Ale nie zastanowiłeś się co by było gdyby tych modlitw nie było? A teraz może Bóg ma już na serio dość całego tego ludzkiego plugastwa? W sumie ja też. Czas zakończyć ten syf
Jak dobrze pamiętam to wojny towarzyszą człowiekowi od powstania cywilizacji. Po wynalezieniu chrześcijaństwa, wojny też były prowadzone, szczególnie przez chrześcijańskie narody i przeciw innych chrześcijańskim narodom. Z tego co kojarzę to ostatnie pół wieku, w miarę spokojne było nie z tego powodu, że chrześcijanie mocniej się modlili, tylko dlatego że dwa zwalczające się systemy ideologiczne wyposażyły się w śmiercionośną broń będąca w stanie zniszczyć całą ludzkość.
Każdemu. gorliwemu wiernemu, niezależnie od religii, polecam wycieczkę do Auschwitz. Tam w jednym z pozostałych baraków są wydrapane sentencje i przemyślenia więźniów nt boga (celowo z małej).
Każdemu wierzącemu, niezależnie od religii, polecam wycieczkę do Auschwitz. Tam w jednym z pozostałych baraków są wydrapane sentencje i przemyślenia więźniów nt boga (celowo z małej).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A to nie mamy pokoju na swiecie? Nie wiedzialem ze jestesmy w trakcie wojny. Druga sprawa to taka ze modlitwy maja to do siebie ze moga byz wysluchane albo nie (to cos w rodzaju prosby wsrod ludzi, nie musi byc spelniona)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Jakos tak im mniej wiar tym pokoju wiecej. Ostatni bozkowie tylko bezpieczenstwo podkopuja wlasnie. To ja sie wyklockuje w tej intencji. Tak samo zadziala.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
'Jakos tak im mniej wiar tym pokoju wiecej' - moze jakies przyklady, czy tylko tak znow pieprzysz bez sensu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Trzeba szczegolnego typu arogancji lub ciemnoty, zeby tak udawac, ze np. krucjat nie bylo. Roznorakich.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Trzeba szczegolnego typu arogancji lub ciemnoty, zeby udawac ze sie nie wie o co pytam. Pytam o przyklady panstw/miejsc gdzie nie ma wierzacych ludzi i z tego powodu istnieje pokoj
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jakoś tak w Europie z religią słabo ostatnio, i pokój dekady całe... masz kłopot ze wzrokiem? z Irlandia to samo: koniec naparzania się protestantów z katolikami. zupełnie obok religii to załatwiono. bez jej udziału. wierzacy mogą sobie być, ważne, że nie według wiary się sprawy załatwia:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
moze Czechy? ani się z kim biją, ani wierzą...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pokoj w europie raptem od 70 lat ktory wynika z faktu braku wiary w Boga wg gruzawika (przykladowo: wychodzi na to ze I i II wojna swiatowa spowodowana byla zbytnia wiara w Boga). Nie wiem czy sie smiac czy plakac, ale mozna skomentowac to jednym okresleniem: de**l
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wychodzi na to ze I i II wojna swiatowa spowodowana byla zbytnia wiara w Boga, tak samo kampania Napoleonska (tak swoja droga Napoleon byl ateista), wojny kolonialne, powstania w Polsce, potop szwedzki.... P.S ani jedna wojna w Irlandii nie miala podloza religijnego. Tak wogole to ciezko znalezc jakakolwiek wojne (wsrod setek ktore mialy miejsce w europie) ktora miala podloze religijne (choc jest kilka to fakt)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pokoj w europie raptem od 70 lat ktory wynika z faktu braku wiary w Boga wg gruzawika. Nie wiem czy sie smiac czy plakac, ale mozna skomentowac to jednym okresleniem: de**l
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
zbytnią wiarą. w adolka, w naród, inne takie. okazało się, że całkiem religijne narody biora się za łby równo. ta potrzeba wiary w coś wystawia na łup ludzi bez skrupułów. byle tylko nie przyznać, że ostatecznie musisz i tak sam pomysleć. jaki naród możesz nazwac niereligijnym, i z kim wojuje? skoro kilka (jakiś skromny) wojen miało, nawet Twoim zdaniem, takie podłoże, to jednak byłoby ich mniej, bez tego, prawda?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Uwaga! wg gruzawika zbytnia wiara w Adolfa Hitera i narod byla powodem wybuchu II wojny swiatowej. Buahahahahaha, a moze by tak na przykladu postanowienia traktatu wersalskiego?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
patrzaj, nowy typek pokroju faraona rośnie na wschodzie. z cerkiewnymi za pan brat. warstewka ideolo cieniutka, starczy poparcie cerkwi. religie mogą być i bardziej świeckie, ważny jest wspólny pęd ku autorytetowi nadnaturalnemu, a to ze starej ksiązki wynikającemu, a to z geniuszu jakiegoś wodza czy myśliciela natchnionego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a na czym adolek wyrósł? skąd nieomylność i rzekoma fuhrera? skąd pobratanie i późniejsza pomoc ze strony kościoła? nie, adolek nic z wiara wspólnego nie miał, własne nie zaprowadzał. nacjonalizm nie był ani przyczyną takich a nie innych postanowień traktatu, skąd. adolek znikąd wyskoczył, nic zagospodarował. ot, taki, spadochroniarz...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Najpierw piszesz o wierze w Adolfa i narod a kilka linijek ponizej o religii: czyli wierze w Boga. Moze sie zdecyduj. Zbyt religijni ludzie bardziej podatni do wszczynania wojen? Alez belkot. Moge ci podac dziesiatki przywodcow wszczynajacych wojny (kilku wymienilem powyzej: Napoleon, Lenin, Stalin....)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jak zwykle nizdolny do skontrowania argumentu, sam przyznawszy, że jednak kilka wojen na gruncie religijnym było, w absurd gonisz, i rozpaczliwie próbujesz komplementów. ostatni komunista, który w ateizm na bazie kultu przywódcy wierzy:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Najpierw piszesz o wierze w Adolfa i narod a kilka linijek ponizej o religii: czyli wierze w Boga. Moze sie zdecyduj. Zbyt religijni ludzie bardziej podatni do wszczynania wojen? Alez belkot. Moge ci podac dziesiatki ateistycznych przywodcow wszczynajacych wojny (kilku wymienilem powyzej: Napoleon, Lenin, Stalin....)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
czyli religia to tylko wiara w tego konkretnego? powiedz to faraonowi i jeszcze paru, jak juz ich spotkasz, jak uważasz za mozliwe:) musisz koniecznie też to powiedzieć Inuitom, że religii nie mają, albo shinto. tylko uwazaj, bo mają ostre narzędzia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zakladam ze sa jakies wojny na gruncie religijnym ale nie potrafie przytczyc ani jednej. Na pewno nie sa to krucjaty tj wyprawy krzyzowe, ani jak wielu polskich patryJotow uwaza: bitwa pod Wiedniem za Sobieskiego by powstrzymac ekspansje muzulmanow do europy
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
no to Ci ułatwię: skąd się wzięła zasada ciu regio, eio religio? ty wiesz, jaka tu sie w dzisiejszym UK bonanza odbywała pod tym tytułem? o priest hole słyszałeś? jednym chodziło o władzę, ale przecież tym usprawiedliwiać mordu i grabiezy nijak nie mogli, ani kogo by to za nimi pociągnęło. a religia była jak znalazł. mimo edyktów Henrykowych.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
tym jest własnie religia: przedkładaniem dogmatów nad doświadczenie i logikę. świetnie się ta podatność niektórych daje wykorzystać, w różnych postaciach. być może i sa jakies religie nieszkodliwe, ale obserwując dokonania poprzedników w materii dzielenia ludzi na wiernych i całą resztę, z konsekwencjami, niedobrze to wygląda. co niby ma zagwarantowac, że tym razem jest inaczej?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
krucjaty to nie tylko wschód, ale Czechy, albigensi, katarzy i inni. dziesięciny nie płacili, bo o to szło, ale bez religii trudnoby dziesięcinę ustanawiać w ogóle.do tego się własnie religia świetnie sprawdza: grabieży, i mordu w obronie i ku powiększeniu zagrabionego. masz zadziwiająco wybiórczą wiedzę historyczną... noc św. bartłomieja jakie miała podłoże? bo zginęło wówczas więcej chrześcijan niż w ciągu "prześladowań" rzymskich.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No w koncu cos sensownego, wojna religijna we Francji i rzez hugenotow (czyli noc sw Bartlomieja)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
'tym jest własnie religia: przedkładaniem dogmatów nad doświadczenie i logikę' - to samo mozna napisac o fizyce kwantowej, kiedys o fizyce relatywistycznej. Zaprzecza logice i doswiadczeniom - tak, ale do czasu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ojej, takie trudne było? o ile ja się orientuję, własnie z doswiadczeń wynika zaprzeczenie klasycznie pojmowanej logice. a Ty, mój drogi, znów bez pojęcia o czym mówisz, wybiórczo traktując cokolwiek do Ciebie dociera, próbujesz blatować własnie doswiadczenia z wydumkami. rzeź nie tylko hugenotów, tak wyszło...katalog zbrodni popełnionych w imie jakiejś wiary, zawierającej boga osobowego, czy jego esatz, jest całkiem długi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ty zdaje się nie masz pojęcia, jak to działa? stawia się tezę. szuka się tej tezy ekstrapolacji. szuka się możliwości wykluczenia lub potwierdzenia róznych wariantów. jak może więc fizyka jakakolwiek przeczyc doświadczeniom lub logice? jesli doświadczenie jakoś wypada powtarzalnie, to od tej pory to jest fizyka i logika. czego nie rozumiesz?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jesli dobrze się orientuje, to rozkład mikrofalowego promieniowania tła pasuje do jednej z wersji równań, w związku z tym to jest logika. i fizyka. wyjasniło się. nie tylko tak, nie tylko to, przy okazji. oczywiście są dalsze pytania:) ciekawe, że za nielogiczne to uważasz, co nowe. do relatywistycznej trochę przywykłeś. nie zamierzam nadwerężać mojej ignorancji w fizyce, bardzo ją sobie wysoko cenię. w zupełności mi wystarcza wiedza o ignorancji już celowej, nie tylko w tej materii. trudność ze znalezieniem jakiegos konfliktu udawana wystarcza:)
Ja codziennie piję za pokój na świecie. Efekt podobny, ale samopoczucie znacznie lepsze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pokoj w europie raptem od 70 lat ktory wynika z faktu braku wiary w Boga wg gruzawika. Nie wiem czy sie smiac czy plakac, ale mozna skomentowac to jednym okresleniem: de**l
Jak to "I NIC!"? Przecież katabasy za każdą mszę zbierają kasę od wiernych baranków - co pozwala żyć tej watykańskiej mafii w dobrobycie i spokoju. Przecież to o taki "pokój" chodzi katabasom - ich własny; bo nie po to poszli do seminarium żeby uczciwie żyć i zarabiać jak normalni ludzie!
Ale nie zastanowiłeś się co by było gdyby tych modlitw nie było? A teraz może Bóg ma już na serio dość całego tego ludzkiego plugastwa? W sumie ja też. Czas zakończyć ten syf
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skąd wiesz? A moze widziałes się z Bogiem, rozmawiałeś z nim, przekazał ci te informacje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dobrze pamiętam to wojny towarzyszą człowiekowi od powstania cywilizacji. Po wynalezieniu chrześcijaństwa, wojny też były prowadzone, szczególnie przez chrześcijańskie narody i przeciw innych chrześcijańskim narodom. Z tego co kojarzę to ostatnie pół wieku, w miarę spokojne było nie z tego powodu, że chrześcijanie mocniej się modlili, tylko dlatego że dwa zwalczające się systemy ideologiczne wyposażyły się w śmiercionośną broń będąca w stanie zniszczyć całą ludzkość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdemu. gorliwemu wiernemu, niezależnie od religii, polecam wycieczkę do Auschwitz. Tam w jednym z pozostałych baraków są wydrapane sentencje i przemyślenia więźniów nt boga (celowo z małej).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdemu wierzącemu, niezależnie od religii, polecam wycieczkę do Auschwitz. Tam w jednym z pozostałych baraków są wydrapane sentencje i przemyślenia więźniów nt boga (celowo z małej).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to nie mamy pokoju na swiecie? Nie wiedzialem ze jestesmy w trakcie wojny. Druga sprawa to taka ze modlitwy maja to do siebie ze moga byz wysluchane albo nie (to cos w rodzaju prosby wsrod ludzi, nie musi byc spelniona)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakos tak im mniej wiar tym pokoju wiecej. Ostatni bozkowie tylko bezpieczenstwo podkopuja wlasnie. To ja sie wyklockuje w tej intencji. Tak samo zadziala.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
'Jakos tak im mniej wiar tym pokoju wiecej' - moze jakies przyklady, czy tylko tak znow pieprzysz bez sensu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba szczegolnego typu arogancji lub ciemnoty, zeby tak udawac, ze np. krucjat nie bylo. Roznorakich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba szczegolnego typu arogancji lub ciemnoty, zeby udawac ze sie nie wie o co pytam. Pytam o przyklady panstw/miejsc gdzie nie ma wierzacych ludzi i z tego powodu istnieje pokoj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakoś tak w Europie z religią słabo ostatnio, i pokój dekady całe... masz kłopot ze wzrokiem? z Irlandia to samo: koniec naparzania się protestantów z katolikami. zupełnie obok religii to załatwiono. bez jej udziału. wierzacy mogą sobie być, ważne, że nie według wiary się sprawy załatwia:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moze Czechy? ani się z kim biją, ani wierzą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pokoj w europie raptem od 70 lat ktory wynika z faktu braku wiary w Boga wg gruzawika (przykladowo: wychodzi na to ze I i II wojna swiatowa spowodowana byla zbytnia wiara w Boga). Nie wiem czy sie smiac czy plakac, ale mozna skomentowac to jednym okresleniem: de**l
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wychodzi na to ze I i II wojna swiatowa spowodowana byla zbytnia wiara w Boga, tak samo kampania Napoleonska (tak swoja droga Napoleon byl ateista), wojny kolonialne, powstania w Polsce, potop szwedzki.... P.S ani jedna wojna w Irlandii nie miala podloza religijnego. Tak wogole to ciezko znalezc jakakolwiek wojne (wsrod setek ktore mialy miejsce w europie) ktora miala podloze religijne (choc jest kilka to fakt)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pokoj w europie raptem od 70 lat ktory wynika z faktu braku wiary w Boga wg gruzawika. Nie wiem czy sie smiac czy plakac, ale mozna skomentowac to jednym okresleniem: de**l
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbytnią wiarą. w adolka, w naród, inne takie. okazało się, że całkiem religijne narody biora się za łby równo. ta potrzeba wiary w coś wystawia na łup ludzi bez skrupułów. byle tylko nie przyznać, że ostatecznie musisz i tak sam pomysleć. jaki naród możesz nazwac niereligijnym, i z kim wojuje? skoro kilka (jakiś skromny) wojen miało, nawet Twoim zdaniem, takie podłoże, to jednak byłoby ich mniej, bez tego, prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwaga! wg gruzawika zbytnia wiara w Adolfa Hitera i narod byla powodem wybuchu II wojny swiatowej. Buahahahahaha, a moze by tak na przykladu postanowienia traktatu wersalskiego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
patrzaj, nowy typek pokroju faraona rośnie na wschodzie. z cerkiewnymi za pan brat. warstewka ideolo cieniutka, starczy poparcie cerkwi. religie mogą być i bardziej świeckie, ważny jest wspólny pęd ku autorytetowi nadnaturalnemu, a to ze starej ksiązki wynikającemu, a to z geniuszu jakiegoś wodza czy myśliciela natchnionego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a na czym adolek wyrósł? skąd nieomylność i rzekoma fuhrera? skąd pobratanie i późniejsza pomoc ze strony kościoła? nie, adolek nic z wiara wspólnego nie miał, własne nie zaprowadzał. nacjonalizm nie był ani przyczyną takich a nie innych postanowień traktatu, skąd. adolek znikąd wyskoczył, nic zagospodarował. ot, taki, spadochroniarz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najpierw piszesz o wierze w Adolfa i narod a kilka linijek ponizej o religii: czyli wierze w Boga. Moze sie zdecyduj. Zbyt religijni ludzie bardziej podatni do wszczynania wojen? Alez belkot. Moge ci podac dziesiatki przywodcow wszczynajacych wojny (kilku wymienilem powyzej: Napoleon, Lenin, Stalin....)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak zwykle nizdolny do skontrowania argumentu, sam przyznawszy, że jednak kilka wojen na gruncie religijnym było, w absurd gonisz, i rozpaczliwie próbujesz komplementów. ostatni komunista, który w ateizm na bazie kultu przywódcy wierzy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najpierw piszesz o wierze w Adolfa i narod a kilka linijek ponizej o religii: czyli wierze w Boga. Moze sie zdecyduj. Zbyt religijni ludzie bardziej podatni do wszczynania wojen? Alez belkot. Moge ci podac dziesiatki ateistycznych przywodcow wszczynajacych wojny (kilku wymienilem powyzej: Napoleon, Lenin, Stalin....)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli religia to tylko wiara w tego konkretnego? powiedz to faraonowi i jeszcze paru, jak juz ich spotkasz, jak uważasz za mozliwe:) musisz koniecznie też to powiedzieć Inuitom, że religii nie mają, albo shinto. tylko uwazaj, bo mają ostre narzędzia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakladam ze sa jakies wojny na gruncie religijnym ale nie potrafie przytczyc ani jednej. Na pewno nie sa to krucjaty tj wyprawy krzyzowe, ani jak wielu polskich patryJotow uwaza: bitwa pod Wiedniem za Sobieskiego by powstrzymac ekspansje muzulmanow do europy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no to Ci ułatwię: skąd się wzięła zasada ciu regio, eio religio? ty wiesz, jaka tu sie w dzisiejszym UK bonanza odbywała pod tym tytułem? o priest hole słyszałeś? jednym chodziło o władzę, ale przecież tym usprawiedliwiać mordu i grabiezy nijak nie mogli, ani kogo by to za nimi pociągnęło. a religia była jak znalazł. mimo edyktów Henrykowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tym jest własnie religia: przedkładaniem dogmatów nad doświadczenie i logikę. świetnie się ta podatność niektórych daje wykorzystać, w różnych postaciach. być może i sa jakies religie nieszkodliwe, ale obserwując dokonania poprzedników w materii dzielenia ludzi na wiernych i całą resztę, z konsekwencjami, niedobrze to wygląda. co niby ma zagwarantowac, że tym razem jest inaczej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
krucjaty to nie tylko wschód, ale Czechy, albigensi, katarzy i inni. dziesięciny nie płacili, bo o to szło, ale bez religii trudnoby dziesięcinę ustanawiać w ogóle.do tego się własnie religia świetnie sprawdza: grabieży, i mordu w obronie i ku powiększeniu zagrabionego. masz zadziwiająco wybiórczą wiedzę historyczną... noc św. bartłomieja jakie miała podłoże? bo zginęło wówczas więcej chrześcijan niż w ciągu "prześladowań" rzymskich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No w koncu cos sensownego, wojna religijna we Francji i rzez hugenotow (czyli noc sw Bartlomieja)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
'tym jest własnie religia: przedkładaniem dogmatów nad doświadczenie i logikę' - to samo mozna napisac o fizyce kwantowej, kiedys o fizyce relatywistycznej. Zaprzecza logice i doswiadczeniom - tak, ale do czasu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ojej, takie trudne było? o ile ja się orientuję, własnie z doswiadczeń wynika zaprzeczenie klasycznie pojmowanej logice. a Ty, mój drogi, znów bez pojęcia o czym mówisz, wybiórczo traktując cokolwiek do Ciebie dociera, próbujesz blatować własnie doswiadczenia z wydumkami. rzeź nie tylko hugenotów, tak wyszło...katalog zbrodni popełnionych w imie jakiejś wiary, zawierającej boga osobowego, czy jego esatz, jest całkiem długi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty zdaje się nie masz pojęcia, jak to działa? stawia się tezę. szuka się tej tezy ekstrapolacji. szuka się możliwości wykluczenia lub potwierdzenia róznych wariantów. jak może więc fizyka jakakolwiek przeczyc doświadczeniom lub logice? jesli doświadczenie jakoś wypada powtarzalnie, to od tej pory to jest fizyka i logika. czego nie rozumiesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesli dobrze się orientuje, to rozkład mikrofalowego promieniowania tła pasuje do jednej z wersji równań, w związku z tym to jest logika. i fizyka. wyjasniło się. nie tylko tak, nie tylko to, przy okazji. oczywiście są dalsze pytania:) ciekawe, że za nielogiczne to uważasz, co nowe. do relatywistycznej trochę przywykłeś. nie zamierzam nadwerężać mojej ignorancji w fizyce, bardzo ją sobie wysoko cenię. w zupełności mi wystarcza wiedza o ignorancji już celowej, nie tylko w tej materii. trudność ze znalezieniem jakiegos konfliktu udawana wystarcza:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja codziennie piję za pokój na świecie. Efekt podobny, ale samopoczucie znacznie lepsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pokoj w europie raptem od 70 lat ktory wynika z faktu braku wiary w Boga wg gruzawika. Nie wiem czy sie smiac czy plakac, ale mozna skomentowac to jednym okresleniem: de**l
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to "I NIC!"? Przecież katabasy za każdą mszę zbierają kasę od wiernych baranków - co pozwala żyć tej watykańskiej mafii w dobrobycie i spokoju. Przecież to o taki "pokój" chodzi katabasom - ich własny; bo nie po to poszli do seminarium żeby uczciwie żyć i zarabiać jak normalni ludzie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wstań, uklęknij usiądź. wstań, uklęknij usiądź (przeżegnaj się).wstań, uklęknij usiądź. wstań, uklęknij usiądź (przeżegnaj się). aaaaameeeen XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Modlitwy tych panów w s**ienkach pomagają tak jak umarłemu kadzidło......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane