagłębianie się w prehistorię, tylko właśnie o nieco opamiętania się. To nie szaleństwo zakupowe, nie mikołaj i nie prezenty pod choinką, nie "kevin sam w domu", nie ciężarówka "coca coli" są istotą tych świąt. A niestety tym stały się dla większości ludzi niezależnie od tego czy są katolikami czy nie.
Ja tam jestem za przywróceniem słowiańskich szczodrych Godów. Lokinol to co jest istota tych świat? Tak dla mnie niewierzącej. Nie zabraniam nikomu latania po sklepach, mikolaja itp. Jak chcą to niech to sobie robią. Czy komuś to przeszkadza?
Istota zawiera się w nazwie. I nie chodzi o Mitrę czy inne bóstwo które w Polsce nigdy nie był czczone. Słowiańscy bogowie odeszli w zapomnienie. Nie widzę większego sensu w ich reaktywacji, zwłaszcza że to co o nich wiadomo w większości opiera się na domysłach. Rodzimowiercy próbują kultywować religie słowiańskie, ale to chyba bardziej coś w rodzaju grup rekonstrukcyjnych niż faktyczna wiara w stare bóstwa.
Dla mnie Twoje wytłumaczenie istoty świat nie istnieje, bo nie wierzę w żadnego boga.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
lokinol, twoje bóstwo tez odchodzi w zapomnienie, a tryumf swięci komercja, dlaczego do lekko tylko przykurzonego się odwoływac, skoro nowe w czambuł potepiać zechcemy? przeciez sens tych świąt nawet u nas starszy od chrzescijaństwa. krytyka prawdziwości czyjejs wiary może być skierowana również do Ciebie? bo mi osobiście sie widzi, że tak na prawdę bardzo nieliczni wierzą, a i oni sa po prostu dobrzy w przekonywaniu siebie samych, o tym, że wierzą. jak tego nie podsycać, to samo schodzi. są więc podsycacze, brzuchaci :)
Piękny mem o tym, jak wielokulturowym i tolerancyjnym narodem jesteśmy i nie nas uczyć tolerancji dla innych kultur. KULTUR k**Wa a nie dzikiej swołoczy.
A już reżimowa (niejaka TVPInfo) płacze, że lewica chce ateistycznych świąt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A słowiańskie tradycje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kulinarne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Puste miejsce przy stole też było z wierzeń słowiańskich. Dla zmarłych, którzy wg. wierzeń wracali na ziemię w szczególne dni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tego jednak na lekcjach religii na pewno się nie dowiesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli jeśli jakaś tradycja rozpowszechni się w innym miejscu niż powstała to jest to kradzież? Kogoś nieźle popier****ło. Bo to oznacza że jak Polak przykładowo wysyła walentynki 14 lutego, albo przebiera się w straszydło 31 października, to jest złodziejem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mówimy o tradycji tylko o religii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czerwony krasnal z siwą brodą to nie religia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doprawdy? Współczesna baśniowa postać Świętego Mikołaja, wzorowana na św. Mikołaju z Miry, jest wykorzystywana w kulturze popularnej w czasie świąt Bożego Narodzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla chrześcijan (tych naprawdę wierzących) 25 grudnia jest świętem religijnym. Data umowna, wyznaczona w celu zmniejszenia wpływu kultu boga Mitry, ale to nie zmienia istoty tego święta. Dziś ten dzień obrósł w świeckie tradycje, takie jak choinka, prezenty, postać mikołaja. Jednak istotą święta są urodziny mesjasza Jezusa, udział w mszy. Reszta to już tylko "dekoracje". Boże narodzenie obchodzą też osoby zupełnie nie religijne i może stąd twoje przeświadczenie że to ta świecka część jest istotą Bożego Narodzenia. Zwłaszcza że od lat mamy w grudniu akcje promocyjne a handlowcy czas żniw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie nie jestem katoliczką i bardziej obchodzę święta z racji naszych słowiańskich wierzeń niż kościoła katolickiego. Pokazuje tylko jak kościół pozbierał różne wierzenia i tradycje i zrobił z tego jedno z większych Świąt koscielnych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesli zaczyna twierdzic, ze to jego pradawny zwyczaj to jest dodatkowo id***a. Uzurpacja katolicka do wylacznosci wymaga utemperowania przypomnieniem niewygodnych faktow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak nie uwierzą. Sam widzisz, nawet faktów nie znają, ale wiedzą najlepiej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet przyznaja, ze data wyznaczona w celu pognebienia konkurencji, ale nie przeszkadza to twierdzic ze chodzi o cos zupelnie innego. A po czym to poznac?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mów encyklopedio🤔
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rugowanie niewygodnych wierzeń nie jest tylko domeną chrześcijaństwa. Całkiem niedawno, za czasów PRL w naszym kraju komunistom nie podobał się dzień "wszystkich świętych", więc wymyślili "święto zmarłych". Zabieg był na tyle skuteczny że jeszcze dziś wiele osób uważa że to jakiś archaiczny kult zmarłych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystkich świętych jest 1 listopada, święto zmarłych, inaczej zaduszki, 2 listopada. Faktycznie kościół katolicki odprawia modły za dusze zmarłych 1. Dzień Wszystkich Świętych obchodzony jest w Kościele katolickim od IX wieku. Wyznaczył je na 1 listopada papież Grzegorz IV w 837 roku. Kościół wspomina w tym dniu nie tylko oficjalnie uznanych świętych, czyli beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, których życie nacechowane było świętością.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W roku 998 Odylon, opat klasztoru benedyktyńskiego w Cluny, wyznaczył na 2 listopada dzień obowiązkowych modlitw za wszystkich wiernych zmarłych. W roku 1311, decyzją Stolicy Apostolskiej, wprowadzono Dzień Zaduszny do kalendarza oraz liturgii rzymskiej i stopniowo upowszechniono w całym Kościele katolickim. W Polsce najstarsza informacja o obchodzeniu Zaduszek poza klasztorami pochodzi z początków XIV wieku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mylisz się. Dopóki nie zaczęto na powrót nazywać dnia 1 listopada dniem wszystkich świętych, oficjalnie w czasie prl było to święto zmarłych. To nie to jest i nie było samo co zaduszki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mówię o tym swiecie od strony kościoła, a nie prlu. Ponieważ kościół jest bardzo podatny na wpływy (co pokazuje ww mem) jest jak jest. Wiara miesza się z tradycją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywistym jest, ze kultury sie wzajemnie przenikaja, smieszy jedynie, gdy jakas zaczyna sie za jedynie prawdziwa i oryginalna uwazac. Albo twierdzic, ze inni ja podkopuja, gdy ona taka samorodnie wspaniala. Prawa autorskie zglaszajac do czegokolwiek:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JohT Nie powiedziałbym że to podatność kościoła na wpływy, tylko raczej wyrugowanie lub asymilowanie starych wierzeń i obyczajów, by zastąpić je nowymi - w przypadku kościoła chrześcijańskimi. I nie dotyczy to tylko kościoła. Niezłym przykładem jest Boże narodzenie ponieważ święto już dawno dla większości ludzi straciło swój religijny charakter i jest świętem handlowców mających gigantyczne obroty. Mem jest o tyle błędny że obecnie na dole powinien być "Kapitan Komercja".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ta komercja nie wziela sie znikad. Ma dluga tradycje, i co roku slychac skowyt pt. przywrocenia charakteru swiat do pierwotnych zamierzen i wartosci. A ktorych?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież nie chodzi o zagłębianie się w prehistorię, tylko właśnie o nieco opamiętania się. To nie szaleństwo zakupowe, nie mikołaj i nie prezenty pod choinką, nie "kevin sam w domu", nie ciężarówka "coca coli" są istotą tych świąt. A niestety tym stały się dla większości ludzi niezależnie od tego czy są katolikami czy nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam jestem za przywróceniem słowiańskich szczodrych Godów. Lokinol to co jest istota tych świat? Tak dla mnie niewierzącej. Nie zabraniam nikomu latania po sklepach, mikolaja itp. Jak chcą to niech to sobie robią. Czy komuś to przeszkadza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Istota zawiera się w nazwie. I nie chodzi o Mitrę czy inne bóstwo które w Polsce nigdy nie był czczone. Słowiańscy bogowie odeszli w zapomnienie. Nie widzę większego sensu w ich reaktywacji, zwłaszcza że to co o nich wiadomo w większości opiera się na domysłach. Rodzimowiercy próbują kultywować religie słowiańskie, ale to chyba bardziej coś w rodzaju grup rekonstrukcyjnych niż faktyczna wiara w stare bóstwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie Twoje wytłumaczenie istoty świat nie istnieje, bo nie wierzę w żadnego boga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lokinol, twoje bóstwo tez odchodzi w zapomnienie, a tryumf swięci komercja, dlaczego do lekko tylko przykurzonego się odwoływac, skoro nowe w czambuł potepiać zechcemy? przeciez sens tych świąt nawet u nas starszy od chrzescijaństwa. krytyka prawdziwości czyjejs wiary może być skierowana również do Ciebie? bo mi osobiście sie widzi, że tak na prawdę bardzo nieliczni wierzą, a i oni sa po prostu dobrzy w przekonywaniu siebie samych, o tym, że wierzą. jak tego nie podsycać, to samo schodzi. są więc podsycacze, brzuchaci :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piękny mem o tym, jak wielokulturowym i tolerancyjnym narodem jesteśmy i nie nas uczyć tolerancji dla innych kultur. KULTUR k**Wa a nie dzikiej swołoczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lokinol doczytaj trochę, jak jesteś wierzący.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kapitan Coca-Cola.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane