Od początku ludzkości tak jest .pewnie jakiś lewus wymyślił jak zarobić nic nie robiąc.Wymyslił coś co nie istnieje ogłosił że to stworca,czy bożek i kazał by pracowano dla niego.i tak się potoczyło.Mamy to co mamy.
Masz przykład pasterza Mahometa i cieśli Jezusa. Obydwoje liczyli na ludzką głupotę i naiwność. Po prostu obydwóm się nie chciało pracować znaleźli frajerów i wciskali im bajki.
Ja tam wolę myśleć że jeżeli zdechnę to to nie będzie koniec końców, tylko jest jakaś siła czy tam inteligencja wszechświata czy coś koło tego, więc chyba w jakiś tam sposób w coś tam jednak wierzę, ale na litość, do wiary żaden ale to żaden kościół nie jest przecież potrzebny, wystarczy nie być skur..nem tylko normalnym w miarę moralnym człowiekiem aby nie było trzeba dekalogów czy innych nakazów czy zakazów.
Nic nowego nie odkryłeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
liczy sie fakt ze chcial zablysnac a wyszlo jak mu zaplacili
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Witam nowego trolla...skad nadajesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z tego samego miejsca co ty, z nowogrodzkiej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oto tajemnica wiary - złoto i dolary.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ktoś widział wogóle Boga? To wymysł kieckowych, zbijających majątki na naiwności ludziej!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To wlasnie ich biznesplan...dla zacofanych owieczek. Bogow i bozkow jest na swecie ponad 4000, kazdy jedyny i prawdziwy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PS. - Dzieki temu nie orza, nie sieja a zbieraja...i wszyscy spasieni. Tylko pod krzyzem, tylko pod tym znakiem, klecha spasiony a Polak biedakiem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Je**ć kler
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba dodać jeszcze pe****lię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od początku ludzkości tak jest .pewnie jakiś lewus wymyślił jak zarobić nic nie robiąc.Wymyslił coś co nie istnieje ogłosił że to stworca,czy bożek i kazał by pracowano dla niego.i tak się potoczyło.Mamy to co mamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz przykład pasterza Mahometa i cieśli Jezusa. Obydwoje liczyli na ludzką głupotę i naiwność. Po prostu obydwóm się nie chciało pracować znaleźli frajerów i wciskali im bajki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam wolę myśleć że jeżeli zdechnę to to nie będzie koniec końców, tylko jest jakaś siła czy tam inteligencja wszechświata czy coś koło tego, więc chyba w jakiś tam sposób w coś tam jednak wierzę, ale na litość, do wiary żaden ale to żaden kościół nie jest przecież potrzebny, wystarczy nie być skur..nem tylko normalnym w miarę moralnym człowiekiem aby nie było trzeba dekalogów czy innych nakazów czy zakazów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cyryl ty ku**o je***a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem ekspertem kościołologii - potwierdzam, nie ma boga, liczy się kasa... no chyba, jakbym twierdził inaczej tzn. że mnie dziady przekupili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane