tak właśnie wygląda presja społeczna - zaczynają się na zewnątrz wstydzić swojej przynależności i tak ma być - tylko pełny bezwzględny ostracyzm może ich zawrócić z obranej drogi
Nie żebym g**ja bronił (bo bym ch u j a zajebał parówką albo gardło podciął wędzonym węgorzem), ale niestety takie jest prawo dyplomatyczne - chorągiewka na samochodzie oznacza ambasadora. Kierowca nim nie jest, a reszta weszła do budynku. Więc na pusto nie może jechać z chorągiewką.
Normalne. Nie chce wracać pieszo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem innej rzeczy - takie mocarstwo, a ambasador jeździ niemieckim samochodem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Że te auto jeszcze całe jest !? Litr olejnej w kolorze czerwonym na dach !!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
doałbym lekkie ulepszenie :) - myśle że dwa alitry - niebieska i żółta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wstydzi się? Myślę, że wielu Rosjan za granicą nie przyznaje się od wczoraj do swojej narodowości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak właśnie wygląda presja społeczna - zaczynają się na zewnątrz wstydzić swojej przynależności i tak ma być - tylko pełny bezwzględny ostracyzm może ich zawrócić z obranej drogi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gość filmuje aparatem a powinien filmować i zrywać tą ruską szmatę z merola.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie żebym g**ja bronił (bo bym ch u j a zajebał parówką albo gardło podciął wędzonym węgorzem), ale niestety takie jest prawo dyplomatyczne - chorągiewka na samochodzie oznacza ambasadora. Kierowca nim nie jest, a reszta weszła do budynku. Więc na pusto nie może jechać z chorągiewką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane