Zaraz zaraz! Oprócz tych 12 kolegów za Jezusem podążał jeszcze tłum wyznawców łaknących boskiej mądrości, zbawienia itd. To wersja kościelna. A ja się pytam: co robili wówczas normalni Żydzi? Otóż zajmowali się pracą, kolaboracją z rzymskim okupantem, spiskowaniem przeciw rzymskiemu okupantowi albo rozwojem bankowości - w końcu to Żydzi ;). A zatem za Jezusem podążał tłum żydowskich żuli, alkoholików i nieudaczników łaknących nie mądrości czy zbawienia tylko darmowego chlania. :P
W przeciwieństwie do teistów, którym wydaje się, że mówią w imieniu boga lub ludzkości albo przynajmniej narodu, ja wypowiadam się jedynie w swoim imieniu a nie jakichś "nas". I ja nie potrzebuję ani nie chcę, by za mną ktoś ślepo podążał oczekując, że zapewnię mu zbawienie albo darmowy alkohol.
W istocie. Brak mi pychy i arogancji teistów, wmawiających całemu światu, że mają mu coś do zaoferowania w imieniu takiego czy śmakiego bóstwa, które jest oczywiście jedynym prawdziwym i istniejącym, choć udowodnić tego nie potrafią.
Napisz jeszcze, że jestem bardziej toksyczny niż kapłani żerujący na naiwności wyznawców, gwałcący im bezkarnie dzieci i wyciągający pieniądze za obietnice bez pokrycia. Napisz, że jestem bardziej toksyczny od kapłanów i wiernych, którzy w imię swego bóstwa dokonują najbardziej odrażających czynów, z wojnami i ludobójstwami na czele.
Nie bądź taki skromny ;) Piszesz brak mi pychy i arogancji a ja widzę tekst przepełnionego pychą i arogancją płaskiego nadętego buca. W dodatku powtarzającego jak PiS o Tusku test o złych kapłanach. Kapłani są do kitu, ale tutaj jesteś ty. I nie widzę, żebyś reprezentował sobą coś więcej.
To, że nie robię tych wszystkich podłych rzeczy, które robią/robili kapłani i ich wyznawcy w imię swego boga, to nie kwestia pychy i arogancji tylko elementarnej ludzkiej przyzwoitości i myślenia niezależnego od woli pasterza, za którym podąża tłum bezrefleksyjnych baranów. Rozumiem, że dla ciebie to kategorie zupełnie nie do pojęcia. A co widzisz, to już ani mnie nie dziwi, ani nie interesuje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
HAHA ATEISTO CO TY MOŻESZ WIEDZIEĆ... NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK BRAK WIARY... WIARA W BOGA JEST WDRUKOWANA W LUDZKĄ NATURĘ...ATEISTA TO PO PORSTU CZŁOWIEK SŁABY... KTÓRY NIE POTRAFI ZWYCIĘŻYĆ POKUSY GRZECHU... WIĘC WYPIERA BOGA Z SERCA... BO CHCE ODDAĆ SIĘ MASTURBACJI I ŻYCIU BEZ ZASAD... WIERZY W BOGA W ŚRODKU ALE JAKO ŻE JEST SŁABY TO WYDAJE MU SIĘ, ŻE NIE WIERZY, CHCE UDAWAĆ MĄDREGO, A TAK NAPRAWDĘ BOI SIĘ I NIE POTRAFI POWSTRZYMAĆ POKUSOM...
@StefanPantera - dla twojej informacji: pisanie całego tekstu WIELKIMI LITERAMI na forach internetowych oznacza, że albo krzyczysz, albo nie masz pojęcia o elementarnej "netykiecie". Tak czy inaczej ja i wiele innych osób nawet tego nie czytamy.
Może miał zrypany charakter i tylko alkoholików nie drażniło to co Mesjasz odwalał. Coś na zasadzie - Może kawał z niego uja, ale za to jakie mocne wino z wody kręci ...
Zaraz zaraz! Oprócz tych 12 kolegów za Jezusem podążał jeszcze tłum wyznawców łaknących boskiej mądrości, zbawienia itd. To wersja kościelna. A ja się pytam: co robili wówczas normalni Żydzi? Otóż zajmowali się pracą, kolaboracją z rzymskim okupantem, spiskowaniem przeciw rzymskiemu okupantowi albo rozwojem bankowości - w końcu to Żydzi ;). A zatem za Jezusem podążał tłum żydowskich żuli, alkoholików i nieudaczników łaknących nie mądrości czy zbawienia tylko darmowego chlania. :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A za wami antyteisci kto podąża skoro normalni ludzie są zajęci zupełnie czym innym?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W przeciwieństwie do teistów, którym wydaje się, że mówią w imieniu boga lub ludzkości albo przynajmniej narodu, ja wypowiadam się jedynie w swoim imieniu a nie jakichś "nas". I ja nie potrzebuję ani nie chcę, by za mną ktoś ślepo podążał oczekując, że zapewnię mu zbawienie albo darmowy alkohol.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może po prostu nie masz kompletnie ale to kompletnie niczego do zaoferowania. I nie o alkohol mi chodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W istocie. Brak mi pychy i arogancji teistów, wmawiających całemu światu, że mają mu coś do zaoferowania w imieniu takiego czy śmakiego bóstwa, które jest oczywiście jedynym prawdziwym i istniejącym, choć udowodnić tego nie potrafią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc jeśli masz rację to i postawa słuszna, jeśli jednak nie to okazujesz się być id**tą, i to id**tą wysoce toksycznym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisz jeszcze, że jestem bardziej toksyczny niż kapłani żerujący na naiwności wyznawców, gwałcący im bezkarnie dzieci i wyciągający pieniądze za obietnice bez pokrycia. Napisz, że jestem bardziej toksyczny od kapłanów i wiernych, którzy w imię swego bóstwa dokonują najbardziej odrażających czynów, z wojnami i ludobójstwami na czele.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie bądź taki skromny ;) Piszesz brak mi pychy i arogancji a ja widzę tekst przepełnionego pychą i arogancją płaskiego nadętego buca. W dodatku powtarzającego jak PiS o Tusku test o złych kapłanach. Kapłani są do kitu, ale tutaj jesteś ty. I nie widzę, żebyś reprezentował sobą coś więcej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że nie robię tych wszystkich podłych rzeczy, które robią/robili kapłani i ich wyznawcy w imię swego boga, to nie kwestia pychy i arogancji tylko elementarnej ludzkiej przyzwoitości i myślenia niezależnego od woli pasterza, za którym podąża tłum bezrefleksyjnych baranów. Rozumiem, że dla ciebie to kategorie zupełnie nie do pojęcia. A co widzisz, to już ani mnie nie dziwi, ani nie interesuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HAHA ATEISTO CO TY MOŻESZ WIEDZIEĆ... NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK BRAK WIARY... WIARA W BOGA JEST WDRUKOWANA W LUDZKĄ NATURĘ...ATEISTA TO PO PORSTU CZŁOWIEK SŁABY... KTÓRY NIE POTRAFI ZWYCIĘŻYĆ POKUSY GRZECHU... WIĘC WYPIERA BOGA Z SERCA... BO CHCE ODDAĆ SIĘ MASTURBACJI I ŻYCIU BEZ ZASAD... WIERZY W BOGA W ŚRODKU ALE JAKO ŻE JEST SŁABY TO WYDAJE MU SIĘ, ŻE NIE WIERZY, CHCE UDAWAĆ MĄDREGO, A TAK NAPRAWDĘ BOI SIĘ I NIE POTRAFI POWSTRZYMAĆ POKUSOM...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bankowosc wymyslili templariusze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
religia powstala kiedy pierwszy oszust spotkal pierwszego id**te
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@StefanPantera - dla twojej informacji: pisanie całego tekstu WIELKIMI LITERAMI na forach internetowych oznacza, że albo krzyczysz, albo nie masz pojęcia o elementarnej "netykiecie". Tak czy inaczej ja i wiele innych osób nawet tego nie czytamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo ktoś musiał zapłacić za wino na tą sztuczkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może miał zrypany charakter i tylko alkoholików nie drażniło to co Mesjasz odwalał. Coś na zasadzie - Może kawał z niego uja, ale za to jakie mocne wino z wody kręci ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na Podlasiu codziennie przemieniają wodę w bimber i nikt ich za to nie ukrzyżował.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja umiem zamieniać wodę w spirytus i nie mam żadnych kolegów :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane