Reklama
Reklama

Komentarze

4
J
JohT Master

Wypisz wymaluj mój małżonek. Jak tylko wsiadałam w nowy samochód, to po powrocie chodził wkoło i patrzył czy niepoobcierany😠. Skończyło się jak raz zaparkował na bramie , bo nie zaciągnął ręcznego. I drugi raz jak nie zauważył przyczepy cofając.

F
Fixumdyrdum Czysta Moc

Szanowny małżonek chodził wokoło samochodu bo pewnie podziwiał idealne parkowani i myślał sobie "to jest cud kobitka", w ręcznym to jestem tego pewien że się linka zerwała a przyczepę ktoś musiał złośliwie w ostatniej chwili podstawić :)

J
JohT Master

Ach ta męska solidarność🤣🤣

F
Fixumdyrdum Czysta Moc

Szanowny małżonek chodził wokoło samochodu bo pewnie podziwiał idealne parkowani i myślał sobie "to jest cud kobitka", w ręcznym to jestem tego pewien że się linka zerwała a przyczepę ktoś musiał złośliwie w ostatniej chwili podstawić :)

Reklama