Co 'to wszystko' ? I jak już wcześniej pisałem. To nie jest kwestia wiary tylko wiedzy. Szczepionka na covid zmniejsza szanse na zachorowanie, zmniejsza szanse na przechorowanie z ciężkimi objawami i zmniejsza szanse na śmierć. To jest fakt. Nie kwestia wiary tylko wiedzy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
michlang rednio w niemal kazdym krau w europie mamy ponad 50% zaszczepionych, i mimo tego mielismy najgorszy do tej pory wskaznik zachorowan i smiertelnych przypadkow. Nalepsze jest to ze najgorzej bylo w panstwach gdzie zaszczepionych bylo ponad 80%(takich jak uk) co statystycznie jest niemozliwe, zakladajac to co piszesz (Szczepionka na covid zmniejsza szanse na zachorowanie). WIec blagam nie rozsmiezaj ludzi jakakolwiek skutecznascia tych preparatow (sorr ale szczepionka tego nie nazwe)
w UK w Kwietniu 2020 umierało dziennie kilkaset osób dziennie (zbliżali się do tysiąca) Rok temu (styczeń 2021) mieli średnio ok 1200 zgonów dziennie. Teraz mają mniej niż 200. No nijak nie mieli najgorszego wskaźnika. Mieli najlepszy. Bardzo sobie marny przykład wybrałeś. ;-) Jeszcze na początku grudnia masze MZ podawało jaki procent hospitalizowanych z umierających był zaszczepiony a jaki nie. Przy wszczepieniu ok 50% w Polsce jakieś 75 ofiar śmiertelnych to byli niezaszczepieni. Ale to tylko dane anegdotyczne.
Masz tysiące badań medycznych, robione przez lekarzy na całym świecie. Na różnych próbach , przy użyciu różnych szczepionek. Wszystkie potwierdzają ze szczepionki zmniejszają szanse na zakażenie, na ciężki przebieg i na śmierć. Nie znalazłem żadnej pracy naukowej (przeczytałem ich naprawdę sporo) która by twierdziła coś innego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
michlang ty juz chyba zapomniales ze do statystyk smiertelnych przypadkow na covid wrzucano doslownie wszystko (tzw choroby wspolistniejace i nie tylko bo nagle tez zniknely statystyki dotyczace zwyklej grypy). Tak sie robi: napedza spirale strachu przed wprowadzeniem produktu (szczepionki) na rynek. Lepiej sie sprzedaje
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
podaj mi tytul pracy naukowej potwierdzajacej skutecznosc szczepionek na covid, chetnie poczytam
Pierwsza z brzegu: 'Effectiveness of mRNA BNT162b2 COVID-19 vaccine up to 6 months in a large integrated health system in the USA' .Opublikowana w Lancet i dostępna na ich stronie. 'Effectiveness of a third dose of the BNT162b2 mRNA COVID-19 vaccine for preventing severe outcomes in Israel' tez z Lancet. znalezienie następnych nie powinno ci zając 15 sekund.
Pierwsza szczepionka powstała w grudniu 2020r i zaczęto nią szczepić od stycznia 2021 co oznacza że przez cały 2020 rok nie było żadnej szczepionki, nikt nie był zaszczepiony, nikt nie miał odporności a wirus szalał od końca 2019 i w wyniku covid 19 w Polsce zmarło ok. 29 tyś ludzi. Zaszczepiono w 2021 r. 57% społeczeństwa a liczba zgonów w Polsce w 2021 przekroczyła 70 tyś. Nie wygląda to najlepiej bo wychodzi na to że jak nikt nie był zaszczepiony to umierało mniej ludzi.
W przypadku tego pierwszego (amerykańskiego) faktycznie finansował je Pfizer. W Wypadku tego drugieni (izraelskiego) nie Pfizer. masz tam opisane wszystko w 'Conflict of interest statement'. Tylko ze to nie ma znaczenia, wszystkie badania, kto by ich nie przeprowadzał , kto by ich nie finansował, kto by ich nie publikował, potwierdzają ze szczepionki działają, nie ma takich (przynajmniej ja nie znalazłem) które by twierdziły inaczej.
Tylko ze wirus nie szalał od 2019 roku. Przynajmniej nie w Polsce. do Wrzesnia 2020 przypadków było mało (kilkaset dziennie) obecnie (w grudniu potrafiliśmy mieć 25 tyś przypadków dzienie). Nie było szczepionek był za to 'ostry lockdown'. Z zamkniętymi zakładami pracy i częściowym zakazem wychodzenia z domu. (nawet tak absurdalnymi jak zakaz chodzenia do lasu). Dominował też inny wariant wirusa. Sytuacja była zgoła inna. Uznawanie ze w 2021 zaszczepionych było 50% to tez nie prawda. 50% zaszczepionych było dopiero w 2 połowie roku. Podczas gdy duza czesc zgonów miała miejsce w pierwszej połow
Hmmm. Zabawny zbieg okoliczności Nie znam nikogo kto zmarł na covid. Znałem człowieka, który poszedł się zaszczepić. Znałem, ale już nie znam bo umarł. Tak więc, ten tego, z moich obserwacji wynika, że szczepionka zabija lepiej niż cowid ;)
To ta teoria względności i statystyka:
a) jak ci wsadzę mój palec do twojego nosa, to kto ma palec w nosie? -> ty masz palec w nosie czy ja mam palec w nosie?
b) pies i jego pan statystycznie mają po 3 nogi
Ja znam parę osób, które niestety zmarły na COVID z własnej głupoty .. bo do szpitala niet, i było za późno. I znam kilka, które by nie przeżyły gdyby nie szczepienie -> bo jeżeli po szczepieniu przechodzi się lżej to bez niego by nie przeszły choroby przeżywając.
Spoko, japońce nie mają udziałów w Pfizerze i Modernie to powiedzieli, że już testują na szczurach szczepionkę typu raz na całe życie bo przyjęli inna strategię - nie kolec z białkiem S, a miejsce w którym kolec wyrasta z białkowej otoczki i jak się okazuje jest to element na razie nie mutujący. Problem tylko taki, że organizm bardzo długo uczy się wykształcania specyficznych przeciwciał wycelowanych w to miejsce. Nadzieja jest
Na początku miały być 2 dawki. Wyszło, że za mało. Potem były trzy - też za mało. Teraz są już 4... Hehe, z każdą kolejną dawką system odpornościowy "dostaje" po du**e. Po X dawce, będziecie padać od byle g*wna :D Ale spoko, "to dla Waszego dobra"...
vacarius nie masz zielonego pojęcia na jakiej zasadzie działają szczepionki i pieprzysz swoje id**tyczne farmazony. Zaszczep się i na wściekliznę to może trochę się uspokoisz i zmądrzejesz,
A moze też przestańmy szczepić swoje psy przeciw wściekliźnie bo zdechną od tego? Ugryzie cie pies szczepiony czy nie to masz się wtedy na to naturalnie uodpornić.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie jestem przeciwko szczepieniom ale naprawde wystarczy IQ nieco wyzsze od malpy by zauwazyc ze COVID to jedna wielka sterowana sciema
Wiedz że poza weterynarzami itp. ludzi się na ogół nie szczepi na wściekliznę, tylko ew. podaje się im gotowe przeciwciała po ugryzieniu, lub czasem nic jak jest możliwość wyłapać i zbadać samo zwierzę i wychodzi że nie jest zakażone. Zastanów się dlaczego robimy tak, a nie ciągamy wszystkich ludzi na postronku co parę lat do obowiązkowego szczepienia tak jak psy i koty. Czekam. Swoją drogą myślę że jakby zastrzyk na wściekliznę był tak dochodowy to szybko by się to zmieniło.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie bylo szczepionki na Hiszpanke, leczono ja glownie (o zgrozo) aspiryna, zwiekszajac tym samym smiertelnosc z przedawkowania. Hiszpanka ustapila poprzez naturalnie wypracowana odpornosc zbiorowa
Stosowano dawki aspiryny 10 RAZY większe od obecnie dopuszczalnych. Ludzie rozpływali się od środka. Reszty dopełniły maski, izolacje i szpitale. W Polsce nie stać było na aspirynę, to i "Hiszpanka" prawie nie zaistniała.
No i trzeba sprostować, że tak na prawdę, to nie była żadna "Hiszpanka" tylko Amerykanka rozniecona szczepieniami żołnierzy amerykańskich.
Fakty są do sprawdzenia w necie, więc proszę nie pyszczyć po próżnicy.
Zauważę również, że o dziwo obecną imprezę mamy niemal dokładnie po 100 latach, a w poprzednią zamieszany był dziadek Gatesa.
Robi się strasznie.
Dla nich to jest to samo dziś co 100 lat temu w faszystowskiej hiszpani. Ale na szcześćie zycie szybko samo zweryfikuje kto ma racje a kto nie. Gdybym mugł wejśc bez maski na szczepienie i bez dystansu społecznego pewnie bym nigdzie nie poszedł. Ale prawaki by poszli.
Ale szczepionka a preparat na cov to 2 skrajnie rozne rzeczy. Wy dalej wierzycie, ze to wszystko dla waszego zdrowia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co 'to wszystko' ? I jak już wcześniej pisałem. To nie jest kwestia wiary tylko wiedzy. Szczepionka na covid zmniejsza szanse na zachorowanie, zmniejsza szanse na przechorowanie z ciężkimi objawami i zmniejsza szanse na śmierć. To jest fakt. Nie kwestia wiary tylko wiedzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
michlang rednio w niemal kazdym krau w europie mamy ponad 50% zaszczepionych, i mimo tego mielismy najgorszy do tej pory wskaznik zachorowan i smiertelnych przypadkow. Nalepsze jest to ze najgorzej bylo w panstwach gdzie zaszczepionych bylo ponad 80%(takich jak uk) co statystycznie jest niemozliwe, zakladajac to co piszesz (Szczepionka na covid zmniejsza szanse na zachorowanie). WIec blagam nie rozsmiezaj ludzi jakakolwiek skutecznascia tych preparatow (sorr ale szczepionka tego nie nazwe)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w UK w Kwietniu 2020 umierało dziennie kilkaset osób dziennie (zbliżali się do tysiąca) Rok temu (styczeń 2021) mieli średnio ok 1200 zgonów dziennie. Teraz mają mniej niż 200. No nijak nie mieli najgorszego wskaźnika. Mieli najlepszy. Bardzo sobie marny przykład wybrałeś. ;-) Jeszcze na początku grudnia masze MZ podawało jaki procent hospitalizowanych z umierających był zaszczepiony a jaki nie. Przy wszczepieniu ok 50% w Polsce jakieś 75 ofiar śmiertelnych to byli niezaszczepieni. Ale to tylko dane anegdotyczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz tysiące badań medycznych, robione przez lekarzy na całym świecie. Na różnych próbach , przy użyciu różnych szczepionek. Wszystkie potwierdzają ze szczepionki zmniejszają szanse na zakażenie, na ciężki przebieg i na śmierć. Nie znalazłem żadnej pracy naukowej (przeczytałem ich naprawdę sporo) która by twierdziła coś innego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
michlang ty juz chyba zapomniales ze do statystyk smiertelnych przypadkow na covid wrzucano doslownie wszystko (tzw choroby wspolistniejace i nie tylko bo nagle tez zniknely statystyki dotyczace zwyklej grypy). Tak sie robi: napedza spirale strachu przed wprowadzeniem produktu (szczepionki) na rynek. Lepiej sie sprzedaje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podaj mi tytul pracy naukowej potwierdzajacej skutecznosc szczepionek na covid, chetnie poczytam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwsza z brzegu: 'Effectiveness of mRNA BNT162b2 COVID-19 vaccine up to 6 months in a large integrated health system in the USA' .Opublikowana w Lancet i dostępna na ich stronie. 'Effectiveness of a third dose of the BNT162b2 mRNA COVID-19 vaccine for preventing severe outcomes in Israel' tez z Lancet. znalezienie następnych nie powinno ci zając 15 sekund.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do statystyk nic nie wrzucano. Metodologia zbierania statystyk jest 'wymyślona' przez WHO i ma swoje wady ale jest spójna i wspólna dla wszystkich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
michlang sprawdz sobie kto finansowal ta 'prace naukowa'.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pfizer :D:D:D:D:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwsza szczepionka powstała w grudniu 2020r i zaczęto nią szczepić od stycznia 2021 co oznacza że przez cały 2020 rok nie było żadnej szczepionki, nikt nie był zaszczepiony, nikt nie miał odporności a wirus szalał od końca 2019 i w wyniku covid 19 w Polsce zmarło ok. 29 tyś ludzi. Zaszczepiono w 2021 r. 57% społeczeństwa a liczba zgonów w Polsce w 2021 przekroczyła 70 tyś. Nie wygląda to najlepiej bo wychodzi na to że jak nikt nie był zaszczepiony to umierało mniej ludzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W przypadku tego pierwszego (amerykańskiego) faktycznie finansował je Pfizer. W Wypadku tego drugieni (izraelskiego) nie Pfizer. masz tam opisane wszystko w 'Conflict of interest statement'. Tylko ze to nie ma znaczenia, wszystkie badania, kto by ich nie przeprowadzał , kto by ich nie finansował, kto by ich nie publikował, potwierdzają ze szczepionki działają, nie ma takich (przynajmniej ja nie znalazłem) które by twierdziły inaczej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko ze wirus nie szalał od 2019 roku. Przynajmniej nie w Polsce. do Wrzesnia 2020 przypadków było mało (kilkaset dziennie) obecnie (w grudniu potrafiliśmy mieć 25 tyś przypadków dzienie). Nie było szczepionek był za to 'ostry lockdown'. Z zamkniętymi zakładami pracy i częściowym zakazem wychodzenia z domu. (nawet tak absurdalnymi jak zakaz chodzenia do lasu). Dominował też inny wariant wirusa. Sytuacja była zgoła inna. Uznawanie ze w 2021 zaszczepionych było 50% to tez nie prawda. 50% zaszczepionych było dopiero w 2 połowie roku. Podczas gdy duza czesc zgonów miała miejsce w pierwszej połow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze tylko pierdylion dawek na ostatniej prostej i koniec.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to jest wielki test na inteligencję
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale na Hiszpanke nie było pięćset dawek haha po za tym gdzie mają maseczki przecież umrą haha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmmm. Zabawny zbieg okoliczności Nie znam nikogo kto zmarł na covid. Znałem człowieka, który poszedł się zaszczepić. Znałem, ale już nie znam bo umarł. Tak więc, ten tego, z moich obserwacji wynika, że szczepionka zabija lepiej niż cowid ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ta teoria względności i statystyka: a) jak ci wsadzę mój palec do twojego nosa, to kto ma palec w nosie? -> ty masz palec w nosie czy ja mam palec w nosie? b) pies i jego pan statystycznie mają po 3 nogi Ja znam parę osób, które niestety zmarły na COVID z własnej głupoty .. bo do szpitala niet, i było za późno. I znam kilka, które by nie przeżyły gdyby nie szczepienie -> bo jeżeli po szczepieniu przechodzi się lżej to bez niego by nie przeszły choroby przeżywając.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na początku miały być 2 dawki. Wyszło, że za mało. Potem były trzy - też za mało. Teraz są już 4... I dalej się rozkręcamy :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spoko, japońce nie mają udziałów w Pfizerze i Modernie to powiedzieli, że już testują na szczurach szczepionkę typu raz na całe życie bo przyjęli inna strategię - nie kolec z białkiem S, a miejsce w którym kolec wyrasta z białkowej otoczki i jak się okazuje jest to element na razie nie mutujący. Problem tylko taki, że organizm bardzo długo uczy się wykształcania specyficznych przeciwciał wycelowanych w to miejsce. Nadzieja jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na początku miały być 2 dawki. Wyszło, że za mało. Potem były trzy - też za mało. Teraz są już 4... Hehe, z każdą kolejną dawką system odpornościowy "dostaje" po du**e. Po X dawce, będziecie padać od byle g*wna :D Ale spoko, "to dla Waszego dobra"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze że od 1,5 roku wirus jest w odwrocie bo tak to niewiem co by było
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze że od 1,5 roku wirus jest w odwrocie bo tak to niewiem co by było
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może zamiast szczepionki wystarczyłby dystans społeczny 2 metry od siebie i maseczki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po chooy maseczki? Każdy lekarz Ci powie że to z punktu widzenia medycyny nie ma najmniejszego sensu, to element tresury społeczeństwa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawaki Lewaki... nie ma już nic poza tym? Ja jestem po środku, nie popadam ze skrajności w skrajność, i potrafię samodzielne myśleć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A moze by tak popelnic samobojdtwo przez wziecie szczepionki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby tak było to kler by tego zakazał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
vacarius nie masz zielonego pojęcia na jakiej zasadzie działają szczepionki i pieprzysz swoje id**tyczne farmazony. Zaszczep się i na wściekliznę to może trochę się uspokoisz i zmądrzejesz,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wścieklizna nie jest choroba polegająca na tym ze ktoś jest wściekły. A po za tym psy wszystkie szczepimy i żyją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A moze też przestańmy szczepić swoje psy przeciw wściekliźnie bo zdechną od tego? Ugryzie cie pies szczepiony czy nie to masz się wtedy na to naturalnie uodpornić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem przeciwko szczepieniom ale naprawde wystarczy IQ nieco wyzsze od malpy by zauwazyc ze COVID to jedna wielka sterowana sciema
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego nikt nie zapyta dlaczego szczepionki nie dzialaja? Mialo wszystko wrocic do normy a zachorowan coraz wiecej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiedz że poza weterynarzami itp. ludzi się na ogół nie szczepi na wściekliznę, tylko ew. podaje się im gotowe przeciwciała po ugryzieniu, lub czasem nic jak jest możliwość wyłapać i zbadać samo zwierzę i wychodzi że nie jest zakażone. Zastanów się dlaczego robimy tak, a nie ciągamy wszystkich ludzi na postronku co parę lat do obowiązkowego szczepienia tak jak psy i koty. Czekam. Swoją drogą myślę że jakby zastrzyk na wściekliznę był tak dochodowy to szybko by się to zmieniło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie bylo szczepionki na Hiszpanke, leczono ja glownie (o zgrozo) aspiryna, zwiekszajac tym samym smiertelnosc z przedawkowania. Hiszpanka ustapila poprzez naturalnie wypracowana odpornosc zbiorowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale prawakom prsto z fabryk się podobało. Za to dziś im się szczepionka nie podoba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stosowano dawki aspiryny 10 RAZY większe od obecnie dopuszczalnych. Ludzie rozpływali się od środka. Reszty dopełniły maski, izolacje i szpitale. W Polsce nie stać było na aspirynę, to i "Hiszpanka" prawie nie zaistniała. No i trzeba sprostować, że tak na prawdę, to nie była żadna "Hiszpanka" tylko Amerykanka rozniecona szczepieniami żołnierzy amerykańskich. Fakty są do sprawdzenia w necie, więc proszę nie pyszczyć po próżnicy. Zauważę również, że o dziwo obecną imprezę mamy niemal dokładnie po 100 latach, a w poprzednią zamieszany był dziadek Gatesa. Robi się strasznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko opłacony de**l mógł zrobić taką wstawkę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tylko w ten sposób można zmusić prawaków do samodzielnego myślenia. Trzeba trochę po ichemu napisać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś mi się wydaje, że raczej nie było wtedy szczepionki na grypę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawaki szczepili pracebo aby prawaki szczepione poczuły się odpornę. Co innego dziś. Ale dla prawakó to i tak dziś jest to samo co 100 lat temu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla nich to jest to samo dziś co 100 lat temu w faszystowskiej hiszpani. Ale na szcześćie zycie szybko samo zweryfikuje kto ma racje a kto nie. Gdybym mugł wejśc bez maski na szczepienie i bez dystansu społecznego pewnie bym nigdzie nie poszedł. Ale prawaki by poszli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak bez masek, ci ludzie wyglądają dziwnie. A czy jakie zaszczepili mieli już przywileje, coś jak wejście do sklepu albo ci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane