Dlaczego Was to dziwi? W 1991 roku minister edukacji (bodajże Stelmachowski) powiedział wyraźnie, większości obywateli wystarczy umiejętność czytania (nie było nic o tym że ze zrozumieniem), liczenia do 100 obsługi komputera i prawo jazdy. Czy trzeba do tego coś dodawać?
Ale jest w tym co nieco prawdy. Dzisiaj mamy absurd, że w McDonaldzie pracują ludzie z wykształceniem wyższym. Techikum czy LO to dzisiaj totalne zero a do ogromu prac kompletnie nie potrzeba nic więcej. Jeśli jeszcze dodamy, że kupa ludzi pracuje w branży kompletnie nie związanej z wykształceniem okaże się, że rzeczywiście bardzo mocno przeceniamy ten magiczny papierek. Dewaluacja wykształcenia wyższego stała się faktem. Dzisiaj nawet doktorat można bezstresowo zrobić jeśli tylko się zapłaci :(
demonek, Ty chyba mnie nie zrozumiałeś. Nie chodzi mi o papierek, a poziom przekazywanej i przyswajanej przez uczących się wiedzy. Masz rację, nastąpiła dewaluacja wykształcenia. Za moich czasów zakres przekazywanej wiedzy w szkole średniej(szeroko rozumianej wiedzy) znacznie przekraczał to, co przyswajają dzisiaj "studenci" studiów licencjackich. Jeśli czyjąś ambicją jest praca w McDonaldzie, to faktycznie, żadna wiedza nie jest mu potrzebna.
Określenie inna płeć jest mylące. Najprawdopodobniej powyższy rozmówca miał na myśli trzecia, czwartą lub piątą płeć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmmm "powyższy rozmówca miał na myśli", - śmiała teza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
husar123 - Dlaczego katolicy zawsze wcielają się w rolę swego boga i wiedzą, co kto ma na myśli?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
D___l zawsze będzie d----em
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego Was to dziwi? W 1991 roku minister edukacji (bodajże Stelmachowski) powiedział wyraźnie, większości obywateli wystarczy umiejętność czytania (nie było nic o tym że ze zrozumieniem), liczenia do 100 obsługi komputera i prawo jazdy. Czy trzeba do tego coś dodawać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jest w tym co nieco prawdy. Dzisiaj mamy absurd, że w McDonaldzie pracują ludzie z wykształceniem wyższym. Techikum czy LO to dzisiaj totalne zero a do ogromu prac kompletnie nie potrzeba nic więcej. Jeśli jeszcze dodamy, że kupa ludzi pracuje w branży kompletnie nie związanej z wykształceniem okaże się, że rzeczywiście bardzo mocno przeceniamy ten magiczny papierek. Dewaluacja wykształcenia wyższego stała się faktem. Dzisiaj nawet doktorat można bezstresowo zrobić jeśli tylko się zapłaci :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
demonek, Ty chyba mnie nie zrozumiałeś. Nie chodzi mi o papierek, a poziom przekazywanej i przyswajanej przez uczących się wiedzy. Masz rację, nastąpiła dewaluacja wykształcenia. Za moich czasów zakres przekazywanej wiedzy w szkole średniej(szeroko rozumianej wiedzy) znacznie przekraczał to, co przyswajają dzisiaj "studenci" studiów licencjackich. Jeśli czyjąś ambicją jest praca w McDonaldzie, to faktycznie, żadna wiedza nie jest mu potrzebna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Homo ledwo sapiens.. .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czemu miałby kłamać. Przecież się nie zalicza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale o co chodzi? Ze pe**ł się piczy brzydzi czy ci? O co wam chodzi w komentach? Gej mówi że nie chce związku z kobietą a wy o katolikach od razu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franek dlaczego lewaki myślą że są matką naturą i używają d**y do innych rzeczy niż srania?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się nazywa czytanie bez zrozumienia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to mamy dekla
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tomek ma jedną półkulę i uwierający różaniec, dlatego nie jest w stanie ogarnąć treści które z trudem udało mu się przeczytać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie, nie potrafi czytać ze zrozumieniem chłopak. Trzeba być deklem aby popierać związki jednopłciowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może to sarkazm?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane