Kaczor i zero chcieli mieć haki na wszystkich:i swoich, żeby nie podskakiwali i opozycję. Przecież jak ktoś chciał z pisu odejść, to po rozmowie z kaczorem wracał na kolanach. Teraz wiemy dlaczego
A mają obrobione cyfrowo i zapisane wycinki życia podsłuchiwanych. Każdy pierd puszczony w pobliżu telefonu ma swoją sygnaturę. Tydzień podsłuchu i każdego można zniszczyć medialnie lub co najmniej zaszkodzić.
Kaczor i zero chcieli mieć haki na wszystkich:i swoich, żeby nie podskakiwali i opozycję. Przecież jak ktoś chciał z pisu odejść, to po rozmowie z kaczorem wracał na kolanach. Teraz wiemy dlaczego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mają obrobione cyfrowo i zapisane wycinki życia podsłuchiwanych. Każdy pierd puszczony w pobliżu telefonu ma swoją sygnaturę. Tydzień podsłuchu i każdego można zniszczyć medialnie lub co najmniej zaszkodzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takie słodkie spojrzenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak podsłuchwali misia, to pewnie też Maciarewicza. To tłumaczy dlaczego tak go zmarginalizowano.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Misia złapali za jajka to śpiewał wszystko co Antek planuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane