Tak na poważnie, z informatycznego punktu widzenia, zapłodniona komórka jajowa to kompletna informacja DNA nowego człowieka. Taka sama jak czasie jego dzieciństwa, dojrzałości i śmierci. Nie trzeba w to mieszać Bozi, Jzuska i innych niewidzialnych przyjaciół. DNA i informatyka wystarczy. Człowiek jest już chwilę od zapłodnienia.
Nie wszyscy jednak chcą przyjść to do wiadomości ;) Ale w punkt. Jak mawiał prof.Wolniewicz, zapłodniona komórka jajowa to też człowiek tylko na innym etapie rozwoju niż my dorośli ludzie.
Z informatycznego punktu widzenia to nawet plemnik jest człowiekiem!!!! I każda cześć ciała nawet włos bo jest w nim DNA człowieka i można z tego teoretyczne wyklonować człowieka! A więć nawet fryzjerstwo powinno być zakazane bo to jest rzeź niewiniątek!!!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
trup również kompletną informację DNA zawiera, i jest to człowiek, tyle, że niezywy. czegoś brakuje do osoby ludzkiej, a mianowicie pracującego mózgu. informatyka i biologia. proszę to przyjąć do wiadomosci.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
co więcej, skamieliny w ogóle DNA nie zawierają, a wciąż tytułuje się je człowiekiem. trudności z odróżnieniem organizmu od osoby mogą sprawiac niejakie problemy przy akceptacji konsekwencji wiedzy medycznej...
Panowie, co ma wspólnego "informatyczny punkt widzenia" z definicją prawną? DNA to opis białek, nie człowieka. To, jaki będzie człowiek będzie zdeterminowane przez cały jego los. To, czy to w ogóle będzie człowiek, będzie zależało od warunków, którym to DNA zostanie poddane. Z samej podwójnej helisy człowieka nie będzie i koniec. Potrzebna jest jeszcze co najmniej polimeraza. Do tego komórka z całym mechanizmem. I setki innych rzeczy. Informatyka tu nie pomoże.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
bo algorytm to nie zjawisko:) tylko jego opis.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nasuwa się pytanie: co z blixniętami jednojajowymi? czy to jeden, czy 2ch "ludzi", skoro informacja genetyczna ta sama? proponuje sie zsekwencjonować, zakonserwować zapis, i wystrzelić w kosmos w odpowiednio pustym kierunku. w celu uzyskania nieśmiertelnego człowieka, czyż nie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
może też informatyków do składania połamanych giczołów zatrudnimy? albo prawników, jesli nie zechca prawa zgodnie z wiedzą odnośnych specjalistów pisać? się qytva amatorów do wypowiadania nazbierało, a to informatycy, a to prawnicy, a to teolodzy. a na UM pójść nie ma komu, bo tam o żadnym "dziecku" przed urodzeniem i uruchomieniem (tak własnie, bo inaczej nie bez przyczyny mówi się o martwym urodzeniu) nikt bredni nawet słuchac nie chce. miejmy nadzieję, że prof. Wolniewicz nie staje się mniej człowiekiem tracąc np. nerkę czy nogę...
NO tylko ze w kompie są jeszcze kondensatory, cewki, przetworniki, to dopiero orgia LGBT :) Ale pomysł super!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak na poważnie, z informatycznego punktu widzenia, zapłodniona komórka jajowa to kompletna informacja DNA nowego człowieka. Taka sama jak czasie jego dzieciństwa, dojrzałości i śmierci. Nie trzeba w to mieszać Bozi, Jzuska i innych niewidzialnych przyjaciół. DNA i informatyka wystarczy. Człowiek jest już chwilę od zapłodnienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wszyscy jednak chcą przyjść to do wiadomości ;) Ale w punkt. Jak mawiał prof.Wolniewicz, zapłodniona komórka jajowa to też człowiek tylko na innym etapie rozwoju niż my dorośli ludzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z informatycznego punktu widzenia to nawet plemnik jest człowiekiem!!!! I każda cześć ciała nawet włos bo jest w nim DNA człowieka i można z tego teoretyczne wyklonować człowieka! A więć nawet fryzjerstwo powinno być zakazane bo to jest rzeź niewiniątek!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trup również kompletną informację DNA zawiera, i jest to człowiek, tyle, że niezywy. czegoś brakuje do osoby ludzkiej, a mianowicie pracującego mózgu. informatyka i biologia. proszę to przyjąć do wiadomosci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co więcej, skamieliny w ogóle DNA nie zawierają, a wciąż tytułuje się je człowiekiem. trudności z odróżnieniem organizmu od osoby mogą sprawiac niejakie problemy przy akceptacji konsekwencji wiedzy medycznej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panowie, co ma wspólnego "informatyczny punkt widzenia" z definicją prawną? DNA to opis białek, nie człowieka. To, jaki będzie człowiek będzie zdeterminowane przez cały jego los. To, czy to w ogóle będzie człowiek, będzie zależało od warunków, którym to DNA zostanie poddane. Z samej podwójnej helisy człowieka nie będzie i koniec. Potrzebna jest jeszcze co najmniej polimeraza. Do tego komórka z całym mechanizmem. I setki innych rzeczy. Informatyka tu nie pomoże.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo algorytm to nie zjawisko:) tylko jego opis.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nasuwa się pytanie: co z blixniętami jednojajowymi? czy to jeden, czy 2ch "ludzi", skoro informacja genetyczna ta sama? proponuje sie zsekwencjonować, zakonserwować zapis, i wystrzelić w kosmos w odpowiednio pustym kierunku. w celu uzyskania nieśmiertelnego człowieka, czyż nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może też informatyków do składania połamanych giczołów zatrudnimy? albo prawników, jesli nie zechca prawa zgodnie z wiedzą odnośnych specjalistów pisać? się qytva amatorów do wypowiadania nazbierało, a to informatycy, a to prawnicy, a to teolodzy. a na UM pójść nie ma komu, bo tam o żadnym "dziecku" przed urodzeniem i uruchomieniem (tak własnie, bo inaczej nie bez przyczyny mówi się o martwym urodzeniu) nikt bredni nawet słuchac nie chce. miejmy nadzieję, że prof. Wolniewicz nie staje się mniej człowiekiem tracąc np. nerkę czy nogę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aż się boję wyciągnać baterię z zegarka...żeby nie dokonać eutanazji i późniejszej reinkarnacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komputer jeszcze nie ale kalkulator jak najbardziej ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane