Trochę to naciągane. Większość 'chrześcijańskich' tradycji wywodzi sie ze zwyczajów przedchrześcijańskich ale nie 'naszych' tylko rzymskich i bliskowschodnich. 12 potraw nie jest metaforą 12 miesięcy bo nie wiemy z ilu miesięcy składał się słowiański kalendarz. Niektórzy badacze twierdzą ze z 13 ;-) Choinka to choinka a podłaźniczka to podłaźniczka. Choinka przybyła do nas z Niemiec i wyparła podłażniczke i ze szczodrymi godami nie może mieć nic wspólnego natomiast ma pewnie coś wspólnego z starogermańskimi pogańskimi zwyczajami.
nie wywodzi się. lecz zostało zaadoptowane aby ułatwić nawrócenie pogan. Chrystus urodził się we wrześniu. Tak czy siak to bardzo fajny okres czasu i czepianie się nie ma sensu. Ateiści też wtedy nie chodza do pracy. Jak nie pasi to zatrudnij się w pogotowiu czy policji lub idź do wojska, oni zapewnią ci zajęcie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
zero ambicji, znowu przeklepane z innej strony? komentarz ze swojego innego konta, brawo pis
Autor jest w błędzie. Chrześcijaństwo to zbitek pogańskich zwyczajów przekształconych na pożytek nowej religii. Z tego co się orientuje wszystkie ludy "znanego świata" (mowa o początkach rozprzestrzeniania się chrześcijaństwa) kultywowało w jakiś sposób przesilenie zimowe. Słowiańskie szczodre gody, germańskie Jul (czy Yule), rzymskie saturnalia... Przyjmuje się, że sianko i choinka pochodzi z wierzeń germańskich (siano dla konia Odyna), Trzech Króli to nic innego jak trzy najjaśniejsze gwiazdy na wschodnim nieboskłonie wyznaczające linią prostą miejsce gdzie wzejdzie słońce.
A słońce było najważniejszym bóstwem dla ludzie od zarania dziejów. O ważności wieczerzy we wszystkich religiach, wierzeniach czy społecznościach nie trzeba raczej wspominać...
Trochę to naciągane. Większość 'chrześcijańskich' tradycji wywodzi sie ze zwyczajów przedchrześcijańskich ale nie 'naszych' tylko rzymskich i bliskowschodnich. 12 potraw nie jest metaforą 12 miesięcy bo nie wiemy z ilu miesięcy składał się słowiański kalendarz. Niektórzy badacze twierdzą ze z 13 ;-) Choinka to choinka a podłaźniczka to podłaźniczka. Choinka przybyła do nas z Niemiec i wyparła podłażniczke i ze szczodrymi godami nie może mieć nic wspólnego natomiast ma pewnie coś wspólnego z starogermańskimi pogańskimi zwyczajami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nic w porownaniu jak obecnie sa naciagane tradycje...- Boże Narodzenie: 7 największych mitów związanych ze świętami - demagog.org.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wywodzi się. lecz zostało zaadoptowane aby ułatwić nawrócenie pogan. Chrystus urodził się we wrześniu. Tak czy siak to bardzo fajny okres czasu i czepianie się nie ma sensu. Ateiści też wtedy nie chodza do pracy. Jak nie pasi to zatrudnij się w pogotowiu czy policji lub idź do wojska, oni zapewnią ci zajęcie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zero ambicji, znowu przeklepane z innej strony? komentarz ze swojego innego konta, brawo pis
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autor jest w błędzie. Chrześcijaństwo to zbitek pogańskich zwyczajów przekształconych na pożytek nowej religii. Z tego co się orientuje wszystkie ludy "znanego świata" (mowa o początkach rozprzestrzeniania się chrześcijaństwa) kultywowało w jakiś sposób przesilenie zimowe. Słowiańskie szczodre gody, germańskie Jul (czy Yule), rzymskie saturnalia... Przyjmuje się, że sianko i choinka pochodzi z wierzeń germańskich (siano dla konia Odyna), Trzech Króli to nic innego jak trzy najjaśniejsze gwiazdy na wschodnim nieboskłonie wyznaczające linią prostą miejsce gdzie wzejdzie słońce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A słońce było najważniejszym bóstwem dla ludzie od zarania dziejów. O ważności wieczerzy we wszystkich religiach, wierzeniach czy społecznościach nie trzeba raczej wspominać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane