Krzysztof dobrze prawi i podzielam jego opinie. Niestety czasem zbyt emocjonalnie do tego podchodził, przez co, nie traktowano go poważnie, a szkoda. Walka z tą niewątpliwie najstarszą i największą mafią ludzkości, jaką jest KK, powinna się odbywać powoli, żeby ludzie sobie uświadamiali, ile jest tam tak naprawdę zła i kłamstwa. Nie neguję wiary, w sensie samej wiary w Boga. Każdy może wierzyć w kogokolwiek czy cokolwiek, i to powinna być osobista sprawa, bez narzucania jej innym. Natomiast wiara w KK, jako namiestników Boga, to już nie jest ok.
Generalnie, wszelkie konflikty, w większości wywoływane były w imię religii, z Bogiem lub Allachem na ustach. KK pławi się w luksusach i ma gdzieś swoje "owieczki". Mało jest księży z powołania, którzy naprawdę wierzą w to, co robią. Coraz więcej ludzi odwraca się od KK. Wzrasta liczba apostazji, żeby radykalnie odciąć się do KK, który widząc ubytek wiernych i utratę wpływów, rozważa wymieszanie się z Islamem i powstanie nowej religii "chrislamu". Może to krok do przodu, bo znikną konflikty na tle religijnym, ale nie wiem jak to przyjmie typowy katolik. Dużo by gadać na ten temat...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zawsze będzie jakiś bóg i zawsze będzie miał zakłamanych wyznawców. A wy niby tacy nowocześni niewierzący wyśmiewacie kościół katolicki a w zamian oferujecie wiarę w palety pieniędzy które jak dostaniecie nie spowodują inflacji a jak rozda je pis to spowodują. Wiara jest wiarą czy to w boga czy w partie czy ideologie a na tej stronie pełno tego i wszystko zakłamane.
Cała historia kościoła w pigułce🤔 ,i to prawdziwa✝️
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krzysztof dobrze prawi i podzielam jego opinie. Niestety czasem zbyt emocjonalnie do tego podchodził, przez co, nie traktowano go poważnie, a szkoda. Walka z tą niewątpliwie najstarszą i największą mafią ludzkości, jaką jest KK, powinna się odbywać powoli, żeby ludzie sobie uświadamiali, ile jest tam tak naprawdę zła i kłamstwa. Nie neguję wiary, w sensie samej wiary w Boga. Każdy może wierzyć w kogokolwiek czy cokolwiek, i to powinna być osobista sprawa, bez narzucania jej innym. Natomiast wiara w KK, jako namiestników Boga, to już nie jest ok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Generalnie, wszelkie konflikty, w większości wywoływane były w imię religii, z Bogiem lub Allachem na ustach. KK pławi się w luksusach i ma gdzieś swoje "owieczki". Mało jest księży z powołania, którzy naprawdę wierzą w to, co robią. Coraz więcej ludzi odwraca się od KK. Wzrasta liczba apostazji, żeby radykalnie odciąć się do KK, który widząc ubytek wiernych i utratę wpływów, rozważa wymieszanie się z Islamem i powstanie nowej religii "chrislamu". Może to krok do przodu, bo znikną konflikty na tle religijnym, ale nie wiem jak to przyjmie typowy katolik. Dużo by gadać na ten temat...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze będzie jakiś bóg i zawsze będzie miał zakłamanych wyznawców. A wy niby tacy nowocześni niewierzący wyśmiewacie kościół katolicki a w zamian oferujecie wiarę w palety pieniędzy które jak dostaniecie nie spowodują inflacji a jak rozda je pis to spowodują. Wiara jest wiarą czy to w boga czy w partie czy ideologie a na tej stronie pełno tego i wszystko zakłamane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panie Krzysztofie a do jakiej sekty Pan należy...? 😉
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane