Prawdopodobnie zapas był pusty, bo mało kto sprawdza w nim ciśnienie. Albo opona zsunęła mu się z rantu, u nie mógł napompować na samochodzie. ja tu nic dziwnego nie widzę.
Prawdopodobnie zapas był pusty, bo mało kto sprawdza w nim ciśnienie. Albo opona zsunęła mu się z rantu, u nie mógł napompować na samochodzie. ja tu nic dziwnego nie widzę.
Lepsze to niż targanie kompresora bliżej samochodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gość złapał gumę i podjechał do najbliższej stacji gdzie znajduje się kompresor zdjął kapcia , dopompował zapas i zaraz go założy. .???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To do stacji dojechał na feldze??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jarewa - miał runflata
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdopodobnie zapas był pusty, bo mało kto sprawdza w nim ciśnienie. Albo opona zsunęła mu się z rantu, u nie mógł napompować na samochodzie. ja tu nic dziwnego nie widzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdopodobnie zapas był pusty, bo mało kto sprawdza w nim ciśnienie. Albo opona zsunęła mu się z rantu, u nie mógł napompować na samochodzie. ja tu nic dziwnego nie widzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może złapał kapcia i wymieniał dętkę, a żeby to zrobić to trzeba zdjąć koło, więc nic głupiego tu niema.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiszkę zmieniać... pompować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane