chyba przydaliby się nowi bohaterowie, jak niektórzy "wyklęci", którzy też strzelali do legalnej władzy. nie oszukujmy się, wcale siłą nie narzuconej, tylko też wybranej, bo wbrew pozorom po wojnie było nawet więcej id****w, niż dziś głosujących na pis. a większość inteligencji pogrzebali wtedy de**lni dowódcy PW.
chyba przydaliby się nowi bohaterowie, jak niektórzy "wyklęci", którzy też strzelali do legalnej władzy. nie oszukujmy się, wcale siłą nie narzuconej, tylko też wybranej, bo wbrew pozorom po wojnie było nawet więcej id****w, niż dziś głosujących na pis. a większość inteligencji pogrzebali wtedy de**lni dowódcy PW.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane