Całkiem niezłe prodiżowanie to jest po zupie grochówce czy bigosie:) Oj chyba coś pokręciłem :). Ja z kolei za złamanie domowych paragrafów otrzymałem mandat (ze 2-3 razy) wymierzany takim rzemykiem od starej maszyny do szycia, potem to już wystarczało pouczenie ustne i wracałem na właściwe tory :)
Dostałam chyba ze dwa razy. Raz pamiętam dokładnie. Nie wróciłam po szkole do domu i mama przyjechała mnie szukać. Mój tornister na przystanku, a ja z innymi dzieciakami na oranżadzie w sklepie z pół kilometra dalej:). Do tej pory o tym gada na rodzinnych spotkaniach😠
Do dzisiaj mam bliznę na nodze. Gorące to było niesamowicie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sznur od prodziża - postrach dzieci, ale ciasto było the Best. :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ładne pręgi zostawały...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Całkiem niezłe prodiżowanie to jest po zupie grochówce czy bigosie:) Oj chyba coś pokręciłem :). Ja z kolei za złamanie domowych paragrafów otrzymałem mandat (ze 2-3 razy) wymierzany takim rzemykiem od starej maszyny do szycia, potem to już wystarczało pouczenie ustne i wracałem na właściwe tory :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dostałam chyba ze dwa razy. Raz pamiętam dokładnie. Nie wróciłam po szkole do domu i mama przyjechała mnie szukać. Mój tornister na przystanku, a ja z innymi dzieciakami na oranżadzie w sklepie z pół kilometra dalej:). Do tej pory o tym gada na rodzinnych spotkaniach😠
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do dzisiaj piekę w prodiżu boczek.... Takie smaku nie osiągnie się w żadnym piekarniku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane