Leczyć się barany. Nie macie pojęcia o wojsku jak minister a plujecie na wszystkich i wszystko. Wyobraźcie sobie jak przychodzi w odwiedziny ponad setka pincetplusów z pobliskiego przedszkola. Łażą po jednostce, oglądają, pytają, jak to dzieci. Z każdych zajęć należy coś wynieść…. Nawet takiego cukiereczka, papierek po nim będzie miłą pamiątką na lata, a smak krówki …. Sami dopowiedzcie. Przecież to dla dzieci a nie dla żołnierzy. Tak samo gadżety, MON zamawia i rozdaje dorosłym, odwiedzającym JW. To proste, tylko trzeba myśleć.
A może cukiereczkami przekupią wroga
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To po Misiewiczu jeszcze pozostało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cukierki Ala Bond ???? James Bond???? Ale mi zaimponowałes Maryjusz!!!!!!🤓🤓🤓🤓
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Leczyć się barany. Nie macie pojęcia o wojsku jak minister a plujecie na wszystkich i wszystko. Wyobraźcie sobie jak przychodzi w odwiedziny ponad setka pincetplusów z pobliskiego przedszkola. Łażą po jednostce, oglądają, pytają, jak to dzieci. Z każdych zajęć należy coś wynieść…. Nawet takiego cukiereczka, papierek po nim będzie miłą pamiątką na lata, a smak krówki …. Sami dopowiedzcie. Przecież to dla dzieci a nie dla żołnierzy. Tak samo gadżety, MON zamawia i rozdaje dorosłym, odwiedzającym JW. To proste, tylko trzeba myśleć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
działają jak sok z gumi jagód
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane