Wypisz wymaluj mój małżonek. Jak tylko wsiadałam w nowy samochód, to po powrocie chodził wkoło i patrzył czy niepoobcierany😠. Skończyło się jak raz zaparkował na bramie , bo nie zaciągnął ręcznego. I drugi raz jak nie zauważył przyczepy cofając.
Szanowny małżonek chodził wokoło samochodu bo pewnie podziwiał idealne parkowani i myślał sobie "to jest cud kobitka", w ręcznym to jestem tego pewien że się linka zerwała a przyczepę ktoś musiał złośliwie w ostatniej chwili podstawić :)
Szanowny małżonek chodził wokoło samochodu bo pewnie podziwiał idealne parkowani i myślał sobie "to jest cud kobitka", w ręcznym to jestem tego pewien że się linka zerwała a przyczepę ktoś musiał złośliwie w ostatniej chwili podstawić :)
Wypisz wymaluj mój małżonek. Jak tylko wsiadałam w nowy samochód, to po powrocie chodził wkoło i patrzył czy niepoobcierany😠. Skończyło się jak raz zaparkował na bramie , bo nie zaciągnął ręcznego. I drugi raz jak nie zauważył przyczepy cofając.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szanowny małżonek chodził wokoło samochodu bo pewnie podziwiał idealne parkowani i myślał sobie "to jest cud kobitka", w ręcznym to jestem tego pewien że się linka zerwała a przyczepę ktoś musiał złośliwie w ostatniej chwili podstawić :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach ta męska solidarność🤣🤣
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szanowny małżonek chodził wokoło samochodu bo pewnie podziwiał idealne parkowani i myślał sobie "to jest cud kobitka", w ręcznym to jestem tego pewien że się linka zerwała a przyczepę ktoś musiał złośliwie w ostatniej chwili podstawić :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane