"Miliardom" to może przesada, bo populacja świata liczona w miliardach to dopiera kwestia ostatnich 200 lat, ale "milionom" - jak najbardziej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no wiesz.. ameryki.. afryka.. australia.. wieczne krucjaty.. wojna o swieta ziemie.. 2 wojna.. palenie na stosach.. niewolnicza praca glodowa na ziemiach biskupow.. sierocince.. mozna tak caly dzien wymieniac.. wszystko w imie jednego.
Ludność całego świata w roku 1250: około 400 mln, w roku 1750: około 750 mln. W tym mniej więcej okresie przypadało maksimum krwiożerczości miłujących bliźniego chrześcijan. Ludność Ameryki Pn. i Australii wówczas - pomijalnie mała w porównaniu z ogółem. Tak więc wątpię, by KRWAWE ofiary chrześcijaństwa dało się zsumować do miliardów. Oczywiście były też ofiary bezkrwawe - ludzie gnębieni, prześladowani, wyganiani, zmuszeni do ukrywania się, określonego stylu życia, itp. itd.
spokojnie, ludzie zawsze znajdą pretekst, by napaść i powybijać inne ludy. nie wiem, na przykład... czystość rasy, ropa, demokracja...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czylli dzis nie 7.5 miliarda ludzi na swiecie, a mialbys 50 jak nie wiecej. Wyobrazasz sobie glod, nedze i ciagle wojny bedace nastepstwem przeludnienia ziemi?
Gdyby postęp nie był zahamowany na 1500 lat, to byśmy byli w innym punkcie cywilizacyjnym. Wcale nie musiało by być tyle ludzi. Zobacz, że w społeczeństwach wysoko rozwiniętych przyrost naturalny jest niewielki.
Poza tym, co napisał już esbek3 - wysoki przyrost naturalny jest zazwyczaj w krajach biednych, ale tylko do pewnej granicy - granicy głodu. A tak w ogóle to zamierzasz usprawiedliwiać masowe zbrodnie i ludobójstwo dbałością o stan liczebny populacji świata? Chociaż w sumie nie powinno mnie to dziwić - w końcu jesteś miłośnikiem Biblii, w której ludobójstwo to tradycyjny sposób radzenia sobie głównego bohatera z wolną wolą ludzi, którą ponoć od niego dostali.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pieprzenie ludzi bez grama wiedy. W spoleczenstwach wyskok rozwinientych - to pojecie isntnieje raptem od max 50 lat, wczesniej dzietnosc niezaleznie od rozwoju danego panstwa byla dokladnie na tym samym poziomie - chcecie mi powiedziec ze przykladowo w imperium rzymskim dzietnosc byla mniejsza niz w biedniejszych czesciach europy? Zahhamowanie postepu - mocno naciagane, zaden naukowiec poza teoriami podwazajacymi teorie kosciola nie mial zadnych problemow, np Issac Newton. Kolejna sprawa: chrzescijanstwo panowalo raptem tylko w europie - co z postepem w reszcie swiata?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
homo_sapiens trzeba byc naiwnym by wierzyc ze np chec szerzenia chrzescijanstwa bylo powodem podbojow, checi bogactwa, nowych ziem itd. To byl tylko pretekst dla maluczkich (jak widac dziala do dzis). Terrozyzm tez uwazasz za realny powod wpolczesnych wojen?
Tradycyjnie martin aka SkoczPoWino wypowiada się o sprawach, o których nie ma zielonego pojęcia. "to pojecie isntnieje raptem od max 50 lat" - to ciekawe, jakim cudem używał go Warren Thompson w 1929 r. w swoim modelu faz rozwoju demograficznego? W Imperium Rzymskim poziom rozwoju w kontekście demograficznym był podobny do reszty ówczesnego świata - czyli charakterystyczny dla społeczeństw preindustrialnych.
"Zahhamowanie postepu - mocno naciagane, zaden naukowiec poza teoriami podwazajacymi teorie kosciola nie mial zadnych problemow, np Issac Newton" - uuu, no to żeś się popisał! Tyle ignorancji w jednym krótkim zdaniu. 1 - "teorie Kościoła" dotyczyły wówczas bardzo wielu dziedzin, o czym taki ignorant jak ty może nie wiedzieć. Np. mechaniki klasycznej, gdyż Kościół przyjął i uznał nauki Arystotelesa, które dotyczyły nie tylko filozofii ogólnie, ale np. fizycznej koncepcji ruchu ciał, która w jego wydaniu była błędna, a która traktowana była niemal jak dogmat przez Kościół.
2 - z tym Newtonem to zabłysnąłeś, gratulacje. Wiesz, kto to był Henryk VIII i co zrobił z Kościołem Katolickim w Anglii? Wiesz, kiedy żył Newton? "trzeba byc naiwnym by wierzyc ze np chec szerzenia chrzescijanstwa bylo powodem podbojow" - a niby W KTÓRYM MIEJSCU JA COŚ TAKIEGO NAPISAŁEM???
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ok niech bedzie 100 lat tak czy siak argument esbeka3 '1500 lat' mozna spuscic w kiblu. Kosciol mial sie dobrze do 20 wieku (inkwizycja istniala do 19 wieku) wiec dlaczego taki Newton nie mial problemow? Co tkiego zrobil Henryk kosciolowi? Jestem ciekaw oswiec mnie, mo ile mi wiadomo to zalozyl wlasny kosciol bo juz mial dosc scinania wlasnych zon
O matko! Ech... Newton nie miał problemów z inkwizycją, bo inkwizycja to dzieło Kościoła Katolickiego, a Newton żył w Anglii, która od czasów Henryka VIII nie była już państwem katolickim podległym Watykanowi w sprawach religijnych tylko państwem anglikańskim z królem jako głową Kościoła. Nawet jeśli różne kościoły protestanckie w różnym stopniu przejęły zwyczaje inkwizycyjne, to akurat w Anglii panowała względna wolność naukowa, przynajmniej w porównaniu z innymi krajami europejskimi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ok, Co w takim razie z B Franklinem, Pascalem, Ewangelista Torricelim, Kartezjuszem, fizykiem Laplace, Bernoullim i setkami innych naukowcow 17 i 18 wieku? Byli przesladowani?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Aha zapomnialem ze zydek Newton byl angolem. I to nie jest tak ze Issac Newton mialby sie czego bac nawet za czasow inkwizycji bo ta rzadko, wlasciwie prawie nigdy nie dotykala szlachty i wyzszych sfer.
Franklin żył w Ameryce Północnej - najpierw w kolonii brytyjskiej, potem USA - co to ma niby wspólnego z inkwizycją katolicką? Pascal zajmował się głównie matematyką, hydrostatyką i mechaniką płynów - niewiele tu miejsca na konflikt religijny z Kościołem. Laplace - większość życia naukowego w trakcie i po rewolucji francuskiej, która wytrzebiła wpływy KK we Francji. A nawet bez rewolucji - to był przełom XVIII i XIX wieku, kiedy Kościół i inkwizycja nie miały już takich wpływów jak dawniej, a i wolność poglądów była znacznie większa...
... Kartezjusz nie był prześladowany? To dlaczego jego dzieła trafiły do Indeksu Ksiąg Zakazanych dekretami z 1663 roku i z 1720 roku? O pozostałych wymienionych za mało wiem, by się wypowiadać, a sprawdzać mi się teraz nie chce. Podejrzewam, że wyniki sprawdzenia byłyby podobne.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Inkwizycja miala tez swoje miejsce w USA, a uczeni ktorych wymienilem to 17 i 18 wiek nie 19. Tak jak napisalem wczesniej, poki nauka nie uderzala w nauki kosciola np w teorie geocentrczna etc to kosciol sie nie czepial. A nauka i oswiata zaczela sie rozwijac jak zaczelo rozwijac sie mieszczanstwo (od 16 wieku) i nie przypominam sobie by kosciol byl hamulcem
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zgadza sie: Kartezjusz nie byl przesladowany - no chyba ze przesladowaniem nazwiesz cenzure przez kosciol niektorych jego dziel w ktorych min filozofuje na temat stworzenia swiata przez demona. Proponuje sie zapoznac z powodami 'przesladowan' Kartezjusza
"uczeni ktorych wymienilem to 17 i 18 wiek nie 19" - NIEPRAWDA - Laplace zmarł w 1827 roku. "Inkwizycja miala tez swoje miejsce w USA" - no to zapodaj parę faktów - czym przejawiała się katolicka inkwizycja w sercu anglikańskiej kolonii (Boston, Filadelfia), a później - sercu USA z dominującą zasadą wolności słowa? "Tak jak napisalem wczesniej, (...)" - tak jak napisałem wcześniej - zakres tych niewygodnych teorii był znacznie szerszy niż tylko geocentryzm i dotyczył m.in. fizyki, biologii (medycyny), historii.
"A nauka i oswiata zaczela sie rozwijac jak zaczelo rozwijac sie mieszczanstwo (od 16 wieku)" - kolejna NIEPRAWDA. Nauka rozwijała się znacznie WCZEŚNIEJ. Mówiąc o kręgu kultury chrześcijańskiej - zarówno w czasach antycznych jak i w średniowieczu (o czym powszechnie niewiele wiadomo) i oczywiście głównie w "bezpiecznych" dziedzinach, np. różnych gałęziach inżynierii. A przyczyna kościelnej cenzury była jedna: głoszenie poglądów sprzecznych z doktryną i interesem Kościoła.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dla ciebie nauka i oswiata to raptem kilku inzynierow w czasach antycznych i sredniowieczu zdolnych wybudowac drogi, wodociagi i kilka budowli. Naprawde imponujace, zwlaszcza ze pozostale 95% spoleczenstwa nie potrafi pisac i czytac. Proponuje sprawdzic w slowniku pojecie oswiata i uswiadomic mi jak sie ma do tamtych czasow. co do inkwizyci w USA to (przykladowo) chyba kazdy slyszal o czarownicach w Salem
A właśnie zastanawiałem się, kiedy znów pojawi się dobrze znany martin ze swoim brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem, przypisywaniem innym słów, które nigdy nie padły, głęboką ignorancją i przeświadczeniem o własnej erudycji. Wreszcie wszystkie elementy są na swoim miejscu. Cały twój poprzedni komentarz z wyjątkiem ostatniego zdania jest bez sensu, bo odnosi się do czegoś, czego nigdy nie napisałem. W Salem nie było katolickiej inkwizycji, a zbiorowy proces o czary, jaki się tam odbył, nie miał nic wspólnego z wolnością słowa czy poglądów.
Co więcej, właśnie wydarzenia z Salem (1692 r.) odbiły się głośnym echem wśród amerykańskiej społeczności i były jednym z powodów malejących wpływów fanatyków i neutralności religijnej późniejszego państwa. No dobra, kończę już tą dyskusję. Jak na jeden dzień wystarczy prostowania fałszywych informacji i manipulacji, które tu publikujesz, nazywając jednocześnie innych "ludźmi bez grama wiedzy".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I kto ma tu problemy czytania ze zrozumieniem i wykazal sie brakami w wiedzy. Wyraznie napisalem 'INKWIZYCJA W USA' nie ze swieta ani ze katolicka. Inkwizycja nie odnosi sie tylko i wylacznie do kosciola, czego najwyrazniej nie wiesz, proponuje sprawdzic definicje. Proces w Salem jest powszechnie nazywany 'amerykanska inkwizycja'
A niby w jakim kontekście pisałeś tu o inkwizycji: "Kosciol mial sie dobrze do 20 wieku (inkwizycja istniala do 19 wieku) wiec dlaczego taki Newton nie mial problemow? Co tkiego zrobil Henryk kosciolowi?", jeśli nie w kontekście Kościoła Katolickiego? To z tym Kościołem walczył HVIII i to katolicka inkwizycja istniała do XIX wieku. Słowo "inkwizycja" ma faktycznie co najmniej dwa znaczenia: historyczne (jako instytucja KK) i ogólne, szersze. W przeciwieństwie do ciebie ja nie snuję jednak dywagacji na temat tego, "co autor miał na myśli".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zgadza sie, a pozniej dodalem: 'Inkwizycja miala tez swoje miejsce w USA'....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
martin myli oddolne działania wiernych protestanckich z działalnością świętego oficjum, ramienia odgórnego. jakby nie było, z g.na bata nie ukręcisz. ciemnota chrześcijańska to ciemnota. czy obozy śmierci też można tak usprawiedliwiać, że w ten sposób przeludnieniu zapobiegamy? jak inaczej w kontekście tego mema mam rozumieć twój wpis?
@SkoczPoWino świetny przykład z imperium rzymskim. Odpowiedz na pytanie dlaczego dużo znaczących rodów miało spadkobierców przez adopcję a nie naturalnych potomków? Może jednak dzietność była mniejsza wśród bogaczy
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
trudno powiedzieć, bo trzebaby dzieci potajemne i nieprawe uwzględnić, odjąć je od dzietności ubogich, być może, a także uwzględnić fakt, że jak biedota nie ma czego dziedziczyć, to i o podobnych problemach nie rozmysla(jakby komuś jeszcze się chciało wówczas utrwalac dla potomnosci przemyślenia biedoty...).zwykle jednak własnie takie zjawisko obserwujemy, zbyt często, by za zbieg okoliczności uznać: jak bogatszy, to mniej dzieci miewa.
no wiesz.. to ze zyl.. to raczej udokumentowany fakt.. tylko przygody jakie mial po winie z wody.. to juz byly pisane ze wspomnien jego kumpli.. i dopisywane 200-300 lat po jego smierci.. te niewygodniejsze zostaly usuniete i zatajone.. ale chyba biedny nie byl.. jak na ciesle podroznika.. ktory wiecznie stolowal sie po knajpach.. tak ze wiemy ze zyl.. ale to co nawywijal.. a to co nam probuja wmowic.. to juz inna bajka.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ale mi cię żal, ale masz jeszcze szanse , Pan Bóg i tak cię kocha.
No czasem szkoda , że się urodził ,bo świat wydał taką kreaturę jak ty ,gdyby się nie urodził to twoja matka lubiąca imprezować już dawno by cię wyskrobała i o jedynego inteligenta byłoby mniej i koty by wtedy takie aforyzmy wymyślał ????
Podobno dzięki jego śmierci żyjemy. Wychodzi na to, że Jezus to był jakiś diabeł wcielony i tylko dzięki temu, że go zabili my nadal żyjemy. Strach pomyśleć, co by było jakby przeżył.
Gdyby autor mema troszkę się doinformował w zakresie historii i wiedzy o chrzescijanstwie, to by takich bzdur nie pisal. Gdyby to samo zrobil zamieszczajacy - nie osmieszalby sie „popieraniem”
Zadna religia nie moze sie rownac krwiozerczoscią z rządami reżimów wywodzacych sie w prostej linii z darwinowsko-ateistycznych bredni. Zadna religia nie byla przyczyna tylu smierci co rezim komunistyczny.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
kult w tych systemach występował, także nie wiem, co to może mieć wspólnego z darwinem lub ateizmem...
nie bluznij.. bo cie rozancem udusza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do tego należy dopisać wszystkich głównych bohaterów z każdej religii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Miliardom" to może przesada, bo populacja świata liczona w miliardach to dopiera kwestia ostatnich 200 lat, ale "milionom" - jak najbardziej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no wiesz.. ameryki.. afryka.. australia.. wieczne krucjaty.. wojna o swieta ziemie.. 2 wojna.. palenie na stosach.. niewolnicza praca glodowa na ziemiach biskupow.. sierocince.. mozna tak caly dzien wymieniac.. wszystko w imie jednego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludność całego świata w roku 1250: około 400 mln, w roku 1750: około 750 mln. W tym mniej więcej okresie przypadało maksimum krwiożerczości miłujących bliźniego chrześcijan. Ludność Ameryki Pn. i Australii wówczas - pomijalnie mała w porównaniu z ogółem. Tak więc wątpię, by KRWAWE ofiary chrześcijaństwa dało się zsumować do miliardów. Oczywiście były też ofiary bezkrwawe - ludzie gnębieni, prześladowani, wyganiani, zmuszeni do ukrywania się, określonego stylu życia, itp. itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
spokojnie, ludzie zawsze znajdą pretekst, by napaść i powybijać inne ludy. nie wiem, na przykład... czystość rasy, ropa, demokracja...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czylli dzis nie 7.5 miliarda ludzi na swiecie, a mialbys 50 jak nie wiecej. Wyobrazasz sobie glod, nedze i ciagle wojny bedace nastepstwem przeludnienia ziemi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby postęp nie był zahamowany na 1500 lat, to byśmy byli w innym punkcie cywilizacyjnym. Wcale nie musiało by być tyle ludzi. Zobacz, że w społeczeństwach wysoko rozwiniętych przyrost naturalny jest niewielki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
esbek3.. dokladnie tak.. krotko i na temat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym, co napisał już esbek3 - wysoki przyrost naturalny jest zazwyczaj w krajach biednych, ale tylko do pewnej granicy - granicy głodu. A tak w ogóle to zamierzasz usprawiedliwiać masowe zbrodnie i ludobójstwo dbałością o stan liczebny populacji świata? Chociaż w sumie nie powinno mnie to dziwić - w końcu jesteś miłośnikiem Biblii, w której ludobójstwo to tradycyjny sposób radzenia sobie głównego bohatera z wolną wolą ludzi, którą ponoć od niego dostali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pieprzenie ludzi bez grama wiedy. W spoleczenstwach wyskok rozwinientych - to pojecie isntnieje raptem od max 50 lat, wczesniej dzietnosc niezaleznie od rozwoju danego panstwa byla dokladnie na tym samym poziomie - chcecie mi powiedziec ze przykladowo w imperium rzymskim dzietnosc byla mniejsza niz w biedniejszych czesciach europy? Zahhamowanie postepu - mocno naciagane, zaden naukowiec poza teoriami podwazajacymi teorie kosciola nie mial zadnych problemow, np Issac Newton. Kolejna sprawa: chrzescijanstwo panowalo raptem tylko w europie - co z postepem w reszcie swiata?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
homo_sapiens trzeba byc naiwnym by wierzyc ze np chec szerzenia chrzescijanstwa bylo powodem podbojow, checi bogactwa, nowych ziem itd. To byl tylko pretekst dla maluczkich (jak widac dziala do dzis). Terrozyzm tez uwazasz za realny powod wpolczesnych wojen?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tradycyjnie martin aka SkoczPoWino wypowiada się o sprawach, o których nie ma zielonego pojęcia. "to pojecie isntnieje raptem od max 50 lat" - to ciekawe, jakim cudem używał go Warren Thompson w 1929 r. w swoim modelu faz rozwoju demograficznego? W Imperium Rzymskim poziom rozwoju w kontekście demograficznym był podobny do reszty ówczesnego świata - czyli charakterystyczny dla społeczeństw preindustrialnych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Zahhamowanie postepu - mocno naciagane, zaden naukowiec poza teoriami podwazajacymi teorie kosciola nie mial zadnych problemow, np Issac Newton" - uuu, no to żeś się popisał! Tyle ignorancji w jednym krótkim zdaniu. 1 - "teorie Kościoła" dotyczyły wówczas bardzo wielu dziedzin, o czym taki ignorant jak ty może nie wiedzieć. Np. mechaniki klasycznej, gdyż Kościół przyjął i uznał nauki Arystotelesa, które dotyczyły nie tylko filozofii ogólnie, ale np. fizycznej koncepcji ruchu ciał, która w jego wydaniu była błędna, a która traktowana była niemal jak dogmat przez Kościół.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
2 - z tym Newtonem to zabłysnąłeś, gratulacje. Wiesz, kto to był Henryk VIII i co zrobił z Kościołem Katolickim w Anglii? Wiesz, kiedy żył Newton? "trzeba byc naiwnym by wierzyc ze np chec szerzenia chrzescijanstwa bylo powodem podbojow" - a niby W KTÓRYM MIEJSCU JA COŚ TAKIEGO NAPISAŁEM???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ok niech bedzie 100 lat tak czy siak argument esbeka3 '1500 lat' mozna spuscic w kiblu. Kosciol mial sie dobrze do 20 wieku (inkwizycja istniala do 19 wieku) wiec dlaczego taki Newton nie mial problemow? Co tkiego zrobil Henryk kosciolowi? Jestem ciekaw oswiec mnie, mo ile mi wiadomo to zalozyl wlasny kosciol bo juz mial dosc scinania wlasnych zon
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O matko! Ech... Newton nie miał problemów z inkwizycją, bo inkwizycja to dzieło Kościoła Katolickiego, a Newton żył w Anglii, która od czasów Henryka VIII nie była już państwem katolickim podległym Watykanowi w sprawach religijnych tylko państwem anglikańskim z królem jako głową Kościoła. Nawet jeśli różne kościoły protestanckie w różnym stopniu przejęły zwyczaje inkwizycyjne, to akurat w Anglii panowała względna wolność naukowa, przynajmniej w porównaniu z innymi krajami europejskimi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ok, Co w takim razie z B Franklinem, Pascalem, Ewangelista Torricelim, Kartezjuszem, fizykiem Laplace, Bernoullim i setkami innych naukowcow 17 i 18 wieku? Byli przesladowani?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha zapomnialem ze zydek Newton byl angolem. I to nie jest tak ze Issac Newton mialby sie czego bac nawet za czasow inkwizycji bo ta rzadko, wlasciwie prawie nigdy nie dotykala szlachty i wyzszych sfer.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franklin żył w Ameryce Północnej - najpierw w kolonii brytyjskiej, potem USA - co to ma niby wspólnego z inkwizycją katolicką? Pascal zajmował się głównie matematyką, hydrostatyką i mechaniką płynów - niewiele tu miejsca na konflikt religijny z Kościołem. Laplace - większość życia naukowego w trakcie i po rewolucji francuskiej, która wytrzebiła wpływy KK we Francji. A nawet bez rewolucji - to był przełom XVIII i XIX wieku, kiedy Kościół i inkwizycja nie miały już takich wpływów jak dawniej, a i wolność poglądów była znacznie większa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... Kartezjusz nie był prześladowany? To dlaczego jego dzieła trafiły do Indeksu Ksiąg Zakazanych dekretami z 1663 roku i z 1720 roku? O pozostałych wymienionych za mało wiem, by się wypowiadać, a sprawdzać mi się teraz nie chce. Podejrzewam, że wyniki sprawdzenia byłyby podobne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inkwizycja miala tez swoje miejsce w USA, a uczeni ktorych wymienilem to 17 i 18 wiek nie 19. Tak jak napisalem wczesniej, poki nauka nie uderzala w nauki kosciola np w teorie geocentrczna etc to kosciol sie nie czepial. A nauka i oswiata zaczela sie rozwijac jak zaczelo rozwijac sie mieszczanstwo (od 16 wieku) i nie przypominam sobie by kosciol byl hamulcem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza sie: Kartezjusz nie byl przesladowany - no chyba ze przesladowaniem nazwiesz cenzure przez kosciol niektorych jego dziel w ktorych min filozofuje na temat stworzenia swiata przez demona. Proponuje sie zapoznac z powodami 'przesladowan' Kartezjusza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"uczeni ktorych wymienilem to 17 i 18 wiek nie 19" - NIEPRAWDA - Laplace zmarł w 1827 roku. "Inkwizycja miala tez swoje miejsce w USA" - no to zapodaj parę faktów - czym przejawiała się katolicka inkwizycja w sercu anglikańskiej kolonii (Boston, Filadelfia), a później - sercu USA z dominującą zasadą wolności słowa? "Tak jak napisalem wczesniej, (...)" - tak jak napisałem wcześniej - zakres tych niewygodnych teorii był znacznie szerszy niż tylko geocentryzm i dotyczył m.in. fizyki, biologii (medycyny), historii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"A nauka i oswiata zaczela sie rozwijac jak zaczelo rozwijac sie mieszczanstwo (od 16 wieku)" - kolejna NIEPRAWDA. Nauka rozwijała się znacznie WCZEŚNIEJ. Mówiąc o kręgu kultury chrześcijańskiej - zarówno w czasach antycznych jak i w średniowieczu (o czym powszechnie niewiele wiadomo) i oczywiście głównie w "bezpiecznych" dziedzinach, np. różnych gałęziach inżynierii. A przyczyna kościelnej cenzury była jedna: głoszenie poglądów sprzecznych z doktryną i interesem Kościoła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla ciebie nauka i oswiata to raptem kilku inzynierow w czasach antycznych i sredniowieczu zdolnych wybudowac drogi, wodociagi i kilka budowli. Naprawde imponujace, zwlaszcza ze pozostale 95% spoleczenstwa nie potrafi pisac i czytac. Proponuje sprawdzic w slowniku pojecie oswiata i uswiadomic mi jak sie ma do tamtych czasow. co do inkwizyci w USA to (przykladowo) chyba kazdy slyszal o czarownicach w Salem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A właśnie zastanawiałem się, kiedy znów pojawi się dobrze znany martin ze swoim brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem, przypisywaniem innym słów, które nigdy nie padły, głęboką ignorancją i przeświadczeniem o własnej erudycji. Wreszcie wszystkie elementy są na swoim miejscu. Cały twój poprzedni komentarz z wyjątkiem ostatniego zdania jest bez sensu, bo odnosi się do czegoś, czego nigdy nie napisałem. W Salem nie było katolickiej inkwizycji, a zbiorowy proces o czary, jaki się tam odbył, nie miał nic wspólnego z wolnością słowa czy poglądów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co więcej, właśnie wydarzenia z Salem (1692 r.) odbiły się głośnym echem wśród amerykańskiej społeczności i były jednym z powodów malejących wpływów fanatyków i neutralności religijnej późniejszego państwa. No dobra, kończę już tą dyskusję. Jak na jeden dzień wystarczy prostowania fałszywych informacji i manipulacji, które tu publikujesz, nazywając jednocześnie innych "ludźmi bez grama wiedzy".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I kto ma tu problemy czytania ze zrozumieniem i wykazal sie brakami w wiedzy. Wyraznie napisalem 'INKWIZYCJA W USA' nie ze swieta ani ze katolicka. Inkwizycja nie odnosi sie tylko i wylacznie do kosciola, czego najwyrazniej nie wiesz, proponuje sprawdzic definicje. Proces w Salem jest powszechnie nazywany 'amerykanska inkwizycja'
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A niby w jakim kontekście pisałeś tu o inkwizycji: "Kosciol mial sie dobrze do 20 wieku (inkwizycja istniala do 19 wieku) wiec dlaczego taki Newton nie mial problemow? Co tkiego zrobil Henryk kosciolowi?", jeśli nie w kontekście Kościoła Katolickiego? To z tym Kościołem walczył HVIII i to katolicka inkwizycja istniała do XIX wieku. Słowo "inkwizycja" ma faktycznie co najmniej dwa znaczenia: historyczne (jako instytucja KK) i ogólne, szersze. W przeciwieństwie do ciebie ja nie snuję jednak dywagacji na temat tego, "co autor miał na myśli".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza sie, a pozniej dodalem: 'Inkwizycja miala tez swoje miejsce w USA'....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
martin myli oddolne działania wiernych protestanckich z działalnością świętego oficjum, ramienia odgórnego. jakby nie było, z g.na bata nie ukręcisz. ciemnota chrześcijańska to ciemnota. czy obozy śmierci też można tak usprawiedliwiać, że w ten sposób przeludnieniu zapobiegamy? jak inaczej w kontekście tego mema mam rozumieć twój wpis?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@SkoczPoWino świetny przykład z imperium rzymskim. Odpowiedz na pytanie dlaczego dużo znaczących rodów miało spadkobierców przez adopcję a nie naturalnych potomków? Może jednak dzietność była mniejsza wśród bogaczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trudno powiedzieć, bo trzebaby dzieci potajemne i nieprawe uwzględnić, odjąć je od dzietności ubogich, być może, a także uwzględnić fakt, że jak biedota nie ma czego dziedziczyć, to i o podobnych problemach nie rozmysla(jakby komuś jeszcze się chciało wówczas utrwalac dla potomnosci przemyślenia biedoty...).zwykle jednak własnie takie zjawisko obserwujemy, zbyt często, by za zbieg okoliczności uznać: jak bogatszy, to mniej dzieci miewa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Jezus się nie urodził, został zmyślony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no wiesz.. to ze zyl.. to raczej udokumentowany fakt.. tylko przygody jakie mial po winie z wody.. to juz byly pisane ze wspomnien jego kumpli.. i dopisywane 200-300 lat po jego smierci.. te niewygodniejsze zostaly usuniete i zatajone.. ale chyba biedny nie byl.. jak na ciesle podroznika.. ktory wiecznie stolowal sie po knajpach.. tak ze wiemy ze zyl.. ale to co nawywijal.. a to co nam probuja wmowic.. to juz inna bajka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale mi cię żal, ale masz jeszcze szanse , Pan Bóg i tak cię kocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ha ha ale mędrzec no to wymyślił he
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No czasem szkoda , że się urodził ,bo świat wydał taką kreaturę jak ty ,gdyby się nie urodził to twoja matka lubiąca imprezować już dawno by cię wyskrobała i o jedynego inteligenta byłoby mniej i koty by wtedy takie aforyzmy wymyślał ????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobno dzięki jego śmierci żyjemy. Wychodzi na to, że Jezus to był jakiś diabeł wcielony i tylko dzięki temu, że go zabili my nadal żyjemy. Strach pomyśleć, co by było jakby przeżył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma znaczenia Jego imię ,tamci poprostu działali w własnej wierze ,z czystej chęci unicestwienia to nie ma nic wspólnego z wiarą w Jezusa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teraz taka moda, wtedy mówili inaczej... dlaczego teraz niby racja? przecież o wrzycaniu w ogień nadal jak wół stoi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby autor mema troszkę się doinformował w zakresie historii i wiedzy o chrzescijanstwie, to by takich bzdur nie pisal. Gdyby to samo zrobil zamieszczajacy - nie osmieszalby sie „popieraniem”
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oświeć, prosimy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zadna religia nie moze sie rownac krwiozerczoscią z rządami reżimów wywodzacych sie w prostej linii z darwinowsko-ateistycznych bredni. Zadna religia nie byla przyczyna tylu smierci co rezim komunistyczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kult w tych systemach występował, także nie wiem, co to może mieć wspólnego z darwinem lub ateizmem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Antykamera jest to oczywiste kłamstwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Jezus, o ile faktycznie się narodził, nic złego nie zrobił. To Paweł z Tarsu z następcami rozplenili religię po świecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane