kiedy w Polsce był stosowany ( z pewnymi oporami ) toście pyskowali a co poniektórzy solidarnie zabrali się za zwalczanie no to macie czego wam brakowało
no nie do końca, uczelnie wyższe są jednak w dużej mierze prywatne (np. w usa), niestety opanowane przez kolejną ideologie, tym razem lewacką.
Niemniej trudno zdecydować jak bardzo edukacja powinna być przy państwie, a jak bardzo oddzielona od niego.
Przy religii imigranci...bo katolik pomaga i kocha blizniego..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Niebardzo rozumiem w jaki sposob mur milalby przeszkodzic kosciolowi w praniu mozgow? To ludzie chodza do kosciola a nie kosciol do ludzi. Jest wiele panstw swieckich oddzielajacych religie od wladzy i wcale nie byl do tego potrzebny mur
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
do tego potrzebny jest mur w mózgu, trzymający pasożyta z dala od pewnych obszarów. zwykle daje się to określić, gdy MOJA religia nie zabrania niczego TOBIE. tyle, że źle to wróży tak odciętej religii: oznacza mianowicie konieczność uznania przez nią siły od niej wyższej(prawa innych do jej niepodzielania). dopuszczenie omylności. rezygnację z narzucania swych poglądów prawem dla wszystkich.
Wystarcz wzorować się na Irlandii i mur nie będzie potrzebny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę niski ten mur
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten pomysl juz jest stosowany we wszystkich cywilizowanych krajach i spoleczenstwach...kiedy w Polsce?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedy w Polsce był stosowany ( z pewnymi oporami ) toście pyskowali a co poniektórzy solidarnie zabrali się za zwalczanie no to macie czego wam brakowało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no nie do końca, uczelnie wyższe są jednak w dużej mierze prywatne (np. w usa), niestety opanowane przez kolejną ideologie, tym razem lewacką. Niemniej trudno zdecydować jak bardzo edukacja powinna być przy państwie, a jak bardzo oddzielona od niego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy religii imigranci...bo katolik pomaga i kocha blizniego..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niebardzo rozumiem w jaki sposob mur milalby przeszkodzic kosciolowi w praniu mozgow? To ludzie chodza do kosciola a nie kosciol do ludzi. Jest wiele panstw swieckich oddzielajacych religie od wladzy i wcale nie byl do tego potrzebny mur
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do tego potrzebny jest mur w mózgu, trzymający pasożyta z dala od pewnych obszarów. zwykle daje się to określić, gdy MOJA religia nie zabrania niczego TOBIE. tyle, że źle to wróży tak odciętej religii: oznacza mianowicie konieczność uznania przez nią siły od niej wyższej(prawa innych do jej niepodzielania). dopuszczenie omylności. rezygnację z narzucania swych poglądów prawem dla wszystkich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane